Toni Freixa: To Neymar potrzebuje Barcelony, a nie Barcelona Neymara

Maciej Łoś

7 czerwca 2020, 15:30

Sport

30 komentarzy

Fot. Getty Images

Tony Freixa udzielił obszernego wywiadu dziennikowi Sport. Były dyrektor Barcelony nie wyklucza, że wystartuje w przyszłym roku w wyborach na prezydenta klubu.

Za rok wybory prezydenckie w Barcelonie. Czy będziesz w nich kandydował?

To się jeszcze okaże, gdy nadejdzie właściwy czas. Kandydatury będą ogłaszane przed wyborami.

Czy chciałbyś zostać prezydentem klubu?

Oczywiście, że tak! Barça to moja pasja i czuję się upoważniony do tego, by jej służyć.

Zająłeś ostatnie miejsce podczas wyborów w 2015 roku. Powtórzysz swój program wyborczy?

Czułem się wspierany przez socios, którzy dobrze odbierali moje pomysły. Dlatego też tamten program byłby wykorzystany w przyszłym roku, oczywiście z uwzględnieniem nowych okoliczności i sytuacji.

Dlaczego odszedłeś z dyrekcji klubu, która następnie wygrała wybory w 2015 roku?

Zakończył się pewien etap i uznałem wtedy, że powinienem podążyć inną ścieżką życiową.

Jak oceniasz Josepa Marię Bartomeu jako prezydenta Barcelony?

Nie mogę zgodzić się z nim w wielu sprawach, jednak po wielu latach, które spędziłem w dyrekcji, jestem świadomy tego, że to nie jest łatwa praca, dlatego doceniam jego oddanie dla klubu.

Czy Bartomeu jest presidencionalistą? Czy osoba na tym stanowisku powinna nim być?

To jest model klubu od wielu lat. Ja uważam, że najważniejsze są dyrekcja i kolektywizm.

Jak możesz wytłumaczyć to, że od 2015 roku odeszli wszyscy wiceprezydenci Bartomeu oprócz Jordiego Cardonera?

Aby móc to ocenić, musiałbym być członkiem dyrekcji. Spekulacje mogą generować negatywną atmosferę, w którą nie wierzę.

Zdziwiło cię, że Jordi Cardoner nie będzie kandydował na prezydenta?

Nie, nie byłem zaskoczony.

Myślisz, że będzie jakiś kandydat, który będzie kontynuował politykę obecnego zarządu?

Nie jestem zbyt dobry w spekulowaniu i prognozowaniu przyszłości.

Słyszałeś informacje o tym, że Jordi Roche będzie kandydatem, którego zamierza wspierać Sandro Rosell?

Nie słyszałem. Nie wiem, o co chodzi z tym wspieraniem kandydata.

Co sądzisz o sprawie Emiliego Rousauda? Najpierw miał być kandydatem obecnego zarządu, a następnie został pozwany przez klub.

To był bardzo niepotrzebny epizod. I w żadnym wypadku nie był dobry dla Barcelony.

Jak skomentujesz dymisję sześciu członków zarządu?

12 lat temu do dymisji podało się ośmiu członków zarządu, więc rekord nie został pobity.

Co myślisz o aferze Barcagate?

Najgorszy jest czas, który upłynął od ujawnienia tej sprawy, a w którym nie doczekaliśmy się żadnych wyjaśnień. Nie możemy tego oceniać, ponieważ wciąż nie mamy wszystkich informacji na ten temat.

Jeśli w przyszłych wyborach dojdzie do atomizacji, a Joan Laporta będzie startował, czy będzie to dla niego korzystne?

Nie jestem dobry w spekulacjach.

Będziesz wchodził w koalicję ze zwycięzcą, aby dostać się do zarządu klubu?

To socios decydują, kto znajdzie się w zarządzie, a nie prywatne pakty.

Czy Joan Laporta ma jeszcze coś do zaoferowania Barcelonie?

Byli prezydenci zawsze mają wiele do wniesienia do klubu.

Jakie będą twoje priorytety w kwestii funkcjonowania klubu, które przedstawiłbyś w wyborach?

W maju 2021 roku, jeśli będę kandydował, zaproszę cię, abyś się o nich dowiedział.

Czy uważasz, że zawodnicy mają za dużą władzę w klubie?

Piłkarze zawsze są ważni dla klubu. Dlatego prezydent musi mieć wiedzę o futbolu.

Czy Espai Barça jest niezbędnym projektem?

Jest absolutnie kluczowym projektem. Był już nim w 2015 roku. Nie rozumiem, co się stało od 2014 roku, kiedy zostało przeprowadzone referendum.

Popierasz referendum w sprawie zatwierdzenia nowego finansowania Espai Barca?

Trzeba uważać, by klub nie stał się niewolnikiem zgromadzeń. Organy wewnętrzne istnieją po to, aby podejmować decyzje w obszarze swoich kompetencji.

Martwi cię stan finansów Barcelony?

