Sport: Schalke chce zatrzymać Juana Mirandę na kolejny sezon

Julia Cicha

31 maja 2020, 16:00

Sport

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik Sport publikuje najnowsze informacje w sprawie przyszłości Juana Mirandy. Jego sytuacja w Schalke uległa zmianie po wznowieniu rozgrywek, a zespół jest w trudnym położeniu po tym, jak przegrał wszystkie cztery mecze po przerwie.

Zawodnik wypożyczony z Barcelony radzi sobie jednak nie najgorzej, a w spotkaniu z Werderem Brema wystąpił od pierwszej minuty. Wg Sportu Schalke nigdy nie przestało w niego wierzyć i poprosiło Barçę o przedłużenie wypożyczenia o kolejny sezon. Teraz Katalończycy muszą podjąć decyzję. Niemcy doceniają postawę piłkarza i zdają sobie sprawę, jak trudne jest przejście do zespołu z innej ligi o innym stylu gry. Najtrudniejszy okres Mirandy ma już być jednak za nim, a teraz boczny obrońca pokazuje się z coraz lepszej strony. Z pewnością pomógłby mu pełen presezon spędzony wraz z Schalke.

Miranda przeszedł do niemieckiej drużyny ostatniego dnia okienka transferowego i nie zadebiutował w niej aż do grudnia. Momentami jego sytuacja była nieciekawa, ale nigdy się nie poddał. Do tej pory wystąpił w sześciu meczach Bundesligi i jednym Pucharu Niemiec i w sumie ma na koncie 389 minut na boisku. Nie jest to dużo, ale klub w niego wierzy. Być może zdecyduje się więc zostać, jeśli będzie czuł się ważną częścią zespołu. Z kolei Barça może odzyskać Mirandę po tym sezonie i zastanawia się nad tą opcją, ponieważ liczyła, że zawodnik będzie grał częściej. Istnieje też możliwość zawarcia obrońcy w jakiejś transakcji lub włączenia go z powrotem do rezerw, jeśli awansują one do Segunda División A. Sport podaje, że klub nie będzie spieszył się z podjęciem decyzji.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ależ oni biede grają z tyłu.

Wszyscy chcą naszych piłkarzy tylko płacić się nikomu nie chce

Wydaje mi się, że Miranda powinien się ogrywać w lidze Hiszpańskiej.
Powinien wrócić do drużyny i ogrywać się w drużynach typu Betis czy Valencia.
Wierzę, że będziemy mieli jeszcze dużo pożytku z tego Chłopaka :)