Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

28 lutego 2020, 07:41

39 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przegląbdu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Panika Realu" - Królewscy boją się, że Barça zniszczy im sezon. 8 z ostatnich 11 ligowych Klasyków na Bernabéu zakończyło się wygraną Katalończyków. Setien spotkał się z Guardiolą w Madrycie. Po obejrzeniu meczu Realu Quique rozmawiał z Pepem w hotelu na tematy taktyczne. Getafe awansowało kosztem Ajaksu, VAR uratował Sevillę, a Espanyol pożegnał się z Ligą Europy wygraną. Trafienie Miroticia dało Barcelonie pierwsze zwycięstwo w Moskwie od 2012 roku.

"Panika w białym domu" - Real boi się, że Barça wykończy go na Bernabéu. Porażka w Lidze Mistrzów i tragiczny luty sprawiają, że projekt Zidane'a jest w trudnej pozycji. Mirotić w ostatniej sekundzie dał Barcelonie wygraną i awans do fazy play-off. Firma zatrudniona przez Barcelonę posiadała konta krytykujące dziennikarzy i media. Víctor Font: "jest pilne i konieczne, by Bartomeu udzielił wyjaśnień". Espanyol pożegnał się z Ligą Europy wygraną. Awans Getafe i Sevilli. Kibic i dziennikarz z Walencji zarażeni koronawirusem po podróży do Włoch.

"W Moskwie też" - Barça pokonała CSKA dzięki zagraniu Miroticia na sekundę przed końcem i jest już w ćwiećfinale Euroligi. Zespół nie wygrywał w Moskwie od 2012 roku. Dwóch wielkich w złym momencie - Barça nie ma się dobrze, ale z Realem jest jeszcze gorzej. Spar Citylift zagra w ćwierćfinale Euroligi. Teraz liga - Espanyol zakończył zwycięstwem europejską przygodę i zamierza skupić cały swój wysiłek na utrzymaniu się. Poznaliśmy półfinałowe pary Pucharu Króla w piłce wodnej.

Marca pisze, że Real gra w niedzielę o cały sezon. Po porażce w Lidze Mistrzów drużyna ma szansę odbić się wygraną z Barceloną, która może być kluczowa w kontekście odrobienia strat z City. Barça chce wygrać na Bernabéu po raz piąty z rzędu. Podbój Getafe trwa - drużyna wyeliminowała z Ligi Europy historyczną ekipę, Ajax. Sevilla igrała z ogniem. Espanyol pożegnał się z pucharami wygraną. Real Sociedad chce tymczasowo awansować na miejsce dające grę w Lidze Mistrzów. Na San Siro zagrano wczoraj bez kibiców z powodu koronawirusa.

"Nie jesteśmy pewni siebie, to Real" - Gabriel Jesús udzielił wywiadu po wygranej na Bernabéu. "Zawsze zapamiętam ten świetny wieczór". "Wszyscy wiemy, jak ważny jest Real". Getafe napisało historię w Amsterdamie - przegrało 1:2, ale awansowało i trzy razy trafiało w obramowanie bramki. Sevilla cierpiała, ale awansowała. Komitet Olimpijski chce rozegrania igrzysk w Tokio. Djoković pozostanie w poniedziałek numerem 1 po zwycięstwie w Dubaju.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oby tylko Viniciusowi nic się nie odblokowało w niedzielę gość ma ciąg na bramkę niesamowity dobrze że jest upośledzony jeśli chodzi o strzelanie goli

Trzeba uważać real może się zmobilizować a nasza obrona jak wiemy jest dziurawa , oby nie skończyło się naszą klęską
Komentarz usunięty przez użytkownika

oooo nie jak już wszyscy tacy pewni tego meczu, to ja zaczynam się go obawiać :/

Specjalnie kupiłem Elevwny aby oglądać takie mecze, a tu ch** do du** ,cale społeczeństwo zakłamane..

Ja tak z innej beczki, nie na temat:
news dnia, że Gerard Piqué udaje się dziś do Andory, żeby przywitać nowego trenera lokalnego klubu, którego jest właścicielem. Zwolnionego kilka dni temu Gabriego zastąpił Nacho Castro".
Czy piłkarz zawodowy przed tak ważnym meczem jak EL clasico nie powinien zostać na miejscu i przygotowywać się mentalnie do meczu?
Nie, a po co. On, wielki Pique tego nie potrzebuje: za trening wystarczą mu zajęcia okołotreningowe, m.in. krótki sen, zaangażowanie w biznes prywatny(Puchar Davisa), długie gry w pokera etc.
Zadam retoryczne pytanie, a mianowicie czy klub może wreszcie coś zrobić z piłkarzem, któremu płaci się miliony, a któremu od dłuższego czasu pomyliły się priorytety.

Nie raz, nie dwa Barcelona wydawała się ogromnym faworytem z racji prezentowanej w danym momencie formy a mimo to nie było zwycięstwa. Wydaje mi się, ze tym razem Real jest minimalnym faworytem, ale jak zawsze w tym meczu nigdy nic nie wiadomo.

Nie jestem wcale taki pewien czy zdołamy w niedzielę zagrać na zero z tyłu...
Ostatnio co rywale sklecą jakąś akcję to tracimy gola a z odrabianiem strat wcale nie jest tak różowo,zwłaszcza w delegacjach.
Gdybyśmy sobie pogdybali to ten mecz nie miał by już żadnego znaczenia ale jest jak jest
i trzeba się wyjątkowo sprężyć.
konto usunięte

Klasyk będzie bardzo ważny w kontekście morale. Barca wygrywając zapewni sobie dobre nastroje przed następnymi meczami, w tym z Napoli. Real natomiast jak przegra to na Etihad wyjdzie w dołku i tym samym może skończyć sen o LM a przecież wciąż będą musieli z siebie coś wykrzesać na LL. Ten mecz po prostu trzeba wygrać i tyle :)

"8 z ostatnich 11 ligowych klasyków rozgrywanych na Bernabeu zakończyło się wygraną Katalończyków". To robi ogromne wrażenie. Czy jest jakiś inny klub na Świecie, który tak często i systematycznie leje odwiecznego rywala w jego "domu"?

Setien potrafi przynajmniej urzyc wszystkich srodkow. Madry ze z wygranym i madrzejszym Pepem spotkal sie w Madrycie po kilka istatnych rad. Ja tez bym tak zrobil.

Mam nadzieję że Real odpadnie w 1/8 i ostatecznie padnie mit Zidana niezwyciężonego w lidze mistrzów. Dla nas wszystko więcej niż wygrana la ligi i 1/4 ligi mistrzów będzie pewnie miłym zaskoczeniem i niech tak się stanie!

Mam nadzieje ze Kiki z Pepem wymyślili coś fajnego na niedziele :D

Już niech nie przesadzają ze walczą o cały sezon bo do końca sezonu sporo meczy do rozegrania i Barca też może się potknąć jeszcze kilka razy, co nie zmienia faktu że będą mieli pod górkę VeB

Przed klasykiem obaj hiszpańscy potentaci wyglądają bardzo słabo. Oby mecz słaby nie był.