Barcelona o dwóch obliczach wygrywa z Realem Valladolid

Dariusz Maruszczak

11 lipca 2020, 18:21

254 komentarze

Fot. Getty Images

Real Valladolid CF

VLL

Herb Real Valladolid CF

0:1

Herb Real Valladolid CF

FC Barcelona

FCB

  • 15' Arturo Vidal 

Barcelona pokonała na wyjeździe Real Valladolid 1:0 po bramce Arturo Vidala. Katalończycy pokazali w tym meczu dwa oblicza. Do przerwy podopieczni Quique Setiena zdominowali rywala i stwarzali okazje bramkowe, ale w drugiej połowie stracili kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami.

Pierwszą okazję bramkową Barcelona stworzyła już w 5. minucie gry. Obrońca Realu Valladolid popełnił błąd, wybijając piłkę o nogi Arturo Vidala, dzięki czemu dopadł do niej Nélson Semedo. Portugalczyk zaatakował skrzydłem i przytomnie wycofał futbolówkę do nadbiegającego Riquiego Puiga, ale wychowanek Blaugrany uderzył za lekko, by pokonać Jordiego Masipa. W 11. minucie przed szansą stanął Antoine Griezmann, który zbyt długo zastanawiał się, czy odegrać do Leo Messiego, czy samemu wykończyć akcję, i w rezultacie nie udało się zagrozić bramce gospodarzy.

Barcelona miała jednak wyraźną przewagę i dużą liczbą graczy próbowała rozbić defensywę rywali. Udało się to zrobić w 15. minucie, kiedy to Messi szybko odebrał piłkę pod polem karnym Realu i podał do Vidala. Pomocnik oddał błyskawiczny strzał, po którym futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Dla Argentyńczyka była to dwudziesta asysta w tym sezonie LaLigi, a Chilijczyk przełamał się po siedmiu spotkaniach bez gola.

Po chwili Barcelona mogła podwyższyć prowadzenie, ale po zagraniu bardzo aktywnego dziś Semedo Griezmann nie trafił czysto w piłkę, choć był w doskonałym położeniu, aby wpakować ją do siatki. W 29. minucie Messi posłał znakomite podanie do wychodzącego na wolne pole Puiga. Młody pomocnik zdecydował się wyłożyć piłkę Griezmannowi, ale tym razem Francuza przytomnie uprzedził Masip. Real Valladolid odgryzł się w tej części gry tylko w jednej akcji, gdy Kike Pérez urwał się Gerardowi Piqué po długim podaniu od bramkarza i niezbyt dobrym wybiciu futbolówki głową przez Lengleta. 23-latek za daleko wypuścił sobie piłkę i nie zdołał czysto w nią trafić, a na drodze stanął jeszcze Marc-André ter Stegen.

W końcówce pierwszej połowy na listę strzelców próbował jeszcze wpisać się Messi, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Do przerwy Barcelona prowadziła z Realem Valladolid 1:0.

Zmiana na minus

Od początku drugiej części gry na murawie pojawił się Luis Suárez w miejsce bardzo nieskutecznego Griezmanna. Wydawało się, że ta zmiana była racjonalna, ale później Urugwajczyk spisywał się bardzo słabo. W 49. minucie Puig spróbował strzału zza pola karnego po podaniu Sergiego Roberto, ale znów uderzył w środek bramki. Chwilę później po szarży Kike strzał z dystansu oddał Enes Ünal, jednak nie zagroził on Ter Stegenowi. W 57. minucie Quique Setien zdecydował się na podwójną zmianę. Ivan Rakitić zastąpił aktywnego Riquiego Puiga, a Ronald Araujo - Clementa Lengleta, który miał na koncie żółtą kartkę.

Te zmiany na pewno nie pomogły Barcelonie, która miała w drugiej połowie spore problemy. Ünal w swojej drugiej próbie był już znacznie groźniejszy, gdy uderzył głową po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry. Ter Stegen wyciągnął się jednak jak struna i uratował Barcelonę od straty gola. Kilka minut później Messi próbował zaskoczyć Masipa z rzutu wolnego, ale bramkarz gospodarzy sparował futbolówkę nad poprzeczkę. Z kolei golkiper Barcelony poradził sobie także z drugim strzałem głową Ünala.

