Marca: Leo Messi cały czas jest kluczowy dla Barcelony

Maciej Łoś

15 lipca 2020, 16:00

Marca

11 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Leo Messi rozgrywa kolejny bardzo dobry sezon w barwach Barcelony
  • Pomimo słabej gry drużyny Argentyńczyk osiąga świetne statystyki
  • 54% goli Barçy padło przy udziale kapitana

Od ponad dziesięciu lat Leo Messi znajduje się na poziomie nieosiągalnym dla innych piłkarzy. Ludzie przyzwyczaili się do kolejnych rekordów strzeleckich osiąganych przez Argentyńczyka. Czasem jego forma jest krytykowana, ponieważ statystycznie wygląda gorzej niż w innych sezonach. Kibice patrzą jednak przez pryzmat wcześniejszych lat. Fakt jest taki, że obecne dokonania Messiego wciąż są wyjątkowe na tle pozostałych gwiazd futbolu.

W sezonie 2019/2020, podczas gdy Barcelona gra poniżej oczekiwań, Leo Messi cały czas pokazuje się z dobrej strony. Mistrzem Hiszpanii najprawdopodobniej zostanie Real Madryt, jednak dziennikarze Marki twierdzą, że bez argentyńskiego kapitana sytuacja klubu byłaby jeszcze gorsza.

Na 80 bramek strzelonych przez Barcelonę w tym sezonie LaLigi, Leo Messi miał bezpośredni udział przy 54% z nich. Tylko w trzech sezonach ten współczynnik był większy. W rozgrywkach 2011/2012 Argentyńczyk dał Barcelonie 58,7% wszystkich goli, w rozgrywkach 2014/2015 było to 57,27%, a w rozgrywkach 2018/2019 55,5%.

Nie można także zapominać, że Messi jest najlepszym strzelcem i asystentem ligi hiszpańskiej. Zanotował już 21 ostatnich podań, co jest rekordem w jego karierze. Niewykluczone, że kapitan poprawi jeszcze ten wynik podczas ostatnich dwóch spotkań.

W tym sezonie widoczne bardzo widoczna jest zależność zespołu od Argentyńczyka. Jeśli Messi jest bez formy, to Barcelona również. Często brakuje mu wsparcia ze strony kolegów, choć Luis Suárez stara się bardzo, by ułatwić mu grę. Więcej oczekiwano po transferze Antoine'a Griezmanna, który miał odciążyć kapitana Barçy, jednak jak dotąd nie potrafi przejąć schedy po Neymarze.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jego forma wskazuje 30% grania Fcb Więc dołożyć Griezmanna i Ter Stegena mamy Messiego w dwóch wziętych to najlepszy piłkarz na świecie ale robi się coraz gorszy zaniedlugo będzie niestety słaby ale trzeba jeszcze poczekać daje tyle Barcy że szkoda gadać lecz ostatnio ma słabą formę

Zespół moim zdaniem zalezy od ter stegana, Pique i Messiego.Jeśli z przodu ma być to rozlozone na jeszcze kogoś to trzeba Neymara , albo Fati po ludzku musi dojżeć.Choc i tak fajnie mu idzie:)p.s Suarez też strzela beamki i to pomimo kontuzji

Bez Leo byłaby Liga Europy chyba w tym sezonie.

Więc może zostanie klucznikiem? A gdyby tak zagrał w takiej Legii, albo by nikt nie poczuł się urażony w Lechu Poznań, lub Pogoni Szczecin, jego kluczowość jeszcze bardziej by wzrosła, a statystyki prezentowały się jeszcze bardziej okazale na tle zespołu. Tylko czy o to chodzi? Kolejny przykład hołdowania statystykom, które nie odzwierciedlają bolączek.
Bo mi się wydaje, że gra w szmaciankę to dyscyplina drużynowa i kluczowy, czy nawet najbardziej kluczowy kopacz, pośród miernot, może tworzyć co najwyżej wiatr.

Kurna Amerykę odkryli normalnie xd.

A nie grizman ?

Wiadomo, że jest kluczowy Ale to zasługa jego nadzwyczajnych umiejętności oraz patologii klubu. Przykład City tam każdy każdego może zastąpić, skrzydłowy nie mają tyle minut itd. Messi robi robote

Leo w lidze nie zanotował 21 asyst tylko ma ich 20. Nawet oficjalna strona ligi podaje 20 a ludzie biorą dane z transfermarkt czy innych dziwnych portali. Leo wyrównał rekord Xaviego z sezonu 2008/09

Serio jak wszystko jest ustawione pod niego, wszystko grane przez niego, wszystkie karne i wolne on strzela to dziwi kogoś taka statystyka?

Tak samo można napisać o Ramosie w Realu czy Benzemie.