Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

12 sierpnia 2020, 07:38

36 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Bayern prowokuje" - z klubu pojawiają się deklaracje lekceważące Barcelonę, co irytuje zawodników, którzy mówią: "zapamiętamy to". Lothar Mathaus: "Bayern musiałby popełnić wiele błędów, by przegrać z tą Barceloną"; "Messi mierzy się ze swoim następcą Lewandowskim, który jest najlepszym piłkarzem, nie tylko najlepszym napastnikiem". Rummenigge: "Neuer jest bramkarzem światowej klasy, a Ter Stegen jest wciąż na drodze, by się nim stać". Neymar otwiera spektakl. Brazylijczyk prowadzi PSG, które może być potencjalnym rywalem Atlético w półfinale. Na życzenie Zidane'a Ødegaard wraca do Realu. Ocampos zabiera Sevillę do półfinału Ligi Europy. Alonso rozpoczyna dziś swój atak w wyścigu Indianapolis 500.

"Pojedynek na bramki" - Messi jest drugim najlepszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów (115 bramek) i teraz zmierzy się z Lewandowskim, napastnikiem w najlepszej formie w tym sezonie (13 goli). Argentyńczyk zdobył w sumie 12 goli w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów, a w 16 pojedynkach z niemieckimi zespołami trafiał do siatki 17 razy. Manchester United naciska na transfer Ansu! Barça mówi, że gracz nie jest na sprzedaż, ale Anglicy są gotowi zapłacić ponad sto milionów euro. Messi trenował z bandażem, ale ma się dobrze. Rummenigge atakuje Ter Stegena. Neymar vs Kopciuszek. Sevilla jest już w półfinale Ligi Europy. Rośnie liczba zarażonych koronawirusem, przypadki są już w Valencii, Mallorce, Betisie, Espanyolu...

L'Esportiu pisze, że dziś rozpoczyna się faza finałowa Ligi Mistrzów w Lizbonie, gdzie atmosfera nie wskazuje na to, że odbywają się tam najważniejsze klubowe rozgrywki piłkarskie. Pojedynek PSG Neymara i zaskakującej Atalanty otwiera ćwierćfinały. Przyjście Flicka zmieniło Bayern, który teraz aspiruje do wszystkiego. Maria Teixidor: "na torze pracowali ludzie, którzy zasługują na szacunek, nie można pozwolić im umrzeć". Sevilla, która pokonała Wolves, i Szachtar w półfinale Ligi Europy. Sergio Lozano został najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji w lidze futsalu. Kandydatura Maribel Zamory na prezesa federacji siatkarskiej zostanie sprawdzona przez TAS, ponieważ pojawiają się poważne nieregularności.

"Liga Mistrzów jest najlepsza, szczególnie gdy gram w moim domu" - wywiad z João Felixem. Głową do półfinału. Ocampos sprawiedliwie zamienił na gola 13. rzut rożny Sevilli. W niedzielę drużyna powalczy z United. Ødegaard wraca do Realu, a Ceballos jest w drodze. Pandemia w hiszpańskiej piłce. W testach przed presezonem pojawiło się 13 przypadków zarażeń jednego dnia. Cztery kolejne zarażenia w kobiecym zespole Atlético.

"Ødegaard - luksusowe wzmocnienie" - Real odzyskał Norwega na życzenie Zidane'a, który wczoraj z nim rozmawiał. Real Sociedad wezwał wcześniej zawodnika, by w piątek rozpoczął presezon. Ocampos umieścił Sevillą w półfinale dzięki bramce w 88. minucie. Cerezo: "chcemy zlikwidować zadrę po trzech przegranych finałach". Występ Mbappe niepewny do ostatniej chwili. PSG ma historyczną okazję na awans. Ceballos został wezwany do rozpoczęcia presezonu z Realem. Klub kończy jego wypożyczenie do Arsenalu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szkoda że nie zagra Brajtłajt, on by ich zniszczył...

Az mnie dziwi, że ktoś te wypociny katalońskich szmatławców (uwielbiam ten zwrot) bierze na poważnie. Czy naprawdę można sobie wyobrazić, że zawodnicy Bayernu jakkolwiek lekceważą Barcę?
Sam uważam Bayern za faworyta i jest to ocena wynikająca z obserwacji meczów obu zespołów. Po jeden stronie stoi zespół, który nigdy nie schodzi poniżej pewnego wysokiego poziomu, po drugiej zespół, który rzadko wchodzi na wysoki poziom. Co tu jest nieprawdziwego?
Dlaczego zespół, który gromi wszystkich i wszystko, strzela mnóstwo goli, demonstrując powtarzalność nie miałby się czuć pewnie w starciu z zespołem, który w zgodnej opinii fachowców zalicza najgorszy sezon od lat (dane to potwierdzają).

Pewność siebie to dobra cecha w sporcie.