Barça grała kompletnie inaczej niż w pierwszej części gry, nie potrafiła założyć skutecznego pressingu, akcje prowadziła w bardzo wolnym tempie i nie dążyła do zepchnięcia rywali pod ich pole karne. Z kolei Real Valladolid potrafił nawet momentami zdominować Barcelonę i długo utrzymywać się przy piłce. Dośrodkowania drużyny Sergio w pole karne Blaugrany stale stwarzały niebezpieczeństwo. W doliczonym czasie gry Sandro starał się pokonać strzałem w krótki róg Ter Stegena, ale Niemiec znów nie dał się zaskoczyć. Barcelona utrzymała korzystny wynik i zmniejszyła stratę do Realu Madryt, ale obraz gry w drugiej połowie pozostawiał wiele do życzenia i nie pozwala na optymizm przed kolejnymi starciami.

Real Valladolid: Masip; Moyano, Olivas, J. Sánchez, Carnero (25' Nacho); Joaquín (46' Hervias), San Emeterio, Alcaraz (46' Ünal), Kike Pérez, Plano (80' Rubio); Sergi Guardiola (61' Sandro).

Barcelona: Ter Stegen; Semedo, Piqué, Lenglet (57' Araujo), Alba; Vidal, Busquets (74' Firpo), Puig (57' Rakitić), Roberto; Messi, Griezmann (46' Suárez).

 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

@Midast Leo Messi nie jest piłkarzem, którego możesz się pozbyć, bo akurat ma spadek formy, czy wiek już podeszły, jak na piłkarza. Dzięki Leo ten klub jeszcze oddycha i wiąże koniec z końcem. I nie mam tu na myśli tylko drużyny piłkarskiej.
Tego piłkarza podziwiało, podziwia i będzie podziwiać prawie połowa kuli ziemskiej, klub sprzedaje masę koszulek, gadżetów z jego nazwiskiem, mają udziały w kontraktach reklamach podpisanych przez Messiego, w świecie wirtualnym, gdzie Barca również zarabia sporo siana, Messi jest postacią wiodącą. Nie można odstawić na boczny tor takiego piłkarza.
Messi gra w każdym meczu po 90 minut, jest niezmienialny. Jeśli trenerowi brak jak, by posadzić Leo na ławce, to znaczy, że ten gość powinien czym prędzej szukać nowej roboty. I nie ma to znaczenia, czy prawda jest, czy nie, że Leo rządzi w szatni. To trener jest w 100 procentach odpowiedzialny za drużynę, za to mu płacą. Messi też powinien odpoczywać, zwłaszcza, że ma 33 lata.
Co do reszty, Alena ledwo co radzi sobie w Betisie, poza tym postawienie go w pomocy nie wniesie niczego dobrego, wszak ten chłopak wszystkie najlepsze występy ma na 10.
Rozumiem, że Ivan nie jest tu najpopularniejszą postacią i też uważam, że powinien przyjść ktoś młodszy w jego miejsce, tak jak cała pomoc wymaga przebudowy. Mamy już Dr Jonga, jest Riqui, potrzeba kogoś pracowitego z prawej strony. Ale to właśnie Chorwat jako jedyny jest w stanie posłać długie, celne podanie, pytanie tylko do kogo? Jest tak mało ruchu w ostatniej formacji, że Ivan rzadko korzysta z tej umiejętności. Krótkie podania wykonuje pół drużyny, ale ludzie widzą tylko te Rakiety. Weź pierwsze, lepsze spotkanie i przyjrzyj się ile Rakieta ma opcji rozegrania? Poza tym, pomimo wieku, to piłkarz, który niemal zawsze dobrze jest ustawiony,potrafi czytać grę i byłby idealnym zmiennikiem, w moim przekonaniu. Szkoda, że marudzi, jak posadzi się go na ławce. Busi to samo- ławka. Problem z tymi graczami jest taki, że pobierają kosmiczne pensje, biorąc pod uwagę, ile wnoszą do gry. Podobnie jest z Suarezem, zjazd totalny. Czy można liczyć, że ten piłkarz wrócił jeszcze do dyspozycji, choćby sprzed roku? W obronie tak lewa jak i prawa wymaga przebudowy. Nie ma tam żadnej jakości