Nie, nie martwię się tym. Jeśli klub zmieni pewne rzeczy, to Barça wyjdzie z tego kryzysu jako pierwszy z klubów.

Czy rozumiesz, dlaczego prognozowany budżet w wysokości miliarda euro daje tylko niecałe 10 milionów zysków?

Trzeba zmienić politykę i zracjonalizować wydatki.

Wierzysz osobom, które mówią, że rzeczywisty dług klubu wynosi 800 milionów euro?

Dług jest wpisany do ogólnego bilansu finansowego Barcelony i znana jest jego wartość.

Porozmawiajmy o futbolu. Podoba ci się obecna gra Barcelony?

Podobają mi się drużyny, które dominują i posiadają długo piłkę. Właśnie tak gra Barca, dlatego lubię oglądać jej mecze.

Czy obecnie zespół nadal jest wierny idei DNA Barçy?

Nie widzę powodu, dla którego miałby nie być.

Czy La Masia funkcjonuje w odpowiedni sposób?

Wymagania są ogromne, ale trenerzy w rezerwach są również najlepsi. Dobre rezultaty zależą tam od wielu czynników. Czasem widać, że brakuje cierpliwości, zarówno klubowi, jak i samym zawodnikom.

Dostrzegalny jest brak wychowanków w pierwszej drużynie Barcelony. Uważasz, że jest to przejściowy problem, czy ta tendencja będzie trwać?

To sytuacja, która powinna się zmienić dla dobra klubu.

Możesz zagwarantować, że narodzi się nowa generacja na wzór tej Xaviego, Iniesty, Puyola, Valdésa, Busquetsa?

Ani ja nie mogę tego obiecać, ani nikt inny. Jedyne, co mogę zagwarantować, to klarowne pomysły i idee, zatrudnianie najlepszych piłkarzy i intensywna praca.

Nie martwi cię, że mógłbyś zostać prezydentem klubu w momencie, gdy Leo Messi byłby w końcowej fazie swojej kariery?

Messi będzie grał do 40. roku życia, ale Barcelona musi pracować nad tym, by nie być zależna od jednego zawodnika.

Zatrudniłbyś ponownie Neymara po tym, co zrobił?

Neymar potrzebuje Barcelony bardziej, niż Barcelona potrzebuje Neymara. Dlatego nie chciałbym go znów kupować. Trzeba stawiać dobro klubu wyżej niż dobro jakiegokolwiek piłkarza.

Wiadomo już, ile w rzeczywistości kosztował Neymar?

Santos zarobił na tym transferze 17,1 miliona euro, to jest pewne.

Masz wrażenie, że od kilku lat Barça nie ma odwagi, by stawiać na swoich najmłodszych zawodników?

Aby dać grać młodym piłkarzom, trzeba ocenić, kto jest wart dania szansy, następnie mieć odwagę, by na nich stawiać, a także umieć radzić sobie z ewentualnymi spadkami formy.

Co sądzisz o tym, jak radzą sobie w Barcelonie Antoine Griezmann i Frenkie de Jong?

Dopiero dołączyli do klubu, ale wierzę w nich umiejętności.

A co myślisz w takim razie o sytuacji Ousmane’a Dembélé? Jest według ciebie rozczarowaniem?

Tak naprawdę do tej pory miał dużo pecha i często łapał nieszczęśliwe kontuzje.

Nadal uważasz, że Dembélé jest lepszym piłkarzem niż Mbappe?

Tak samo jak wolę Ter Stegena od Courtois. Taki jest futbol.

Przekonywał cię Ernesto Valverde czy wolisz bardziej Quique Setiena?

Trener Barcelony zawsze jest i zawsze będzie moim trenerem.

Gdzie umieściłbyś Leo Messiego w historii Barcelony?

Messi jest najlepszym piłkarzem w dziejach.

Jaki był najgorszy, najbardziej gorzki moment podczas okresu, w którym byłeś dyrektorem Barçy, ale także jako socio klubu?

Jako dyrektor najbardziej żałuję przegranej ligi przeciwko Atlético w 2014 roku. Jako kibic szczególnie źle wspominam finał w Sewilli.

A najlepsze wspomnienie?

Wygrane Ligi Mistrzów w sezonach 2010/2011 i 2014/2015 i zwycięstwa w LaLidze po meczach z Tenerife i Deportivo La Coruña.

Jaki masz pomysł, by walczyć z zespołami, których właścicielami są miliarderzy?

Należy zracjonalizować wydatki i przejść transformację, by osiągnąć jak najlepszy model zarządzania.

Pracowałeś dużo przy reformie klubowego statutu. Czy powinno się zmienić coś jeszcze?

Problemy klubu znajdują się w środowisku wokół niego, dlatego zmiany statutu tego nie zmienią.

Jesteś za czy przeciwko elektronicznemu systemowi głosowania?

Jestem za tym, by socios mieli możliwość oddawania głosów zgodnie z prawem i zachowaniem wszelkich zasad. Jeśli głosowanie elektroniczne to umożliwia, to nie mam z tym żadnego problemu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze