Pandemia koronawirusa dotknęła Barcelonę nie tylko pod względem sportowym i ekonomicznym. Zagrożony jest również strategiczny projekt klubu - Espai Barca. Przez obecną sytuację wstrzymane zostały prace nad systemem dróg dojazdowych dla maszyn budowlanych w okolicach Camp Nou, które miały wjechać na teren Mini Estadi. Celem miało być jak najlepsze wykorzystanie czasu w przerwie między rozgrywkami, by nie przeszkodzić w normalnym funkcjonowaniu Camp Nou podczas trwania sezonu.
Obecnie brakuje najważniejszej rzeczy, czyli pozwolenia na przeprowadzenie robót. Trzeba wziąć pod uwagę, że wszystkie prace przy Espai Barça (zbużenie Mini Estadi, budowa Estadi Johan Cruyff, przebudowa okolicznych ulic itp.) muszą być najpierw zatwierdzone przez Departament Urbanistyki. Obecnie roboty na ulicach przy Camp Nou zostały wstrzymane do odwołania. Barcelona nie wie, kiedy będzie mogła uzyskać odpowiednie pozwolenie. Nie jest ono zagrożone, ponieważ klub otrzymał odpowiednie zgody na budowę Espai Barca, jednak do załatwienia pozostały jeszcze kwestie biurokratyczne, które są uzależnione od obecnej sytuacji.
Inną ważną kwestią jest to, kiedy zostanie przeprowadzone referendum. Pamiętając o tym, że rozgrywki ligowe mogą zostać wznowione, prace na Camp Nou nie rozpoczną się do momentu, gdy socios nie wyrażą na nie zgody. Za dwa tygodnie minie sześć lat, odkąd przeprowadzono ostatnie referendum na temat przebudowy stadionu.
Kiedy będzie można przeprowadzić kolejne? Najpierw Barcelona musi ogłosić na konferencji prasowej szczegóły nowego planu sfinansowania Espai Barca. Jest on już gotowy i zatwierdzony przez odpowiednie podmioty, czeka teraz jedynie na upublicznienie. Całe przedsięwzięcie może kosztować ponad 800 milionów euro.
Od tego momentu klub będzie musiał czekać przynajmniej 45 dni, by móc przeprowadzić referendum. Władze Barcelony będą w tym czasie zaznajamiać wszystkich uprawnionych do głosowania członków ze szczegółami planu. Dopiero po tym, jak socios będą mieli wiedzę na temat projektu, będą mogli zagłosować w referendum.
Istnieje obawa, że w tym sezonie referendum się nie odbędzie. Mimo wszystko klub wierzy, że uda się je przeprowadzić w maju. Władze zrobią wszystko, by doszło ono do skutku. Jeśli tak się nie stanie i będzie musiało zostać przesunięte na kolejny rok, wtedy minie aż siedem lat, odkąd projekt Espai Barça został ogłoszony.
Komentarze (1)