Wczorajszy mecz po raz kolejny pokazał, że Barca nie ma drużyny, nie ma odpowiedniego trenera, a drużyna nie ma właściwego kapitana.

We wczorajszym meczu najlepszy to wynik i nic więcej.
Na grę Barcy nie da się spokojnie, bez irytacji patrzeć.
A niestety największy wpływ mają na to piłkarze uważani dotychczas za największe gwiazdy (i słusznie).

Poniżej pozwolę sobie ocenić poszczególnych piłkarzy tazw. Wierchuszki drużyny.


MESSI – w maju 2021 r. Leo skończy 34 lata życia. W tym też miesiącu skończy się jego aktualny kontrakt, który jak dla mnie nie powinien być przydłużony, a jeżeli już to nie dłużej niż o rok ale wyłącznie na zdecydowanie korzystniejszych warunach dla klubu.


W astronomii istnieje pojęcie „supernowej”, tj. wybuchu, serii wybuchów kończących życie gwiazdy.

Myślę, że obecny sezon, a już w szczególności okres po wznowieniu rozgrywek LL przerwanych pandemią ukazuje „supernową” naszej największej gwiazdy.

Oglądając wczorajszy mecz, nie chciało się patrzeć jak nasza gwiazda gaśnie, jak ze skłonioną głową snuje się po boisku.

Tej prawdy nie zmieni fakt, że "mały" Argentyńczyk potrafi w trakcie meczu pokazach namiastki geniuszu, ale co warto zauważyć, które sprowadzają się jedynie do genialnych podań wynikających z tego co się nie traci – wizji gry.
w innych aspektach Messi nie jest sobą.

Wczoraj żaden jego drybling nie dał drużynie jakiegoś wymiernego efektu i w większości tracił się stratą piłki (niezależnie, że najczęściej decyzje o pójściu w drybling były jak dla mnie nieprzemyślane).

Oglądamy co trzy dni Messiego i można uczciwie powiedzieć, że w każdym meczu jego gra wygląda podobnie.
Jedno, dwa, trzy genialne zagrania ...i Leo nie widać na boisku.

Moim zdaniem Argentyńczyk zrobiłby najlepiej gdyby swoją misję w Barcelonie zakończył już po tym sezonie, a w najgorszym razie w maju przyszłego roku z chwilą wypełnienia obecnego kontraktu.

Zawsze należy bowiem wiedzieć w jakim momencie zakończyć karierę nie narażając się na współczucie.

SUAREZ - również misja tego 33 letniego Urugwajczyka w Barcelonie winna powoli się kończyć, ba najlepiej dla klubu już po tym sezonie. Owszem piłkarz ten w pojedynczych meczach strzeli bramkę, niekiedy dwa lecz poza tym nic nie daje drużynie, a co gorsze swoim wiecznym niezadowoleniem, podważaniem decyzji sędziego, a co najważniejsze PARTACZENIEM powoduje, że drużyna nie gra tak jak powinna.
Chodzi tutaj zwłaszcza o szybkość gry i jej nieprzewidywalność. Przeciwnicy wiedzą, że Messi najczęściej poda do Suareza i na odwrót więc gra Barcy jest rozszyfrowana.
Należy ponadto mieć świadomość, że im wolniejszy i bardziej kopiący się po kostkach Luis będzie dłużej w drużynie tym mniej szans na awans do I zespołu będą mieli „młodzi”, w tym np. Collado z Barcy B.

