Luis Suárez: Jeśli w kolejnym sezonie rozegram 60% meczów, w których będę dostępny, mój kontrakt zostanie przedłużony

Julia Cicha

28 lutego 2020, 16:57

AS, Marca, RAC1

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziś późnym wieczorem RAC1 wyemituje wywiad z Luisem Suárezem. Jego pełną treść znajdziecie na FCBarca.com rano, ale rozgłośnia już teraz ujawniła kilka cytatów, które prezentujemy poniżej.

Kontuzja: Grałem, ponieważ przyzwyczaiłem się do gry z bólem. Miałem problemy z prawym kolanem, do tego miałem cystę w łąkotce. To sprawiało, że przeciążałem inne części kolana, wszystko łączyło się i powodowało problemy. Jestem odporny na krytykę, jestem też silny i wrócę do zdrowia i formy.

Przyszłość: Jestem szczęśliwy w Barcelonie, moja rodzina też. Jestem tam, gdzie zawsze chciałem być, czuję się potrzebny. Decyzja będzie należała do klubu, on wie o moich intencjach. Chcę zostać, ale nie zależy to ode mnie. Istnieje też zapis, że jeśli w kolejnym sezonie rozegram 60% meczów, w których będę dostępny, mój kontrakt automatycznie ulegnie przedłużeniu.

El Clásico: Jeśli wygramy, będzie to ważnym ciosem w lidze.

Barcagate: W szatni niemal o tym nie rozmawialiśmy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

La Massia jest zaorana od dawna. Od 2015 roku liczy się tylko dobre samopoczucie Messiego, który cierpi, kiedy nie ma przy nim L.Suareza.
Barcelona jest ofiarą, którą złożono na ołtarzu tej chorej - z punktu widzenia przyszłości klubu - relacji między dwoma bliskimi przyjaciółmi.

Nie tesknie. Po sezonie wroci z jeszcze wiekszym bebechem i w jeszcze slabszej formie a bedzie caly czas opcja nr 1. Od pewnego czasu to taki nasz barcelonski Benzema. Ceniony za zaslugi, majacy spoko statystyki ale jak przychodzi mecz z klasowym teamem to znika.

Łaski nikomu nie robi. Żeby grać trzeba być w formie. To Barcelona a nie jakiś pierwszy lepszy klub i nikt za zasługi grać nie będzie.

Rambla tęskniąca za Suarezem...Chciałoby się dodać "nie do wiary", ale to przecież całkiem normalna rzecz. Z wartości tego, co mieliśmy, zdajemy sobie zwykle sprawę wtedy, jak to stracimy.
Należy mu się wielki szacunek i kibice z pewnością długo będą o nim pamiętać, opieranie jednak formacji ofensywnej o 33 latka to nie jest dobry pomysł na dłuższą metę.

Suarez musi pograć jeszcze z 5 sezonów razem z Pique, Busqetsem i Rakiticiem. Trzeba nawiązać do działania Milanu po wygraniu LM. Myślę, że średnia wieku 33-35 lat to dobre rozwiązanie. Przecież każdy z nich co sezon jest coraz lepszy, a La Masię trzeba zaorać

Jestem ciekaw jak sie zaprezentuje w nowym sezonie. Oby zamilkl krzykaczy. Moze i milczal w meczach ale strzelal i asystowal w sezonie.

Mistrz pola karnego jest jeden, wracaj El Pistolero.

Tęsknię Luisito :( wracaj byku szybko

Coś czuję, że jak przyjdzie Lautaro, to będzie grał na skrzydle....

Zdrowiej szybko wojowniku, bo czekają kolejne rekordy do pobicia. I atak bardzo ubogi bez Ciebie!

Wracaj chłopie bo następców nie widać a bez ciebie to i Leoś ma pod górkę...

Jeżeli ostatnio Suarez grał z kontuzją albo jak on sam to nazwał z bólem, to po powrocie będzie jeszcze lepszy. Mam nadzieję osobiście, że 2-3 lata jeszcze pociągnie. Na jego pozycji na chwilę obecną ciężko będzie znaleźć zawodnika który da nam jakość zdrowego Suareza.

Przy całej sympatii do Pistolero, uważam, że latem należy go sprzedać. Młodszy nie będzie, pobiera gigantyczną pensję a żeby zbudować drużynę na lata potrzebne są tzw. "pieniążki".

Wracaj do zdrowia gryzoniu!

Jest jakaś szansa, żeby Suarez wrócił jeszcze na końcówkę tego sezonu?