Sport: Barcelona straci pieniądze ze sprzedaży produktów licencjonowanych

Maciej Łoś

25 marca 2020, 14:00

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

  • Sport informuje, że Barcelona musi przygotować się na utratę pieniędzy ze sprzedaży produktów licencjonowanych
  • Do tej pory klub zarabiał na tej aktywności 63 miliony euro rocznie
  • Władze nie są jeszcze w stanie oszacować wysokości ewentualnych strat

W lecie 2018 roku Barça odzyskała prawo do zarządzania sprzedażą licencjonowanych produktów klubu, które przez 16 lat należało do Nike. Aby chronić wizerunek swojej marki i zwiększyć dochody, Barcelona postanowiła powołać do życia firmę BLM (Barça Licensing and Merchandising), która zarządza obecnie sześcioma sklepami w mieście.

Firma BLM, która zatrudnia 330 osób, stała się kluczowa dla strategii klubu. Oprócz wyżej wymienionych sklepów w Barcelonie firma posiada także 11 innych sklepów i 328 punktów z licencjonowanymi produktami. Miejsca te sprzedają 7000 różnych markowych produktów.

Z powodu pandemii koronawirusa i decyzji rządu hiszpańskiego, 17 sklepów Barcelony jest obecnie zamkniętych. Zanim sytuacja się uspokoi i wrócą rozgrywki ligowe, problemem dla klubu będzie także mniejsza liczba turystów odwiedzających punkty sprzedaży produktów Barçy. Straty w tym sektorze będą nieuniknione.

Klub miał zapewnić, że w miarę możliwości będzie starał się uniknąć wprowadzenia przepisów ERTE, które wpłynęłyby na pracowników Barcelony, w tym także zatrudnionych przez BLM. Rozważane jest wiele scenariuszy, ale nie podjęto jeszcze ostatecznych decyzji. 

Z drugiej strony, dyrekcja Barçy pracuje nad wprowadzeniem obniżek pensji zawodników z różnych sekcji Barcelony, aby w razie konieczności podjęcia innych decyzji pozasportowych miały one jak najmniejszy wpływ na działanie klubu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A to kto, nikodem dyzma?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Barca powinna otworzyć dawno własny sklep online, a nie tylko wystawiać kilka produktów na stronie Nike. Daliby na start jakieś rabaty i masa ludzi kupiłaby wiele przedmiotów.