BUSQETS – zawsze uważałem Sergio za najlepszego defensywnego pomocnika na świecie. Nadal go cenię wysoko lecz niestety i w jego przypadku wieku nie da się ukryć.
Z czasem stał się zdecydowanie wolniejszy, mniej sprawny i sprytny.
Nadal jednak na tle takiego Rakiticia i Vidala to klasa sama w sobie(zwłaszcza techniczna).
No ale cóż coraz częściej zdażają mu się pomyłki, kiksy.
Jak dla mnie jego rola w przyszłym sezonie winna sprowadzać się do roli rezerwowego dla De Jonga.


RAKITIC – moim zdaniem Chorwat winien już od sezonu być poza Barceloną, co pozwoliłoby zatrzymać bardziej ofensywnego Alenię. 32 letni Rakitić gra tak zachowawczo, że już nie da się na to patrzeć. Fenomen tego piłkarza w drużynie takiej jak Barca polega na tym, że analizując jego statystyki można powiedzieć, że są bardzo dobrze, zwłaszcza pod względem celności podań.
Lecz co z tego skoro zdecydowana większość z nich, to krótkie podania, w boku lub do tyłu (z resztą podobnie postępuje S.Roberto: nie zmieniają tego dwa lepsze mecze w jego wykonaniu).

Rakitić w zasadzie jest obecnie trzecim DP, a jeżeli tak to moim zdaniem winien już po tym sezonie odejść.


VIDAL – uważam, że o ile miałby wrócić z wypożyczenia Alenia to Chilijczyk winien odejść z Barcelony. Uważam, że Alenia jest piłkarzem o podobnej charakterystyce (silny, waleczny), a do tego jest o 11 lat młodszym i ma DNA Barcelony, co byłoby ważne w momencie, w którym w składzie I zespołu pojawiłaby się większa grupa naszych wychowanków (Monchu, Puiq, Collado i inni)


ALBA – moim zdaniem ostatnie, mecze, zwłaszcza od czasu wznowienia rozgrywek 32 letni Hiszpan gra coraz słabiej. Jeszcze pierwsze mecze w jego wykonaniu można były zaakceptować lecz czym dalej to gorzej. spadł jego wkład w poczynania drużyny.
Do tego doszło wiele nieudanych dryblingów, wiele strat i co gorsze ta jego permanentna skłonność do wykłócania się, pyskowania. Jak dla mnie takie zachowanie jest nie do zaakceptowania.
A swoją drogą nie zdziwiłbym gdyby sędzia idąc do szatni nie dał Albie jeszcze drugiej żółtek kartki (zwłaszcza, że Alba jest znany w LL z pyskówek)

Jak dla mnie, pomimo że Junior Firpo nie przekonuje to właśnie młody Portugalczyk oraz któryś z lewych obrońców Barcy B winni dostać szansę gry w pozostałych dwóch meczach, a Alba na trybuny.

Pomimo, że nie jestem zwolennikiem Alby(ale głównie z uwagi na jego charakter) uważam, że winien jeszcze sezon pozostać w Barcelonie lecz wraz ze zmniejszeniem się w niej roli Messiego tak i jego rola winna stopniowo się ograniczać.

Tylko jedno takie małe pytanie mnie mierzi jak mocno zmienił się obraz Naszej gry po zmianie trenera?
Czy widzicie coś nowego w Naszej grze?
Podpowiem tylko, że Bartek go nie zmieni na kolejny sezon.
Pozdrawiam

co by nie mówic o Vidalu to brawa za decyzje. Bo mam wrażenie, ze część naszych piłkarzy to wolałaby jeszcze kółeczko robić i szukać Messiego

Nie oszukujmy się ta drużyna jest po prostu....stara. Oni nie mają już takiego powera jak wcześniej i jeśli nie znajdzie się ktoś kto w końcu to zmieni to na razie nie zanosi się na nic dobrego. To co oglądam to jest dramat.

