Co słychać u ex-barcelonistów? Z cyklu… gdzie oni teraz są? [Część 2]

Piotr Guziński

18 czerwca 2020, 08:00

23 komentarze

Fot. Getty Images

W drugiej części artykułu weźmiemy pod lupę kolejnych ex-barcelonistów, którzy zawiesili buty na kołku. Ponownie przyjrzymy się temu, gdzie obecnie się znajdują oraz czym się zajmują. Zaczniemy od piątki z Holandii, a skończymy na Eusebio i Zubizarrecie. Przed Wami kolejne 30 nazwisk, zapraszamy do lektury. Przypominamy, że pierwszą część tekstu znajdziecie tutaj.

Marc Overmars (47 lat, FC Barcelona: 2000-2004): Barcelona zapłaciła za jego transfer 40 milionów euro, co było bardzo dużą sumą jak na tamte czasy. Holender w 141 meczach dla Barçy strzelił dziewiętnaście bramek i zanotował tyle samo asyst. Od 2012 roku Marc pracuje jako dyrektor sportowy Ajaksu Amsterdam. Rok temu pojawiły się informacje na temat tego, że Blaugrana chce mieć go w swoim zarządzie i zastąpić nim Pepa Segurę.

Frank de Boer (50 lat, FC Barcelona: 1998-2003): w Dumie Katalonii Holender przekroczył granicę 200 rozegranych oficjalnych spotkań. Aktualnie Frank od ponad roku trenuje Atlantę United, z którą w 52 spotkaniach odniósł 31 zwycięstw i poniósł 16 porażek. Wcześniej De Boer trenował Crystal Palace (pięć meczów), Inter Mediolan (czternaście meczów) i Ajax Amsterdam (262 mecze).

Marc van Bommel (43 lata, FC Barcelona: 2005-2006): dla Barcelony zanotował tylko 38 występów i opuścił zespół po jednym sezonie. Nieco ponad pięć miesięcy temu zakończył trenerską przygodę z PSV, które poprowadził w 75 pojedynkach. W ostatnim czasie pojawiły się pogłoski łączące go z Milanem i Herthą Berlin.

Edgar Davids (47 lat, FC Barcelona: 1 stycznia 2004-30 czerwca 2004): Edgar spędził w Dumie Katalonii zaledwie pół sezonu i po kilkumiesięcznym wypożyczeniu przeszedł do Interu Mediolan. W 2018 roku przebywał na miesięcznych praktykach trenerskich w zespole Holandii do lat 20. Rok wcześniej udało mu się wygrać sprawę sądową z Riot Games. Davids oskarżył twórców League of Legends o użycie jego wizerunku.

Ronald Koeman (57 lat, FC Barcelona: 1989-1995): w Blaugranie Holender ma na koncie 252 spotkania i 82 strzelone bramki. Były obrońca i członek Dream Teamu Johana Cruyffa był kilka miesięcy temu łączony z Barceloną. Aktualnie Ronald jest selekcjonerem reprezentacji Holandii i po dwudziestu meczach za jego kadencji ekipa Oranje może pochwalić się następującym bilansem: 11 zwycięstw, pięć remisów i cztery porażki. Drużyna zajmuje aktualnie drugie miejsce w tabeli i jest na dobrej drodze, by zagrać na kolejnych mistrzostwach Europy. W ostatnim miesiącu Koeman przeżył atak serca, jednak jego stan jest coraz lepszy.

Xavi Hernández (40 lat, FC Barcelona: 1998-2015): większość kibiców Barcelony śledzi jego karierę poza Hiszpanią na bieżąco. Pomocnik zawiesił buty na kołku 1 lipca zeszłego roku i od tamtej pory jest trenerem Al-Sadd. Był także typowany do objęcia sterów Blaugrany, do czego jednak ostatecznie nie doszło. Drużynę z Kataru poprowadził już w 28 spotkaniach i trzeba przyznać, że z każdym kolejnym meczem idzie mu lepiej. Aktualny bilans wygląda następująco: 15 zwycięstw, dziewięć porażek i cztery remisy. Najczęściej wybieranym ustawieniem przez Xaviego jest formacja 4-2-3-1. Ekipa za jego kadencji strzeliła 70 bramek i straciła 50. Obecnie zespół zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli i dotarł także do półfinału Azjatyckiej Ligi Mistrzów.

