Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Athletikiem zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: zmiany na wagę trzech punktów
Cała pierwsza połowa stała pod znakiem dominacji Barcelony, ale tylko w posiadaniu piłki. Okazji bramkowych niestety brakowało i dopiero wprowadzenie na boisko Rakiticia, Puiga i Ansu Fatiego zmieniło grę zespołu. Chorwat zdobył decydującą bramkę, Riqui starał się dynamizować akcje, natomiast Fati był dwukrotnie bardzo blisko wpisania się na listę strzelców. Może czas zaryzykować od pierwszej minuty?
Najgorsze: cierpienia w środku pola
Wejście na boisko Puiga i Ivana Rakiticia tylko unaoczniło problem, jakim jest obecna forma Arthura, a i postawa Busquetsa pozostawiała wiele do życzenia. Wymiana piłki przebiegała w sennym tempie, a trudności ze znalezieniem adresata dla kolejnego podania pojawiały się regularnie. Jedynie Vidal starał się przełamać schemat, ale i jemu brakowało jakości w wielu zagraniach. Chyba najwyższa pora na małe przemeblowanie.
Komentarze (52)