Pique, ter stefen i puiq profesorzy reszta statyści. W nowym sezonie puiq i de jong muszą ale to muszą tworzyć środek pola wraz z doswiadczonym busqetsem. Jeżeli będzie przyśpieszenie ze środka pomocy to nawet nieźle może to wyglądać ponieważ boczni alba i semedo mają gaz. Wróci także coutinho, ktoremu należy dać szansę gry ale na jego pozycji!!
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ciekawe kogo w lecie kupimy. Suarez i Messi już na oparach lecą. Wiek robi swoje i mecze co 3 dni im nie służą.

Nie idzie oglądać meczów Barcy. Na drugą połowę poszedłem przesadzać kwiaty. Normalnie Barca będąc na drugim miejscu wywierałaby presję na liderze wygrywając wysoko, wiedząc, że nie ma nic do stracenia. U nas nie ma normalnosci, nie ma praktycznie nic, poza zagrywanie do siebie na dwóch trzech metrach, próbując tak przejść obrońców i narzekaniem na sędziów. Kojarzy mi się to z Polską ligą. I trener nie ma tu za dużo do powiedzenia. Oni są w większości wypaleni.

Dajcie spokoj messiemu ...ja go nigdy nie skrytykuje mimo ze gra ostatnio slabiej ale to jest ikona tego klubu i zawsze kiedy tez mnie bierze na jego gre troche irytacja przypominam sobie ile zrobil dla tego klubu ile razy mialem ta dzieciecą radosc widzac jak strzela magiczne gole drybluje ..moim osobistym zdaniem nie powinnismy go krytykowac

Niestety trzeba czekać na zmianę zarządu, trenera i świętych krów. No i niestety, za pewne będzie to też zmierzch albo zmiana roli Messiego.

Szczerze to nie chce mi się oglądać tej Barcelony. Kiedyś czekało się na mecze tej drużyny teraz idzie przy tym usnąć . Ja wiem , że oni jak za Guardiolii nie będą grać bo to jest nie możliwe i nie wymagam od nich tego , ale żeby grać taką parodie jak ostatnie dwa mecze .... Zmęczyli się dobrym meczem z Villareal to teraz są efekty . Messi jest bez formy , Suarez potyka się o własne nogi a Griezmann nie potrafi trafić w piłkę z 5 metrów .

Głównym problemem tego zespołu (miałem napisać drużyny, ale to nie jest drużyna) jest Messi. Dopóki grali jeszcze Xavi i Iniesta pchła mogła jeszcze usłyszeć - rusz dupę. Teraz każdy się boi, bo może wylecieć ze składu. Wszyscy jadą po Setienie a ja mam tylko żal do niego, że nie pier...pięścią w stół i nie powie Messiemu - kolego - albo gramy i biegamy, albo ława. Messi obecnie myśli, że to jazda figurowa na trawie solistów - te czasy się skończyły panie Lionelu, pora ruszyć dupsko za taką kasę i popracować trochę dla drużyny. Jeśli podejście do gry Messiego się nie zmieni, pożegnałbym bez żalu i tworzył DRUŻYNĘ, właśnie drużynę - jeden za wszystkich...itd.

Odkładają siły na LM i na bank grają w trybie eco...
Po kontuzji Luis niestety, nie wrócił do formy, ale Setien uparcie na niego stawia, bo strach Suareza trzymać na ławce cały mecz. A przecież mógłby dać szanse jakiemuś młodemu, głodnemu gry. Widać gołym okiem, że to się nie klei i już się nie poskleja, niestety. Żeby tylko z Napoli jakiejś kompromitacji nie było, bo już w ogóle będzie Barca paskudnie w Europie wyglądać.

To co sie stało w 2 połowie to był koszmar jakiś puiq powinien zostać na boisku, nie rozumiem tej zmiany a suarez powinien był odpocząć i miał wprowadzić braiwaita ale setien wie lepiej, mecz do zapomnienia ważne ze sa 3 punkty.

Jak tylko riqui puig zszedł to cała dynamika opadla jemu jednemu widać zależy de jongiem mogą stworzyć ciekawy duet

To nie wiek jest problemem. Im się po prostu nie chce. Wystarczy chociażby pooglądać Juve vs Atalanta. To co gra Papu Gomez to poezja. A chłop ma 32 lata.

