Powrót Gerarda Piqué do FC Barcelony w 2008 roku był wielkim sukcesem. Teraz w jego ślady może pójść inny obrońca, Éric García, który gra obecnie w Manchesterze City.
Dziennik Sport opisuje przypadek Hiszpana. 19-latek ma umowę z angielskim klubem do 2021 roku, w związku z czym za rok Barça mogłaby pozyskać go za darmo. Obrońca będzie wtedy o rok młodszy od Piqué, gdy ten powrócił do Hiszpanii. Na tym podobieństwa się nie kończą, choć prawdą jest, że Gerard występował w drugim z klubów z Manchesteru. Młodszy z zawodników ma dodatkowo tę zaletę, że szkoli się obecnie pod okiem Pepa Guardioli.
Éric García wychował się w La Masii, ale odszedł z Barcelony w 2017 roku z powodu złego zarządzania klubem. Dyrekcja pod wodzą Pepa Segury nie doceniała go i zaoferowała mu jedynie awans z cadete A do juvenilu B oraz standardową pensję nieuwzględniającą jego wyjątkowych umiejętności. Niewystarczające oferta sportowa i finansowa sprawiła, że Éric zaakceptował propozycję Manchesteru City, gdzie czuje się już jak zawodowiec.
ESPN informowało, że Barça interesuje się sprowadzeniem stopera z powrotem. Klub uważnie śledzi jego rozwój w City i w młodzieżowej reprezentacji Hiszpanii, ale nie wykonał żadnego ruchu. Niemniej jednak relacje Barcelony z agentem piłkarza Ivanem de la Peñą są płynne, co może pomóc w przyszłych negocjacjach. Na razie Katalończycy zajmą się pilniejszymi sprawami, ponieważ wiedzą, że García ma jeszcze rok umowy i warto będzie pozyskać go dopiero w 2021 roku.
Komentarze (10)