Sport: Celem Quique Setiena jest sprawić, by Barcelona była niebezpieczna

Maciej Łoś

6 sierpnia 2020, 17:00

Sport

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Nadszedł decydujący czas, w którym Quique Setien musi udowodnić swoje umiejętności trenerskie w Barcelonie. Jeśli zespołowi nie uda się wygrać w Lidze Mistrzów, szkoleniowiec najprawdopodobniej straci posadę. Kantabryjczyk ma przed sobą jedno zadanie - sprawić, żeby jego drużyna była groźna. 

Obecny sezon jest dla wielu kibiców Barcelony sporym rozczarowaniem. Z zespołem w styczniu pożegnał się Ernesto Valverde, a Quique Setien nie potrafił odmienić gry drużyny, czego efektem było odpadnięcie z Pucharu Króla i przegrana w LaLidze. Niepokojące głosy słychać było z szatni i nawet sam Leo Messi mówił, że z taką grą Barça nie ma co liczyć na zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Z pomocą może przyjść nowy format rozgrywek w tym sezonie, który został wprowadzony z powodu pandemii koronawirusa. Do ostatecznego triumfu w Champions League Barcelona potrzebuje tylko czterech wygranych meczów. Quique Setien zamierza postawić wszystko na jedną kartę, ponieważ od tego również zależy jego przyszłość.

Jak podaje Sport, w ostatnich dniach Barça trenuje ustawienie 3-5-2 z zagęszczonym środkiem pola. Najbardziej wysuniętymi piłkarzami w tej taktyce są Leo Messi i Luis Suárez. Jeśli jednak Antoine Griezmann będzie w optymalnej dyspozycji w pojedynku z Napoli, prawdopodobnie wróci do pierwszego składu, a Barcelona zagra tradycyjnym ustawieniem 4-3-3. Ze składu wypadłby wtedy Ivan Rakitić lub Riqui Puig. Jeśli Chorwat wybiegnie w podstawowej jedenastce, wtedy zajmie pozycję Sergio Busquetsa, który nie będzie mógł wystąpić z powodu nadmiaru żółtych kartek. W przypadku, gdy na boisku będzie Puig, rolę defensywnego pomocnika otrzyma Frenkie de Jong.

Cel Setiena jest jeden - Barcelona ma odzyskać swój styl i być groźna dla rywala. Szkoleniowiec liczy na niezawodnego Leo Messiego, ale także na Luisa Suáreza. Forma Urugwajczyka może być po raz kolejny kluczowa dla zespołu. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tylko i az 4 mecze

Ha, Ha uśmiałem się...

Może pora, zamiast pokładać wszelkie nadzieje w seniorach na świadczeniu przedemerytalnym zrobić zawieruchę i dać się wyszaleć młodym. Doświadczenie i umiejętności nie pomogły w rewanżach z Romą czy Liverpoolem, więc może pora na odwagę?

Na środku obrony dwie krowy a na skrzydłach byk i cielak

W tej chwili to oni są niebezpieczni ale dla samych siebie.

Jest w stanie sprawić chyba zabrakło słowa ;)

Na razie jest niebezpieczna dla tych co obstawiają mecze xD

Jest niebezpieczna... Dla swoich kibiców.

Co za bezpłciowy artykuł. Dodany na sztukę.