Dwóch obliczach? Słabym i żałośnie słabym?

Żałosny futbol emerytów.. Messi najsłabszy, jego przyjaciel Suarez przezabawny.. Kabaret na żywo.. Najlepszy futbol na świecie przerodził się w najnudniejszy.. Po raz pierwszy mam wrażenie że marnuje czas patrząc na te żałosne widowisko..

Zmiana Griezmann - Suarez. Kabaret na zywo. Ja bym proponowal dac walkowera z Napoli i poswiecic ten czas na planowanie kadry. Bo nie oszukujmy sie nawet jak przejdziemy Napoli to z taka gra znowu bedzie wstyd na caly swiat po Bayernie.

Barca już odpuściła mentalnie ll trochę to widać ale im się nie dziwię reazl tego nie zgubi

Bayern to się chyba modli żeby Napoli nie wywinęło numeru bo na tą chwilę Barca jest najsłabsza w stawce.

Panie Darku. Do przerwy? Chyba Pana poniosla fantazja. To bylo max 20 min. Jestesmy posmiewiskiem, karykatura druzyny. Marze o koncu ery Busquetsow, Rakiticow, Suarezow. Wybaczcie, mam gdzies ich procent podan, klasyfikacje strzelcow, zdanie ekspertow pilkarskich. Tego sie do cholery ogladac nie da! Jeszcze rok. Setien... Zdjal Puiga, wpuscil Rakitica. Szkierwa, dramat. Obrona wyniku. To nie jest Barcelona.

W tym meczy 90 minut powinien grać Puig i Araujo. Zmienić tego pierwszego to trzeba być Setienem. Koniec meczu graliśmy z 2 zawodnikami, którzy są typowo ofensywni. To nawet nie wymaga komentarza.

Jak można było zmienić Puiga ?? Biegał ,wymieniał piłkę , wychodził na pozycję , walczył w pressingu, próbował kombinacyjnie . Wszedł Rakieta którego szanuje ale ta zmiana to była katastrofa . Gdyby chociaż zrobił to po co wszedł , domyślam się że chodziło o przytrzymanie piłki ,to jeszcze ale gość wyglądał fatalnie . Właśnie w takich meczach powinni pokazać że jeszcze jest szansa , pokazać hart drużyny a tu padaka totalna . Ciężko się na to patrzy .

Jak z przodu nie ma komu biegać to nic się nie zdziała. Nie ma skrzydeł, nie ma gry 1na1, nie ma dryblingów, nie ma przewagi w ataku. Tyle. Poza tym staruszki grający w 30st nie maja sił. Biologia. Jak nie będzie rewolucji w składzie to dalej będziemy obserwować agonię tej drużyny.

Jakoś w 1 połowie do tych zmian to funkcjonowało, potem rotacje i klapa :)
Lepiej żeby Setien dobrze przemyślał taktykę na Napoli, bo potem będzie 3 rok z rzędu "Trzeba wyciągnąć wnioski"

Z taką grą zasługujemy na przegranie wszystkiego..!
Napoli nas powiezie.. Może Milik coś dziubnie i tyle chociaż dobrego

To jest kaleczenie piłki nożnej. Przeciez na mistrza I tak nie ma szans więc niech graja młodzi, oni chociaż beda wyrażali chęci do gry.

Nie no, Kike rzeczywiście o wiele lepszy od Valdka. Nie ma to tamto.
Ten pressing, ta wymiana podań i pozycji, ten polot, te zmiany... mistrzostwo!
No i nasze największe gwiazdy muszą jeszcze więcej machać łapami, dyskutować z sędziami i stroić srogie miny! Bo przecież tak się wygrywa, tak się tworzy wielki, zwycięski zespół. O to przecież chodzi! To właśnie chcę oglądać!

Slabosc i smutek.

Miała być La Zabawa, a była La Drzemka xD

Kolejny mecz z cyklu " Jak FC Barcelona została Argentyną"...