Seydou Keita (40 lat, FC Barcelona: 2008-2012): w 2008 roku zapłaciliśmy za niego 14 milionów euro, co po pewnym czasie okazało się prawdziwą promocją. Seydou w ostatnim czasie zaangażował się w pomoc ofiarom koronawirusa i przekazał 600 paczek z żywnością dla rodzin z Bamako.

Sylvinho (46 lat, FC Barcelona: 2004-2009): pozyskany za niecałe dwa miliony euro Brazylijczyk spędził w Dumie Katalonii pięć sezonów, podczas których wystąpił w 128 meczach. Przez bardzo krótki okres był trenerem Olympique'u Lyon i jego zespół w 11 meczach zdobył zaledwie 13 punktów. Sylvinho ma być szkoleniowcem Brazylii na najbliższych igrzyskach olimpijskich w Tokio. W niedawnym wywiadzie chwalił jakość Arthura Melo.

Víctor Valdés (38 lat, FC Barcelona: 2002-2014): jego przygoda trenerska z drużyną juvenilu A Barcelony nie trwała długo i Víctor został dość szybko zwolniony. Na takiej decyzji zaważyły jego niektóre wybory i słabe wyniki w Młodzieżowej Lidze Mistrzów. Kilka dni temu były bramkarz został szkoleniowcem Unio Atlética d’Horta. Pozostaje nam tylko wyczekiwać pierwszych meczów Valdésa za sterami ekipy występującej w Tercera División.

Juliano Belletti (43 lata, FC Barcelona: 2004-2007): jego jedyne oficjalne trafienie w Barcelonie było na wagę zdobycia Ligi Mistrzów. Aktualnie Brazylijczyk jest jednym z ambasadorów Barçy i niedawno wziął udział w meczu legend Barcelony z byłymi gwiazdami reprezentacji Kolumbii.

Oleguer Presas (40 lat, FC Barcelona: 2001-2008): Hiszpan, który rozegrał w Barcelonie blisko 200 spotkań, jest znany z publicznego wyrażania swoich przekonań politycznych. W 2013 roku był wplątany w zamieszki z policją z Sabadell podczas imprezy zamykającej bar. Sprzeczki była znane jako sprawa Bemba, po której trzech agentów domagało się odszkodowania za rzekome obrażenia. Dwa lata temu Oleguer i inni oskarżeni zostali uniewinnieni, gdyż sędzia uznał, że początkowa interwencja policji nie była potrzebna. Obecnie 40-latek jest też ekonomistą.

Juan Roman Riquelme (41 lat, FC Barcelona: 2002-2003): zakończył karierę ponad pięć lat temu i od dłuższego czasu planuje swój pożegnalny mecz, jednak już kilkukrotnie przekładał jego datę. Zależy mu na byciu w dobrej kondycji, obecności Messiego i swojego syna. Kilka miesięcy temu El Loco wziął udział w pożegnalnym meczu Diego Forlana.

Albert Ferrer (49 lat, FC Barcelona: 1990-1998): w Barçy występy notował głównie na pozycji prawego obrońcy i łącznie dla katalońskiego klubu rozegrał 292 spotkania. Aktualnie pozostaje bez pracy, jednak w 2015 roku trenował Mallorcę. Przygoda z klubem z Balearów zakończyła się szybko i ze słabym bilansem – na szesnaście meczów zespół zremisował sześć, a siedem przegrał. Na samym początku marca poprowadził drużynę legend Barcelony w starciu z dawnym gwiazdami Kolumbii (1:1).

Fabio Rochemback (38 lat, FC Barcelona: 2001-2005): do klubu trafił w styczniu 2001 roku z Internacionalu i podczas swojego pobytu w Barcelonie wystąpił w 68 spotkaniach. Obecnie na jego temat wiadomo tyle, że nieco ponad dwa lata temu został aresztowany w Brazylii za udział w walkach kogutów, które są tam zabronione. Policja po nalocie na Rio Grande do Sul aresztowała 57 osób i w policyjnym raporcie można przeczytać o 89 kogutach i 75 tysiącach funtów.

