Barcelona ucieka spod topora, Espanyol spada do Segunda po 27 latach

Looky

8 lipca 2020, 20:40

363 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:0

Herb FC Barcelona

RCD Espanyol

ESP

  • Luis Suárez 56'

FC Barcelona zachowała matematyczne szanse na mistrzostwo Hiszpanii. Zwycięstwo 1:0 z Espanyolem oznacza, że obrona tytułu wciąż jest możliwa, choć wydaje się, że w obecnej sytuacji i tak jest to zadanie z gatunku "mission impossible". Zwycięską bramkę strzelił dzisiaj Luis Suárez w 56. minucie, co oznacza, że Espanyol po 27 latach gry w Primera spada do Segunda División.

Goście groźniejsi

Pierwsza połowa zdecydowanie różniła się od tej z meczu z Villarrealem. Espanyol zamknął się na własnej połowie i Barcelona miała niewiele z gry, przez co z boiska wiało nudą. Pojedyncze akcje gości były groźniejsze niż nieporadne ataki gospodarzy.

Zaczęło się od strzału Embarby, który znakomicie wyszedł na pozycję po długim podaniu Marca Roki, Ter Stegen był jednak na posterunku i świetnie obronił strzał napastnika Espanyolu z ostrego kąta. Barcelona była w posiadaniu piłki, ale musiała wymienić sporo podań, żeby znaleźć się pod polem karnym gości, którzy zamknięci na własnej połowie czekali na kontrataki i prostymi środkami w postaci kilku szybkich podań starali się dostawać pod bramkę Barçy.

W 22. minucie pierwszą szansę w meczu miał Messi. Argentyńczyk przymierzył z rzutu wolnego, ale strzelił nad poprzeczką bramki Diego Lópeza. Trzy minuty później Griezmann zagrał do Suáreza, który wyszedł na pozycję, ale jego strzał zablokował Calero. To był w zasadzie jedyny dobry fragment Barçy w pierwszych 45 minutach.

Przez kolejny kwadrans na murawie niewiele się działo, do czasu, aż w samej końcówce tej połowy znakomitą szansę na objęcie prowadzenia zmarnował Espanyol. Embarba dograł z lewej strony, piłkę odbitą przez Lengleta obronił Ter Stegen, ta trafiła pod nogi Dídaca Vili, który uderzył, ale trafił w słupek. Goście byli bardzo blisko objęcia prowadzenia w derbach i trzeba sobie szczerze powiedzieć, że w pierwszej połowie byli drużyną groźniejszą.

Wykluczenia i decydujący Suárez

Druga część spotkania rozpoczęła się kuriozalnie. W ciągu trzech minut z boiska zostali usunięci najpierw wprowadzony w 46. minucie Ansu Fati, a chwilę później Pol Lozano. Obaj groźnie sfaulowali przeciwnika (Fati zaatakował Calero, a Lozano - Piqué), najpierw otrzymali żółte kartki, ale sędzia po wideoweryfikacji zmienił decyzje i wyrzucił obu piłkarzy z boiska. Od 54. minuty oba zespoły grały w dziesiątkę.

A już 120 sekund później Barça objęła prowadzenie. Akcję Alba - Griezmann - Messi - Suárez celnym strzałem wykończył Urugwajczyk, a w tej sytuacji na uwagę zasługuje zwłaszcza odegranie piętą Griezmanna do Messiego.

Na kolejną groźną akcję musieliśmy czekać 12 minut. W 68. minucie Sergi Roberto wypatrzył Leo Messiego w polu karnym, dograł świetnie „na nos” Argentyńczyka, który strzelił z woleja, ale świetną interwencją popisał się Diego López. Później mieliśmy jeszcze szanse Messiego (z rzutu wolnego) i De Tomasa po rzucie rożnym. W 90. minucie ponownie uderzał de Tomas, czujny Ter Stegen wybił jednak piłkę na rzut rożny. Po chwili szansę z dystansu miał jeszcze Darder, ale jego strzał odbił się od Vidala i piłka ponownie wyszła poza linię końcową. Goście reklamowali jeszcze rzut karny, ale powtórki pokazały, że o jedenastce nie mogło być mowy. Do końca meczu nic już się nie zmieniło, skończyło się skromnym zwycięstwem Barçy, które przedłuża jej matematyczne szanse na tytuł...