Mi ta rozbiegówka do meczu trochę przypomina mecz Niemcy-Brazylia na MŚ. Niemiecka maszyna miała się spotkać z romantycznymi Latynosami. Jak to dla Brazylijczyków się skończyło, wiemy doskonale.
Tyle, że w Barcy jej sportowy lider jest obecny i znakomitej formie. Jest również w Barcy dużo indywidualnej jakości i kto wie, może Setien doda jakiś sensowny pomysł od siebie.
Konkretny, dobrze obmyślony plan na mecz może okazać się decydujący.


"Pycha kroczy przed upadkiem"

W piątek wszyscy będą mówić tylko o LEO MESSIM. Dobrze, że Niemcy sobie robią żarty z Barcelony, bo to będzie dla nas najlepsza z możliwych motywacji, aby im utrzeć nosa i wtedy wkracza Boski Leo Messi i zabawi się obrońcami jak z Boatengiem. A Ter Stegen, też ma coś do udowodnienia w Niemczech. Będzie dobrze, VISCA BARCELONA❤️

Media stawiają koło siebie Messiego i naszego polaka :')
#dumny

Ich pycha to nasza ostatnia szansa. Może to ich wszystkich zmobilizuje do biegania i walki, bo inaczej będzie krucho

Patrząc obiektywnie jedyny atut Barcelony jest ze trzeba się sprężyć na jeden mecz.Bayern w tym momencie jest sportowo o lewel wyżej. Zresztą kiedy Bayer byl słabym zespołem w LM. To jest według mnie najmocniejszy zespół w tych rozgrywkach, zawsze wysoko zachodzi w fazie pucharowej a jak odpada to naprawdę po walce i dużo razy sędziowie im przeszkadzali. To jest drużyna która najlepiej chyba zweryfikuje nasza formę, kadre i trenera.

Niech sobie gadają te bzdury,Barca niech po cichu zrobi robotę i uciszy ich kulturalnie :)

Aż żałuję że w piątek mam na noc do pracy , myślę że ominie mnie świetne widowisko, oczywiście za sprawą LM10 . A ten balonik napompowany , gdzie w środku jest Robert mam nadzieję że pęknie szybciej niż później. No i dzisiaj , jakby tak Atalanta utarła nosa szejkowi to byłoby fajnie

Muszą o czym pisać a większość to same głupoty i spekulacje wyssane z palca.

"Messi mierzy się ze swoim następcą Lewandowskim"
Następcą? Robert jest młodszy od Leo o cały... rok :) Długo ten następca nie posiedzi na tronie.

Śmiechłem z tych newsów nt Ansu.
Man U nie chce zapłacić 120 baniek za Sancho, a zapłaci ponad 100 mln za Ansu? :)

aaaale fajnie... podoba mi sie to ze tak prowokuja Barce xD, chlopaki ich w pt wyjasnia mam nadzieje

Setien byl na tyle madry ze w 2giej polowie z Napoli oszczedzal sily wlasnie na mecz z BM, ale i tak zostal pojechany za to bo dla 50% tu pilkarze to roboty i powinni byli zasuwac do 90min i strzelic kolejne 5bramek...
Potem tydzien przerwy i brak sil na prawdziwa walke...
Te ich prowokacje sa dla mnie zrozumiale, chca wymusic bledy na naszych a potem otwierac szampany. Mam tylko nadzieje ze albo nasi sa na tyle doswiadczeni ze nie czytaja tych bzdur, albo zasmieja sie z nich.

Pycha i pewność siebie płynące z Monachium to absolutnie najlepsze co mogło się wydarzyć. W piątek Bayern będzie faworytem, ale tak naprawdę wszystko może się wydarzyć, a pycha często kroczy przed upadkiem. Czekam na smutną mordę Tomasz Mula i spółki, także Rumenige i Lothara.

Z uśmiechem na twarzy patrze na wszystkie te tytuły, wzmianki i porównania umniejszające Leo w obliczu dobrej, bardzo dobrej postawy Roberta. Często bywa tak ze taka pycha i buńczuczne okrzyki rychło zmieniają się w zaklopotanie .... ciekawe jak będzie tym razem .
Pomimo miernej postawy Barcy w tym sezonie gdzies tam liczę na to ze maja nauczkę po takich wypadkach jak z Romą i Liverpoolem.

W pt będzie tak "Niemiec płakał jak odpadał" :D

Za lekceważenie Barcelony wygrana z Bayernem powinna być sprawa honorową i powinni dostać ładny łomot od Barcy czego sobie i im życzę

Może by zamiast Fatiego Dembele przebrać i sprzedać może się Anglicy nie kapną xp

"Bayern prowokuje"
Pogadamy po meczu.
Pycha i pewność siebie już niejednego doprowadziły do rozpaczy a na szczęście w futbolu nie ogłasza się sukcesu przed rozpoczęciem meczu.
To że w Bundeslidze Bayern wygrywa wszystko tak jak p$g we Francji nie oznacza że zdominują Europę.

Co tak późno ta prasa dzisiaj? :D

Mocno grzeje słoneczko chyba ostatnimi czasy w tym Monachium, pewien Niemiec też był kiedyś bardzo pewny siebie :)