Argentyński minister: Gdyby Leo Messi poleciał do Argentyny, musiałby przejść kwarantannę

Julia Cicha

12 marca 2020, 10:07

Sport, Mundo Deportivo

3 komentarze

Fot. Getty Images

Leo Messi I Arturo Vidal prawdopodobnie nie wrócą do swoich krajów podczas przerwy reprezentacyjnej, ponieważ w takim wypadku musieliby przejść kwarantannę i i tak nie mogliby zagrać w meczach Argentyny i Chile.

Minister Turystyki i Sportu Argentyny  Matias Lammens ogłosił, że „jakikolwiek Argentyńczyk, piłkarz czy nie, przyjeżdżający z Europy będzie musiał przebywać przez 14 dni w odizolowaniu. Jeśli mecze dojdą do skutku, zawodnicy z Europy nie będą mogli wziąć w nich udziału. Jeśli ktoś nie będzie przestrzegał kwarantanny, zostanie to uznane za wykroczenie narażania zdrowia publicznego”.

Na razie nie wiadomo jednak, czy spotkania eliminacji mundialu odbędą się w zaplanowanym terminie. Wiele wskazuje na to, że zostaną one przełożone. Trener Argentyny Lionel Scaloni zabrał w tej sprawie głos: - eliminacje nie mogą ruszyć, gdy koronawirus rozprzestrzenia się po świecie. Niedawno słyszałem o wprowadzeniu kwarantanny, to logiczne. Jaki sens ma przylot piłkarzy z Europy? Wszyscy pracujemy, mamy rodziny. Musimy dbać o siebie nawzajem. Potrzeba szybkiej decyzji.

- Dybala powiedział mi, że klub co pół godziny wysyła mu aktualizacje i rekomendacje. Zawodnicy są zamknięci w domach. To chaos. Idą na treningi i wracają. Niektórzy już nawet nie trenują. Myślę, że najlepiej będzie przełożyć eliminacje. To wyjątkowa sytuacja. Możemy powiedzieć, że zrobimy wszystko, co możliwe, by chronić ludzi, ale prawda jest taka, że potem może wydarzyć się cokolwiek. Jeśli będę miał jakiekolwiek wątpliwości, powiem graczom, by nie przyjeżdżali. Zdrowie jest najważniejsze – dodał szkoleniowiec.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze