Quique Setien przeanalizował grę Barcelony w meczu z Napoli na konferencji prasowej. Trener opowiedział też o trudnościach kadrowych zespołu.
Pierwsza połowa bez strzału na bramkę: Rywale bronili dziesiątką blisko pola karnego. To prawda, że nie mieliśmy okazji, ale to była kwestia cierpliwości. Naciskaliśmy i w końcu znaleźliśmy wolną przestrzeń.
Końcówka: Busquets otrzymał żółtą kartkę, nie będziemy mogli liczyć też na Vidala. Poszukamy rozwiązań. Piqué ma problem z kostką.
Arturo Vidal: Musi zachowywać się inteligentnie, otwierać grę, zamykać, dobrze czytać ruchy Semedo… W ofensywie trudno było nam znaleźć miejsce, szczególnie w pierwszej połowie. W obronie Vidal musiał również nam pomagać, bo lewy obrońca dobrze podchodził do gry w ataku.
Wynik: Uważam, że jest dobry, trudno było nam stworzyć sobie okazje. Mecz był wyrównany, a rezultat sprawiedliwy. Kontrolowaliśmy grę, ale w pierwszej połowie przeciwnicy dobrze bronili i wykorzystali jedyną szansę, jaką mieli. Brakowało nam trochę konkretów, by przejść przez zorganizowaną obronę Napoli. Druga połowa była inna, bardziej skrzywdziliśmy rywali.
Liga Mistrzów: Nie zgadzam się z tym, co się mówi. Graliśmy przeciwko trudnemu rywalowi. Czasem to kwestia cierpliwości. Kontrolowaliśmy niemal cały mecz, u siebie będziemy mieli większe szanse. Napoli dobrze broniło, ale będzie trudno, żeby zrobiło to też na naszym stadionie. Dziś bałem się kontr, ale dobrze sobie z tym poradziliśmy, szybko odzyskiwaliśmy piłkę.
Nieobecności: Można wygrać Ligę Mistrzów mimo tylu nieobecnych. Straciliśmy ważnych piłkarzy, ale odzyskamy Jordiego Albę i Sergiego Roberto. Trzeba być optymistami. Nie ma co narzekać.
Piqué: Zobaczymy, co mu dolega. Jeszcze nie wiemy, jak poważny jest uraz.
Czerwona kartka: Nie widziałem dobrze, co się stało. Sędzia był nieco surowy. Takich sytuacji jest wiele, druga kartka była nieco przesadzona. To nerwowe chwile, szczególnie dla temperamentnych graczy.
Ansu Fati: Rozważaliśmy wystawienie go, ale Griezmann grał dobrze i pomagał w wielu aspektach gry. Wcześniej nie znaleźliśmy odpowiedniego momentu na wprowadzenie Ansu. Griezmann pomagał nam w obronie.
Komentarze (50)