Gerard Piqué był jednym z gości programu #Vamos, w którym opowiedział o powrocie do gry oraz skomentował potencjalną datę wznowienia rozgrywek. LaLiga naciska, by był to 12 czerwca.
Powrót: Wszystko w sprawie powrotu i testów bardzo dobrze wyjaśniono. Rozpoczęliśmy w piątek i jutro znowu mamy trening. Na razie czujemy się dobrze. Jest inaczej, ale trzeba się dostosować. Ważne, by wszyscy znali protokół i dokładnie go przestrzegali. W grze są różne interesy, rozumiem, że LaLiga chce dokończy rozgrywki, bo w grze jest wiele rzeczy. Gra bez kibiców nie podoba się nam, ale zakończenie sezonu już teraz też byłoby brzydkie, mimo że jesteśmy liderami.
Proces: To, co robi liga, ma sens. Słyszałem, że Javier Tebas mówił o powrocie 12 czerwca, za zaledwie miesiąc, bez meczów towarzyskich. Niech to przemyślą ze względu na dobro spektaklu i brak kontuzji. Jeśli mogę coś zasugerować, kilka dni więcej by się nam przydało.
Zgrupowania: Ciężko jest przebywać z dala od rodziny, jeśli można tego uniknąć, to będziemy wdzięczni.
Treningi: Kontakt w klubowych ośrodkach jest niewielki, niemal nie mijam się z Messim, nie widziałem też, jak trenuje. Widziałem go tylko na parkingu i w samochodzie.
Puchar Davisa: Jestem pesymistą w kwestii turnieju w 2020 roku. Istnieje duża niepewność, staramy się być na bieżąco z tym, co mówi Wyższa Rada ds. sportu. Puchar Davisa bez kibiców byłby trudny do rozegrania. Istnieje wiele opinii, nikt nie jest pewny, czy będzie można zapełnić trybuny. Z upływem czasu sprawa będzie jaśniejsza. Musimy być przygotowani, pracować z domu.
Komentarze (7)