Sezon Bayernu nie rozpoczął się najlepiej, co sprawiło, że klub zwolnił w listopadzie Niko Kovaca i zatrudnił nieznanego wcześniej Hansa Flicka. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, a zespół zaczął grać coraz lepiej, nawet bez przeprowadzenia rewolucji taktycznej. Sport przedstawia dziś pięć kluczowych aspektów taktycznych gry Bawarczyków.
1. 4-2-3-1 i niekończąca się ławka rezerwowych
Flickowi udało się sprawić, że jego piłkarze uwierzyli w system i zaangażowali się w grę na 100%. Postawiono na ustawienie 4-2-3-1 z Alabą jako stoperem, Daviesem z lewej i Pavardem z prawej (ten ostatni jest teraz kontuzjowany). Dwaj bardzo ofensywnie boczni obrońcy poszerzali akcje i wielokrotnie notowali asysty. Thiago i Kimmich występują na pozycji podwójnego piwota, dając kontrolę piłki i kreowanie akcji. Do tego ławka rezerwowych daje niezwykle duże pole do manewru od Lucasa Hernándeza, przez Coutinho i Tolisso aż do Javiego Martíneza.
2. Kimmich – szeroki wachlarz opcji
Philipp Lahm zakończył karierę w Bayernie już trzy lata temu i wydawało się, że jego odejście utworzy wielką dziurę w zespole na pozycji piwota i bocznego obrońcy. Okazało się jednak, że Joshua Kimmich wystrzelił z formą i świetnie wypełnił po nim miejsce. Może grać zarówno z prawej strony defensywy, jak i w linii pomocy, co daje Flickowi wiele opcji. Jest inteligentny, bardzo dobry technicznie i „czuje” grę przy wyprowadzaniu piłki.
3. Lewandowski – niezłomna maszyna do strzelania goli
Obecnie przypomina piłkarskiego robota. Zdobywa bramki bez przerwy od czasu gry w Dortmundzie i wydaje się, że z każdym sezonem jego głód jeszcze rośnie. Ma mnóstwo opcji, zabójczy instynkt i szósty zmysł, by pojawiać się w odpowiednim miejscu. Potrafi też zejść na skrzydło i precyzyjnie podać do kolegi. W tym sezonie strzelił 53 gole (13 w Lidze Mistrzów), do których dołożył osiem asyst. To pokazuje, jak groźny jest.
4. Głęboko grający boczni obrońcy i skrzydłowi schodzący do środka
Od samego początku Flick mocno naciskał na pełnienie ważnej roli przez bocznych obrońców. Normalnie są nimi Pavard i Davies, ale Francuz jest teraz kontuzjowany. W meczu z Chelsea jego miejsce zajął Kimmich, a w odwodzie pozostaje jeszcze Odriozola, który niewiele grywał od momentu przyjścia do klubu. Boczni obrońcy mogą w Bayernie poszerzać akcje, podczas gdy skrzydłowi, przede wszystkim prawonożny Gnabry z lewej strony, często schodzą do środka i szukają diagonalnych podań. Serge bardzo się poprawił pod wodzą nowego trenera i ma już na koncie 20 goli i 13 asyst.
Z drugiej strony występuje zazwyczaj Perisić, Coutinho lub Coman. Ten ostatni nie zagrał z Chelsea, ale być może będzie dostępny w piątek. Z kolei Chorwat nie schodzi tak często do środka i trzyma się bocznej linii. Niewykluczone, że Müller również przemieści się na któreś ze skrzydeł. W przypadku wystawienia Comana od pierwszej minuty Gnabry powinien przesunąć się na prawą stronę.
5. Zabójczy wysoki pressing i szybkie wyprowadzanie piłki
Bayern jest głodny zwycięstw, a jego pressing jest bardzo efektywny przeciwko takim rywalom jak Barcelona, którzy lubią wyprowadzać piłkę z tyłu. Podopieczni Flicka zazwyczaj bronią bardzo wysoko, szczególnie gdy piłkę mają boczni obrońcy przeciwnika. Być może cierpieliby bardziej przy bardziej bezpośredniej grze, ponieważ Boateng i Alaba nie grają zbyt dobrze w powietrzu. Celem Niemców będzie na pewno szybkie odzyskanie piłki i posiadanie dużej liczby zawodników na połowie rywala, by móc szybko wyjść akcją i przenieść futbolówkę na skrzydło. Tam kluczowi są silni Pavard i Davies. Nawet Neuer jest często mocno wysunięty i uważa na długie piłki.
Komentarze (12)