Zimowe okienko transferowe jest już za nami. Tym razem Barcelona nie zdecydowała się na sprowadzenie żadnego piłkarza do pierwszego zespołu, choć mówiło się o kupnie zastępcy Luisa Suáreza. Przeprowadzone operacje wiązały się więc z odejściem młodych zawodników lub zapewnieniem sobie przybycia nowych graczy w lecie. W związku z tym chcielibyśmy zapytać Użytkowników FCBarca.com, jak oceniają działania Blaugrany w zimowym okienku transferowym.
Barcelona rozważała sprowadzenie klasycznego środkowego napastnika, ale skromne możliwości budżetowe, wysokie wymagania klubów, do których zwróciła się Duma Katalonii, oraz niechęć do zatrudnienia piłkarza na krótką metę przeważyły, że do drużyny Quique Setiena nie dołączył w zimie żaden zawodnik. Barça zapewniła sobie za to kupno Trincão i Matheusa Fernandesa w następnym okienku transferowym. Kataloński klub znacząco uszczuplił swoją kadrę, decydując się na wypożyczenia młodych piłkarzy, z których większość nie miała zbyt wielu okazji do gry w pierwszym zespole
Działania Barcelony w zimowym okienku transferowym
Carles Aleñá – wypożyczenie do Realu Betis do końca sezonu
- Verdiblancos opłacają pensję zawodnika
- Betis nie ma opcji wykupienia Aleñi
Jean-Clair Todibo – wypożyczenie do Schalke do końca sezonu
- Schalke zapłaci 1,5 miliona euro
- Klub z Gelsenkirchen opłaca pensję zawodnika
- Schalke ma opcję wykupienia 20-latka za 25 milionów euro + 5 milionów zmiennych
- Barcelona może odkupić Todibo za 50 milionów + 10 milionów zmiennych
Moussa Wagué – wypożyczenie do OGC Nice do końca sezonu
- Francuzi opłacają pensję zawodnika
- OGC Nice ma opcję wykupienia Wagué za 10 milionów + 500 tysięcy zmiennych
- Barcelona może odkupić Senegalczyka za 15 milionów do końca czerwca 2021 roku
- Barça po 1 lipca 2021 roku zachowa prawo pierwokupu przy kolejnym transferze
Abel Ruiz – wypożyczenie do Sportingu Braga do końca sezonu
- Portugalczycy są zobowiązani do wykupienia napastnika za 8 milionów
- Barcelona ma możliwość odkupu Ruiza
Carles Pérez – wypożyczenie do Romy do końca sezonu
- Roma zapłaci jeden milion euro
- Giallorossi są zobowiązani do wykupienia skrzydłowego za 11 milionów + 3,5 miliona zmiennych (lub 4,5 wg sanej Romy), jesli napastnik zagra przynajmniej w jednym meczu, a Roma zdobędzie w czasie jego wypożyczenia przynajmniej jeden punkt.
- Barcelona zachowa prawo pierwokupu przy kolejnym transferze
Matheus Fernandes – wykupienie z Palmeiras od lipca
- Koszt 7 milionów euro + 3 miliony zmiennych
- Kontrakt do 30 czerwca 2025 roku
- Klauzula odejścia 300 milionów
Francisco Trincão – wykupienie ze Sportingu Braga od lipca
- Koszt 31 milionów
- Kontrakt do 30 czerwca 2025 roku
- Klauzula odejścia 500 milionów
Barcelona w zimowym okienku transferowym podjęła również inne działania. Do zespołu rezerw został sprowadzony napastnik Rey Manaj za 700 tysięcy euro + 2 miliony zmiennych. Umowa 22-latka będzie obowiązywać do 30 czerwca 2023 roku, a jego klauzula odejścia ma wynosić 50 milionów euro. Barça sprzedała też Louiego Barry’ego do Aston Villi za 1,048 miliona oraz doprowadziła do wymiany z Juventusem. Włoski klub wykupił Alejandro Marquesa za 8,2 miliona euro, a Barcelona wypożyczyła ze Starej Damy Matheusa Pereirę z obowiązkiem kupna za 8 milionów w dwóch ratach. Z klubem pożegnał się Mike van Beijnen, który trafił do Blaugrany razem z Frenkiem de Jongiem, a na początku stycznia podpisał kontrakt z Genclerbirligi.
Działalność Barcelony w zimowym okienku transferowym nasuwa wiele pytań. Czy Blaugrana nie przespała tego okresu i ma wystarczająco silną kadrę, by walczyć o realizację swoich celów? Czy wypożyczenie młodych piłkarzy wyjdzie jej na dobre, a transfery Trincão i Fernandesa okażą się strzałami w dziesiątkę? A może Barça przegapiła okazję do sprowadzenia jakiegoś dobrego piłkarza lub nie wysłała swoich zawodników w odpowiednie miejsce? Czy jej działania były zrozumiałe w zaistniałych okolicznościach, racjonalne i zgodne z filozofią klubu? Zachęcamy do oddania głosu w ankiecie i podzielenia się swoją opinią w komentarzu.
Komentarze (73)