Guillermo Amor: Jeszcze nic nie jest pewne, jeszcze nie jesteśmy w Portugalii

Julia Cicha

10 lipca 2020, 17:30

Marca, AS

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony Guillermo Amor skomentował wyniki losowania drabinki Ligi Mistrzów. Barcelona może zagrać w ćwierćfinale z Chelsea lub Bayernem Monachium.

- Wiemy, że nie będzie już dwóch meczów. Trzeba więc skupić się na tym pierwszym. W losowaniu brały udział same silne zespoły. Jeśli dobrze pójdzie i przejdziemy Napoli, zmierzymy się z mocnymi rywalami, którzy aspirują do wygrania rozgrywek. Najpierw jednak gramy u siebie, ale nie możemy myśleć, że wszystko jest już pewne. Jeszcze nie jesteśmy w Portugalii. Remis 1:1 to dobry wynik, zasługujemy na awans i grę w finale. Mamy doświadczenie, wcześniejsze przeżycia mogą nam pomóc.

- To drużyny z mentalnością nastawioną na wygrywanie i dotarcie do finału. Wiemy, czym jest Liga Mistrzów i jaki format będzie w tym roku. Żeby zdobyć puchar, trzeba wygrać z wszystkimi, nieważne jaki to klub.

- Możemy zrobić w tym sezonie to, czego nie udało nam się w poprzednich. Mamy to na wyciągnięcie ręki. Jeśli będziemy skupieni i będziemy żyć rozgrywkami, dobrze nam pójdzie. To cztery mecze, choć rywale są silni i szanujemy ich.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W LM to będzie totalna kompromitacja.. a Setien będzie 12stym zawodnikiem przeciwników..

Będzie dobrze, dobry sprawdzian dla nas i dla nowych zawodników by się wykazać podczas LM. Pytanko.. czy Dembele będzie dostępny na LM ? Ktoś coś wie ?

Skoro zasługujemy na grę w finale to nie rozumiem czemu UEFA nie da nam go z urzędu tylko każe grać te mecze. Turniej powinien sie toczyć po to żeby wyłonić rywala dla Barcelony.

Racja, z wami nic nie jest pewne, a Tobie zalecam się zwolnić, bo twoja praca jest do niczego. Rok w rok to samo. Marnotrawienie pieniędzy. Już lepiej zapytać się jakiegoś Socios o zdanie.