Czy Ronald Araujo jest gotowy na grę w podstawowym składzie Barcelony?

Julia Cicha

14 lutego 2020, 12:04

Sport

20 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Ronald Araujo może zagrać od pierwszej minuty w jutrzejszym meczu z Getafe
  • Obrońca stoi przed szansą na udowodnienie swoich umiejętności i pokazanie, że zasługuje na miano czwartego stopera drużyny
  • Urugwajczyk wciąż ma jednak rzeczy do poprawy, które mogą działać na jego niekorzyść

Przed meczem z Getafe wiele spojrzeń zwróconych jest w stronę Ronalda Araujo, obrońcy Barcelony B, który stał się czwartym stoperem Barcelony. Pojawiają się głosy, że to on powinien jutro zagrać w podstawowym składzie z powodu złej postawy Samuela Umtitiego w spotkaniu z Betisem.

Gerard Piqué wraca po krótkiej nieobecności spowodowanej kontuzją, a Clement Lenglet jest zawieszony za kartkę. Po powrocie dalej będzie jednak zagrożony kolejną absencją, tym razem za nadmiar żółtych kartoników, co może sprawić, że nie zagra w El Clásico. Z tego powodu to właśnie Araujo może dostać szansę w starciach z Getafe i Eibarem. Dziennik Sport zastanawia się, czy zawodnik jest na to gotowy i czy Quique Setien odważy się na niego postawić.

20-latek jest urodzonym liderem, co pokazał już w Barcelonie B. Dołączył do drużyny w sierpniu 2018 roku za 1,7 miliona euro (5,2 wraz z możliwymi zmiennymi) i podpisał pięcioletnią umowę. Jego klauzula odejścia wynosi 100 milionów euro i wzrośnie dwukrotnie, gdy zostanie on oficjalnie piłkarzem pierwszego zespołu. Na początku Araujo miał problemy z zaadaptowaniem się do stylu Barçy, ale później zaskoczył wszystkich swoim rozwojem. Osoby znające go bliżej podkreślają profesjonalizm Urugwajczyka.

Obecny sezon w wykonaniu obrońca jest pełen sukcesów. Piłkarz ma charakter zwycięzcy, umie rządzić w szatni i już w swojej drugiej kampanii w zespole został czwartym kapitanem. Wyróżnia się umiejętnością przewidywania, a do tego dobrze kryje bez konieczności ciągłych fauli. Dodatkowo jest szybszy, niż mogłoby się zdawać, a 191 centymetrów wzrostu pomaga mu w grze powietrznej. W ataku potrafi uderzyć zarówno głową, jak i prawą nogą. Widać po nim, że w klubie Boston River rozpoczynał jako napastnik – w tym sezonie ma już na koncie trzy gole i trzy asysty.

Jednym z aspektów wymagających poprawy jest z pewnością wyprowadzanie piłki w wykonaniu Araujo. Piłkarz chce się uczyć i poprawiać, ale wciąż nie ma wymaganej przez Barcelonę płynności, co jest głównym argumentem na rzecz niepowierzania mu na razie większej roli w pierwszej drużynie. Mimo to Urugwajczyk zadebiutował już w Primera División. Miało to miejsce 6 października 2019 roku przeciwko Sevilli, kiedy to otrzymał kontrowersyjną czerwoną kartkę po 14 minutach spędzonych na boisku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Poswiecmy ten sezon właśnie na wprowadzenie młodych...a czemu nie...

Jak nie teraz to kiedy?

Myślę, że to dobry czas żeby dać się młodym wykazać. LM raczej nie wygramy, z ligą zobaczymy jak to będzie, a zespół bardzo potrzebuje zmiany pokoleniowej. Nie sprowadzajmy Boatengów i Murillów, tylko postawmy na swoich. Nie wniosą wiele mniej niż tego typu "wzmocnienia", a jeśli odpalą przy okazji, tym lepiej dla nas.