Gaizka Mendieta (46 lat, FC Barcelona: 2002-2003): zdecydowanie trzeba stwierdzić, że Gaizka nie marnuje czasu podczas swojej emerytury. Obecnie pracuje jako DJ i oprócz występów w różnych klubach nocnych zagrał również podczas finału Ligi Mistrzów rozegranego w 2017 roku. Niedawno ukończył kurs MIP od UEFA, który ma na celu zapewnienie byłym piłkarzom umiejętności zawodowych związanych ze strategicznym myśleniem czy zarządzaniem. Hiszpan ukończył także kurs FMT, dzięki któremu byli zawodnicy mogą lepiej zarządzać swoimi finansami i planować przyszłość poza piłką nożną, co w jego przypadku bardzo się opłaciło, bowiem Mendieta prowadzi obecnie sieć restauracji z hiszpańską kuchnią.

Juan Antonio Pizzi (51 lat, FC Barcelona: 1996-1998): Argentyńczyk trafił do klubu z Tenerife i po dwuletnim epizodzie został sprzedany do River Plate. W ostatnim czasie Pizzi trenował San Lorenzo, jednak po trzynastu meczach postanowił podać się do dymisji. Powodem takiej decyzji miały być liczne starcia z zawodnikami oraz władzami argentyńskiego klubu.

Diego Maradona (59 lat, FC Barcelona: 1982-1984): Argentyńczyk nie spędził w stolicy Katalonii zbyt wiele czasu, jednak w 43 meczach udało mu się strzelić 30 bramek. Obecnie Diego jest trenerem Gimnasii, która występuje w argentyńskiej Superlidze. Maradona prowadził zespół już w dwudziestu spotkaniach i aktualnie bilans wygląda następująco: siedem zwycięstw, pięć remisów, osiem porażek i zaledwie 22 strzelone gole. Zespół znajduje się na 19. pozycji w ligowej tabeli. Telegraph przytoczył niedawno ciekawą historię Petera Margetts’a, który został skazany na dziewięć lat więzienia w Dubaju za odrzucenie czeku w momencie, gdy podczas krachu finansowego w 2008 roku jego firma deweloperska upadła. Peter opowiada o tym, jak inspirująca była dla niego wizyta Maradony w więzieniu, oraz o tym, że piłka nożna stała się ulgą i nadzieją na przetrwanie.

Txiki Begiristain (55 lat, FC Barcelona 1988-1995): Txiki wystąpił w Barcelonie w niemal 300 meczach. Przez pewien czas był dyrektorem sportowym w katalońskim klubie, jednak od października 2012 roku Hiszpan pełni taką funkcję w ekipie Manchesteru City.

Rustu Recber (47 lat, FC Barcelona: 2003-2004): jego pobyt w Barcelonie nie należał do najbardziej owocnych. Rustu niedawno stoczył walkę z koronawirusem. Turek był przez pewien czas w stanie krytycznym, jednak udało mu się wygrać z chorobą i obecnie jego stan jest dobry.

Michael Laudrup (55 lat, FC Barcelona: 1989-1994): kolejny piłkarz, który przekroczył liczbę 200 rozegranych spotkań w Barcelonie. Michael jest w tej chwili szkoleniowcem katarskiego Al Rayyan i spośród 50 meczów udało mu się wygrać połowę. Czterokrotnie mierzył się również z Al Sadd Xaviego, jednak trzykrotnie jego zespół został pokonany.

Christo Stoiczkow (54 lata, FC Barcelona: 1990-1998): bułgarski napastnik strzelił dla Blaugrany 114 bramek w 247 pojedynkach. Niedawno minęło 30 lat od jego transferu do Barçy i z tej okazji Christo postanowił dla oficjalnej strony Barcelony opowiedzieć historię swoich przenosin do stolicy Katalonii. Jak sam mówi: „gdy podpisałem kontrakt, zostałem najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi.” Stoiczkow wziął również niedawno udział w hiszpańskim programie służącym upamiętnieniu 25-lecia istnienia gazety Sport, a także w spotkaniu legend Dumy Katalonii w Kolumbii.

Gheorghe Hagi (55 lat, FC Barcelona: 1994-1996): napastnik spędził w klubie dwa sezony i przez ten okres uzbierał na koncie jedenaście bramek.  Od 2014 roku jest trenerem rumuńskiego FC Viitorul i prowadził już zespół w 233 meczach. Bilans nie robi wielkiego wrażenia: 107 zwycięstw, 50 remisów i 76 porażek. Sam Hagi to także właściciel klubu z południowo-wschodniej części kraju, który jest dobrze znany z promowania młodych talentów.