... i degraduje Espanyol do Segunda

Po raz pierwszy od 27 lat Pericos zagrają w drugiej lidze. Katalonia straciła więc kolejny zespół w Primera División, po tym jak rok temu najwyższą klasę rozgrywkową w Hiszpanii opuściła Girona (ma szansę awansować w tym sezonie). Żaden z kibiców Barçy dzisiaj jednak płakał z tego powodu nie będzie. Przeciwnie, w wielu domach panuje radość potęgowana faktem, że to właśnie FC Barcelona ostatecznie spuściła Espanyol do Segunda División.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

szkoda mi ich,życzę im powrotu za rok do LaLigi,bez derbów liga będzie nudna,zostanie tylko ciekawy klasyk,który i tak ostatnio nudnawy jest

Wolałbym mistrzostwo Hiszpanii, niż degradowanie kogos...

Niestety tak jak napisałem po ostatnim meczu, przebłyski formy to my już widzieliśmy. Ten mecz pokazał niestety nasze braki i nasza dalsza agonię. Wg mnie na plus Griezmann w porównaniu do poprzednich meczy ( nie wliczając Villarreal). Wierze ze Real się potknie, ale Ciężko będzie nam o mistrza. Oby ten sezon pozwolił niektórym przejrzeć na oczy i dzięki temu coś się zmieni

Tamudo się doczekał , karma wróciła. Do widzenia i życzymy długich lat w coraz to niższych ligach. Wypinaczom dla Realu mówimy stanowcze nie ;)

Espanyol spada po 27 latach a ja po 26 latach odpuszczam sobie zainteresowanie tym co się dzieje w klubie, dopóki zarząd się nie zmieni, zwyczajnie szkoda nerwów.

Obie czerwone niestety usprawiedliwione.

Ten mecz i zachowanie Fatiego pokazuje że lepiej stawiać i sprowadzać doświadczonych graczy 30+

Nie dociera do mnie, jak można tak krótkowzrocznie budować zespół i rozgrywać spotkania. Po co nam Pjanić, skoro większość składu po 30-ce? Po co z ławki wchodzi Vidal 32-letni, zmieniając 29-letniego Griezmanna? W normalnych zespołach wygląda to tak, że albo gra kilku młodych, a na końcówkę wchodzi doświadczenie, albo zaczyna doświadczenie, a wchodzą młodzi. U nas zaczyna doświadczenie, wchodzi doświadczenie, do klubu przychodzi doświadczenie, a młodzi to zagrają kilka minut w sezonie albo odejdą z klubu.

Po zajściu z Fatim , sztab szkoleniowy i zarząd dojdzie do wniosku , że trzeba sprzedać kilku nieokrzesanych młokosów.
Kupią Cavaniego , Navasa i jakiegoś doświadczonego bocznego obrońcę z ligi włoskiej.

Ostatnio zastanawiałem się, jakim cudem tak wielu użytkowników Twitcha, śledzi z zainteresowaniem rozgrywki szachowe... po chwili przypomniałem sobie, że jako sympatyk Barcy powinienem ich rozumieć :) miłość do klubu sprawia, że nawet zasypiając - wspieram całym sercem, też tak macie?

Oby ten mecz pokazał Setienovi że czas coś zmienić z villarreal ładnie to się oglądało za trzy dni gramy z ostatnią drużyną jeszcze siebie i się męczymy cieszy gol Suareza widać że wraca po kontuzji ale na ostatnie minuty wprowadzamy Araujo i bronimy to nie w stylu Barcy w której się zakochałem oglądając piękna grę

Cóż, zabrakło chyba przede wszystkim sił, od 60 minuty wyglądaliśmy jak emeryci i graliśmy głównie na czas, Espanyol wyglądał podobnie, bo wypśtykał się z sił przez duży pressing w pierwszej połowie. Mamy szczęście że siły zostały szybko wyrównane, bo gdyby rywale grali w przewadze do końca, to raczej byśmy nie wytrzymali.
Znów zabrakło pomysłu na dobrą i zmasowaną obronę, bardzo dużo niedokładności, Semedo bardzo zasłużenie zmieniony w przerwie, grał cienko w ataku i fatalnie w obronie.
Messi dziś miał głównie tylko dobre pomysły, parę ładnych wymian, ale też mnóstwo strat przez niedokładne podania i mocno nieudane dryblingi, szkoda że ta bomba nie weszła, pięknie się do tego złożył.
Znów to Griezmann i Roberto błyszczeli, może to nie było nic wybitnego, ale na pewno najbardziej się wyróżniali.
Ogólnie obawiam się o ich kondycje, wyglądali jakby biegali w błocie i marzą tylko o ostatnim gwizdku, gdyby Espanyol dzisiaj coś strzelił, to myślę że gonienie wyniku graniczyłoby z cudem.

To była kompromitacja . Stare dziady z Camp Nou średnia wyjściowej drużyny +30 lat.Samozadowolenie prowadząc ledwo 1-0 z ostatnią drużyną w tabeli w dodatku w derbach!! Zero ambicji,zero "genu" Fc Barcelony,widać wypalenie milionami $ i tytułami.Ten klub popadnie w najbliższych latach w przeciętność, podzieli losy AC Milan,ten klub upada w podobny sposób,zaczęło się od starego składu,teraz już widać kolejne etapy...

Gra Barcelony beznadziejna ale dzisiaj cieszy mnie jeden fakt....Espanyol papapa

Paskudny mecz do oglądania to była antyreklama piłki nożnej . Dla porównania oglądałem pierwszą i drugą połowę meczu Lecha z Lechią i mimo że umiejętności niższe to ja dziś różnicy w poziomach nie widziałem ba jestem w stanie stwierdzić że półfinał pucharu polski był dużo lepszym meczem do oglądania dla bezstronnego widza . Proponuje piłkarzom Barcelony przemyśleć pewne rzeczy bo jak się nie chce im grać w każdym meczu na 100 % to niech nie grają i powiedzą Setinewi że dziś kolej dla młodzieży która napewno by się tak nie zbłaźniła . Ja wiem że Espanyol grał o życie wygralismy 1-0 itp ale na boga z ostatnią drużyną w tabeli grać taki piach i jeszcze czekać na ten ostatni gwizdek sędziego bo jak strasznie nam się nie chce . Dramat i tyle w temacie .

Ten cały Quique Setien , oprócz tego, że lubi styl Barcy co miał jeszcze ciekawego, wartego uwagi w CV ?

Z taką grą nie zasługujemy na mistrzostwo. Nic się nie zmienia oprócz pojedyńczych przebłysków jak z Villarrealem. Jedyny plus z dzisiaj to spadek Espanyolu, który rozdawał Realowi 6 pkt w każdych sezonach.

Suarez dziś chyba 2 razy kopnął piłkę mniej więcej tam gdzie chciał. Raz do bramki i raz nie spartaczył podania. Niesamowite jak mogą nie wychodzić nawet najprostsze rzeczy. Strasznie wyglądał.

Suarez już jest wolny jak węglarka z 40tonami węgla, bywa coraz bardziej irytujący ale przychodzi mecz taki jak dzisiaj i chłop oddaje 1 celny strzał w meczu który zamienia na gola

Wierzę i wierzę po każdym meczu... Ale to co dziś pokazali to już czara goryczy się przelała. Zarabiają TAKIE pieniądze, kibice OGLĄDAJĄ te mecze, poświęcają swój cenny czas... I co dostają? Na dziś świeżo po meczu po prostu nie mam już więcej słów by wyrazić swoje rozgoryczenie

Czy tak gra drużyna która chce być mistrzem? Niepojęte jak źle się to ogląda.

Panowie mamy takie wióry na boisku, a Malcom w Zenicie znów taką sztukę wsadza

krótka recenzja meczu - myśleliśmy że lekiem na całe zło jest przestawienie Griezmanna na inną pozycję i S. Roberto w pomocy.
Niestety wszystkie mity padły, wróciliśmy do gry w tempie pijanego ślimaka.
Problemem jest że na takie boisko przypada po 11 piłkarzy i że rywal się broni.

Moze zamiast pisać głupoty, weźmiecie pod uwagę to, ze grają co 3 dni, po 3 miesiącach przerwy, w dodatku z drużyna, która broni się w 10...

Te zmiany to żenada jak i cała drużyna myślałem że jest już dobrze ale to dalej ta kochana Barca.....

Aż się prosiło szybkiego Puiga dać do środka. Było tyle wolnego miejsca.
Ten trener to jest dopiero beton.

Gdzie jest ten styl, w którym wszyscy tutaj się kiedyś zakochaliśmy? ;(

Jakbym żony zapytał gdyby oglądała ze mną ten dzisiejszy mecz która drużyna jest ostatnia a która druga w tabeli to odpowiedź była by taka, że ci w jasnych koszulkach 2 miejsce a ci w ciemnych ostatnie :D

Mecz jednym słowem: ŻENADA.
Jedyny plus to spuszczenie ich oficjalnie do 2 ligi.
Na minus wszystko inne. Taktyka, pomysł na grę, zmiany.
Setien nadaje się tylko do zwolnienia. Słup nie trener.