Pique nie jest gotowy a co dopiero Araujo...

Niech wejdzie jutro to zobaczymy :)

Odpowiedź brzmi. Musi byc. Kontuzje laoie Umtiti i Lenglet na miesiac i co wtedy? Gra oto ten zawodnik i musi sprostac.
W dobrze funkcjonującej druzynie domyślnie kazdy zawodnik powinien byc gotowy wejsc i grac co najmniej na przeciętnym poziomie, jedynym problemem mogloby byc ogranie 2-3 mecze w piereszy skladzie i nikt nie placze a do tego polowa zawodnikow z Barcy B powinna byc na takim poziomie. W dobrze poukladanej druzynie.

Do takiego statu rzeczy kazdy trener w rezerwach pierwszym skladxie i kazdy koles w zarzadzie powinien dazyc.

Oczywiście że jest gotowy na grę w pierwszym zespole. Przy obecnej formie naszych defensorów nie wydaje mi się że będzie odstawał, a nawet może działać to dla nas mobilizująco, bo zobaczą starzy wyjadacze, że młody się wdziera do 11 meczowej. Wiadomo, że gramy już tylko na 2 frontach ale małe są szanse na triumfy patrząc na obecną sytuację kadrową, choć wszystko się może zdarzyć. Zależy to też nie od nas ale od sędziów, którzy dawno nie widzieli RM w roli mistrza, a to nie wpływa dobrze na atrakcyjność ligi i wizerunek tego szmatławego klubiku.
Ja bym dał szansę Araujo

A czy Carles Puyol byl gotowy? Nie byl. Pamietam jak go Van Gaal wprowadzal to podczas meczów się wkurzalem na jednego i drugiego a kim sie stal później Puyol dla Barcy to chyba kazdy tu wie. Gdzieś chłopaki muszą grac. W przeciwnym razie będziemy caly czas sie pozbywać wychowanków a sprowadzac szrot za grube miliony

A Todibo tak dobrze wyprowadzał piłkę..

To pytanie trzeba zadac pozostalym trzem SO.

„Jednym z aspektów wymagających poprawy jest z pewnością wyprowadzanie piłki....” jakby na ten aspekt patrzeć to mam wrażenie ze co najmniej 4 graczy z 1go zespołu nie powinna grać.

A czy ktokolwiek dostanie szanse za czasów tego zesranego zarzadu? Mam juz dość wydawania bezsensownych pieniedzy, na jakies wynalazki itp. Zawszze kochalem ten klub przez to ze brała swoich, ze swojej szkółki, że ci goście zyli ze soba od gnoja i to cechowalo ten klub. Robi sie drugi AC Milan, przykre jest to jak widzisz i nic nie mozesz z tym zrobic

Na razie to wróżenie z fusów. Wiadomo że 3 liga to nie Primera ale na pewno też nie będzie tego wiadomo po jakimś 15 minutowym epizodzie czy nawet 1 występie 90min. Musi dostać 4-5 szans i wtedy będzie widać postęp lub nie.

Dobrze rozumiem? Lenglet przed meczem z Betisem miał 4 żółte kartki. W tymże spotkaniu najpierw dostał 5-tą, a potem 6-tą żółtą kartkę (oczywiście w konsekwencji czerwoną). W tym wypadku tak jakby te dwie kartki z meczu z Betisem mu się kasują i dalej ma na koncie 4, a czerwona traktowana jest tak, jakby dostał ją bezpośrednio?

Skąd mam wiedzieć? Nie widzę go na treningach. Setien wyjaśni.

Jak dostanie szanse to się przekonamy. Umiejętności ma i liczę na niego!

Stoper obdarzony cechami przywódczymi zawsze budzi pozytywne skojarzenia. Dać chłopakowi szansę! Jeżeli nie mogliśmy dostać de Ligta to może Araujo będzie naszą podporą? Zobaczymy.