Abelardo (50 lat, FC Barcelona: 1994-2002): liczba rozegranych minut przez środkowego obrońcę w Barcelonie przekroczyła dwadzieścia tysięcy. Czym Abelardo zajmuje się teraz? Trenuje Espanyol, który za jego kadencji rozegrał 13 spotkań. Niemal połowa z tych pojedynków zakończyła się porażką i aktualnie zespół znajduje się w strefie spadkowej.

Guillermo Amor (52 lata, FC Barcelona: 1988-1998): pomocnik rozegrał w Barcelonie ponad 400 spotkań i strzelił 64 gole. W stolicy Katalonii spędził ponad dekadę i aktualnie dalej działa w tym miejscu. Amor jest teraz dyrektorem do spraw instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony.

Ruud Hesp (54 lata, FC Barcelona: 1997-2000): Holender jest aktualnie asystentem trenera w drużynie PSV Eindhoven. Ruud pełni tam także funkcję trenera bramkarzy. Niestety z powodu konfliktu z Jeroenem Zoetem kontrakt Hespa nie zostanie przedłużony i z dniem 30 czerwca tego roku odejdzie on z holenderskiego klubu.

Sonny Anderson (49 lat, FC Barcelona: 1997-1999): w Barcelonie strzelił 21 goli w 68 meczach. Sonny jest aktualnie jednym z konsultantów w BeIN Sports. Jakiś czas temu były napastnik odwiedził akademię Barcelony w São Paulo.

Simao Sabrosa (40 lat, FC Barcelona: 1999-2001): do Barcelony dołączył z łatką bardzo dużego talentu, jednak jego pobyt w Katalonii nie był zbyt udany i nie trwał też długo.  Obecnie Portugalczyk pracuje jako komentator sportowy w Sport TV.

Luis García (41 lat, FC Barcelona: 1998-2004): Hiszpan podobnie jak Mendieta ukończył kurs MIP od UEFA. Oprócz tego analizował mecze piłki nożnej jako ambasador Liverpoolu i UEFA oraz angażował się w pomoc dzieciom w Bombaju.

Eusebio Sacristán (56 lat, FC Barcelona: 1988-1995): w Barçy zbliżył się 300 rozegranych spotkań. Nie tak dawno zakończył swoją przygodę z trenowaniem Girony, która spadła do Segunda División. W poprzedniej kampanii udało im się jednak dotrzeć do ćwierćfinału Pucharu Króla, w którym ulegli  Realowi Madryt.

Andoni Zubizarreta (58 lat, FC Barcelona: 1986-1994): jedna z legend Barcelony i kadry Hiszpanii. Zubi przez ostatnie cztery lata był dyrektorem sportowym w Olympique'u Marsylia, jednak niedawno sam postanowił zrezygnować z tej funkcji. W katalońskim klubie rozegrał 383 spotkania. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Powiem, iż artykuł o byłych graczach Barcy wyszedł na prawdę kozacko :) dzięki wielkie za te informacje
Pozdrawiam :)

ja bym chetnie przeczytal o biznesach pilkarzy na emeryturze i ich efektach.

Xavi ma już 40 na karku, a przed chwilą klepał Real na Bernabeu w 2009... Jak ten czas leci.

Czyli teraz czekamy na cześć 3? :)
Świetna robota

Rochemback i walki kogutów ahahaha

Błąd jest przy Davidsie, bo po zakończeniu wypożyczenia przeszedł do Interu

Fajna seria polecam!

Przyjemnie się to czytało :)

Liczę, że cała seria się podoba i Was zaciekawiła. Przyznam, że research przy niektórych zawodnikach nie był łatwy i błądziłem po różnych stronach: reddicie, Twitterze, hiszpańskich czy jakichś argentyńskich stronach (często zdarzało się, że słyszałem o nich po raz pierwszy), Instagramach zawodników czy też Transfermarkcie, ale zawsze dało się coś znaleźć. ;)

Początkowo miałem opisać 20/25 najbardziej popularnych zawodników, jednak zmieniłem zdanie.

Czapki z głów za artykuł. Bardzo przyjemnie się czytało.

Rochemback, Luis Garcia, Simao, Riquelme, dodałbym jeszcze Christanvala. Nie podbili Barcelony ale jakiś sentyment do nich pozostał:)

Roche - walki kogutów.. pasowałby do Ronniego:)

Oleguer 200 spotkań?! Nawet nie wiedziałem, chłopaczyna był zapchajdziurą a parę meczów zagrał:)