Jezu jak mnie denerwuje tych ich klepanie piłki.. do przodu i do tyłu, I tak cały mecz , chyba chcą z tą piłką do bramki wejść, bo nikt nie mam jaj , aby zaryzykować i spróbować strzałów z daleka ...może akurat się uda :( i nasz kochany trener .. stoi przy linni, bądź siedzi i nie da źadnych wskazówek , nie podpowie nie krzyknie, jak to robi nom stop trener Espanolu.. z tego co widzę to drugi trener bardziej żyje meczem niż on
Siedzi jak bym miał kaktusa w dup***

Suarez MAN OF THE MATCH.. hahahahaha

Żal pl oczy krwawią....

Drużyna emeryta. Specjalność Stojanović

Czy jeśli Espanyol przegra to na pewno już spada ?

No to mamy Suarazoooooooo spadac dziady do segunda!!!!!!

I tak spadną, ale powinni na 1 1 wsadzić to może siwego pogonią

Ale żenada. Broni wyniku z espanyolem

Mentalnie ta druzyna nie istnieje. Bez zmiany starej gwardi na kogos glodnego gry bedziemy mieli 3/4 takich meczy. A oczy krwawia

Nie mogę doczekać się dni, kiedy w podstawowej jedenastce nie będę widział już powolnego Grubego kopiącego się po czole. Jednak trzeba liczyć się z tym, że dopóki Messi dalej będzie bronił naszych barw sytuacja się nie zmieni. Ile jeszcze czasu będziemy jeszcze oglądali nieświeżą Barcelonę? Luis jesteś crackiem, czołową "9" ever ale szanujmy się, kiedyś trzeba zejść ze sceny.

teraz beda klepac, by zaatakowali klika razy przynajmnije z szacunku dla kibicow ktorzy przyszli na stadion ..

Coś czuję że jak przyjdzie Pedri i Trincao to ich talent pójdzie w piach przy tym trenerze i taktyce meczowej...

Wiadomo zmiany są w składzie potrzebne, ale prawda jest taka że jakikolwiek trener z jajem z tych grajków najlepsze jeszcze by wyciągnął... A tak mamy siwego dziadka na ławce bez jakichkolwiek pomysłów, wykorzystujący do 80 2 zmiany z 5. No dramat...

Riki to piłkę dziś dotknie chyba tylko za linia boczną

Nie najlepiej to zaczyna wyglądać. Posiadanie spadło do 67% .... :(

Przed meczem czytalem, że Fati jakiś rekord miał pobić w tym meczu. No to chyba pobił: :D

#setienout tak piszemy

80 min i 2 z 5 zmian... Ludzie jak ten śmieszny Śiwek zostanie na przyszły sezon to kaplica ????. Potrzeba roszad w składzie i kogoś kto ten burdel ogarnie...

Czekam na ten piękny futbol co obiecał Setię

Suarez gol. Bardzo ważny. Ok.
Ale tak ogólnie to wygląda TRAGICZNIE. On prostej piłki nie potrafi zagrać.

Powinni zdjąć Suareza a nie Griezmanna bo przyjaciel Messiego ale Griezmann gra lepiej

Suarez ty stary rowerze...

Suarez prostej kontry nie potrafi rozegrać

Boże, co Suarez zrobił... Brak słów.

Ja rozumiem że Luis to kolega Messiego i strzeli gola dzisiaj, ale ten chłop nie ma sił na 90 min grania. Idzie kontrakt a Suarez gdzie??? ze swojej 16atki wybiega a piłka z kolegami pod druga 16stka :D

co mnie martwi, to to że nie potrafimy już tak latwo grać na malej przestrzeni kreując przy tym sytuacje bramkowe jak niegdyś bo jak widać szans na bramkę mamy znacznie więcej gdy jest duzo wolnych przestrzeni tak jak z villareal lub grajac z espanyolem po 10ciu..

Zamiast DNA Barcelony mamy narazie dodatkowy chromosom...

dlaczego Vidal a nie Puig...eh.

Zamiast Rikiego wpuścić za Busiego, i przesunąć rakietę na defensywnego to on ściąga dobrze wyglądającego Antka...

Quiqe chyba dużo piłeś zdejmując Griezmanna.....

Wreszcie Vidal, nie mogłem się doczekać jego kreatywnych podań do Messiego. On nawet nie podaje w chodzie, on musi sie zatrzymać żeby podać xD