Jak zwykle gramy na wyjeździe !!!
Ile meczów dobrych rozegraliśmy w tym sezonie ???

Hmmm jak na ironie zejście Griziego mogło przyczynić się do tej padaki w drugiej połowie. Wiadomo, że grał padake, ale brał udział w rozegraniu, podawał, wychodził, a Suarez cóż... Nawet tego próżno było u Urusa szukać. Potem zejście Puiga absolutnie zabiło kreatywność. Rakitic zagrał gorzej, niż nas przyzwyczaił po przerwie pandemicznej. No smutno się to oglądało, smutno

Ale ich pojechaliśmy

Rozpacz i wołanie o pomoc...

Jeb.....90-100mln na Martineza. Dajcie tyle za kozak trenera który rozgoni tą bandę. Wolał bym chyba chłopaków z II zespołu oglądać. Sorry ale jak Messi ma tak wyglądać i tak wpływać na zespół że przy GNIECENIU nas prze Real V. nie raczy dupy ruszyć aby pomóc to niech kończy karierę albo idzie do City. Co z tego, że jest najlepszy jak przez niego ta gra leży. Komu mieli grać jak on nie raczył ruszyć. Komu ten Suarez ma zgrac piłkę jak Leo sobie stoi. Kończ waść wstydu oszczędź. Skillem jesteś lepszy niż każdy zawodnik tej ligi. Ale negatywnie wplywasz na zespół.

Na stojaka, to wiadomo... panienki w parku. Jak tak zagrają z Napoli, to 3-4 sztuki mają, jak w banku.

Oczy krwawią i to mocnoooo, myślałem że za Valverde jest tak źle, że gorzej być już nie może...

Pique pogadał se raz i drugi z Lahozem i wydaje się że spełnił tym samym swoje oczekiwania co do tego meczu.

Co najlepsze Setien ma calkiem fajne pomysly tylko wykonawców ma beznadziejnych...

Jak na to patrzę to czuję się bardziej zmęczony jak ci piłkarze chodzący po boisku.

Więźniowie Messiego. Tak bym opisał aktualną Barcelonę

Obrona czestochowy, 3 min do końca, a z Eleven juz gadaja, ze mamy 3 punkty :D
Wiem, ze wygramy, ale dopóki piłka w grze...
Komentarz usunięty przez użytkownika

Co robi w końcówce Semedo? Nawet dupy nie zamierza ruszyć w obronie?

Ja tam Griezmanna bym zostawił na druga polowe, ewentualnie bym go zdjal w 60 min. Wiem ze gral padake, ale przynajmniej dochodził do setek

A dopiero co się zachwycaliśmy gra z Villarealem...

Ale Messi to jest napaleniec. On zachowuje sie jak typowy sebix na boisku (kto grał kiedys w pile, ten wie o kogo chodzi) biegnie sam, nikomu nie poda, wszystko chce robić sam. Następny mecz to proponuje skład Ter Stegen i Messi kontra 11 chłopów.


Patrząc na tą grę to ten i przyszły sezon na straty. Nie widać w tej drużynie chęci dominacji i świadomości swojej siły. W LM bez szans. Jak przejdą Napoki to Bayern ich zmiażdży

To jest drama co gramy w środkowej linii. Jakim cudem nie umiemy się utrzymać przy piłce na 5 podań?

Flaki z olejem.... Masakra mecz, oby tylko 3 punkty

Nie nazywajcie ich Dumą Katalonii bo to wstyd dla Katalonii, że taka drużyna ich reprezentuje
Komentarz usunięty przez użytkownika

Barcy potrzebna jest 9 co potrafi dryblować i miną 1 czy 2 obrońców Suarez i Griezmann to dramat pod tym względem. A kilka sytuacji w meczu jest gdzie prosi się o wkręcenie obrońcy.

Ciężko to się ogląda ledwo wytrzymuje do 90min...

Messi jest irytujący... Idzie z tą piłka do końca... Po co podawać lepiej stracić...

Trzymają siły na LM;)

Ale g..wno masakra zmiany tragedia