Pandemia koronawirusa wpływa negatywnie na świat futbolu. Według raportu CIES, wartość kadr zespołów z pięciu najsilniejszych lig w Europie spadła aż o 28%, czyli o 9,3 miliarda euro.
Rozgrywki na całym świecie zostały sparaliżowane i wciąż nie wiadomo, kiedy będzie można je wznowić. Kluby starają się ciąć koszty i obniżają pensje swoim zawodnikom, aby móc ratować budżety. Do tego nie jest pewne, co stanie się z piłkarzami, których kontrakty kończą się 30 czerwca.
UEFA czeka na rozwój sytuacji, aby móc wreszcie przemodelować terminarze sezonów 2019/2020 i 2020/2021. Wcześniej podjęto już decyzję o przełożeniu o rok mistrzostw Europy. Władze muszą również zadecydować, jak będzie wyglądało okno transferowe.
Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, CIES opublikował swój raport na temat wartości kadr poszczególnych klubów z pięciu najlepszych europejskich lig i porównał je z danymi sprzed 10 marca, kiedy to sytuacja na kontynencie zaczęła się drastycznie pogarszać. Średnia wartość zawodników spadła o 28%, a biorąc pod uwagę sumę wyceny wszystkich piłkarzy zmniejszyła się ona z 32,7 do 23,4 miliarda euro. Ta średnia jest duża, ale część klubów zanotowała jeszcze większe spadki. Wartość kadry Marsylii zmniejszyła się o 37,9% (z 256 do 159 milionów euro), Interu o 35,7% (z 730 do 497 milionów euro), a Bayernu o 33% (z 809 do 542 milionów euro).
Na przeciwległym biegunie znalazły się takie zespoły jak Stade Brestois (spadek o 16,7%, z 66 do 55 milionów euro), US Lecce (spadek o 21,6%, z 37 do 29 milionów euro) i Mallorca (spadek o 20,5%, z 73 do 58 milionów euro). Różnice w spadkach wartości zależą od różnych czynników, m.in. od wieku piłkarzy, długości ich kontraktu czy osiąganych przez nich wyników w ostatnim czasie. Wartości, które podało CIES, zostały obliczone na podstawie specjalnych algorytmów, które są wykorzystywane do sporządzania tego typu raportów.
Jeśli chodzi o największe kluby, to żaden z nich nie uchronił się przed spadkiem, jednak kolejność drużyn pod względem wartości kadry prawie się nie zmieniła. Na pierwszym miejscu wciąż znajduje się Liverpool, a za jego plecami są Manchester City i Barcelona. Chelsea wyprzedziła Real Madryt, który spadł na piątą pozycję. Z kolei Bayern Monachium opuścił pierwszą dziesiątkę, a Tottenham znalazł się wyżej od Juventusu.
Największe straty liczone w milionach euro zanotował Manchester City. Wycena kadry angielskiego zespołu zmniejszyła się o 412 milionów euro. Za wciąż aktualnym mistrzem Premier League uplasowały się: Barcelona (-366 milionów), Liverpool (-353 miliony), Real Madryt (-350 milionów) i PSG (-302 miliony).
CIES podaje również przykład Paula Pogby, który jest jednym z piłkarzy, którego wartość spadła najbardziej. Francuz był kontuzjowany przez większą część sezonu, przez co zagrał w zaledwie ośmiu spotkaniach. Kontrakt 27-latka z Manchesterem United kończy się w 2021 roku. Te czynniki spowodowały, że na podstawie algorytmów CIES wycena Pogby spadła z 65 do 35 milionów euro.
Komentarze (6)