Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony wypowiedział się na temat wyników losowania par 1/4 finału Pucharu Króla oraz wyznał, że klub nie sprowadzi już żadnego piłkarza w zimowym okienku transferowym.
Rynek transferowy: Nikt nie zostanie sprowadzony. Rynek w zakresie wzmocnień jest już dla nas zamknięty, a z drużyną, jaką mamy, możemy iść dalej. Nasi piłkarze mogą grać jako środkowi napastnicy, np. Griezmann, Messi, Ansu…
Puchar Króla: Athletic to wspaniała drużyna, a na swoim boisku jest jeszcze silniejszy. Zawsze mówimy, że w pojedynczym meczu chcemy grać u siebie, przy swoich kibicach, ale wyszło tak, że pojedziemy do Bilbao. Stawimy temu czoła z wielkimi chęciami, ponieważ to prawdziwy finał. Spotkanie Athleticu z Barceloną jest jak przedwczesny finał Pucharu Króla. To będzie bardzo ładny mecz i wiemy, o co gramy. Chcemy zdobyć Puchar Króla i mamy ku temu odpowiednią drużynę. Chcieliśmy to zrobić już w poprzednim sezonie, ale w finale uciekło nam zwycięstwo. Pojedziemy do Bilbao po wygraną.
Messi: Barcelona ma wspaniałą drużynę i wielkich piłkarzy, ale Leo to Leo. Jest najlepszym piłkarzem na świecie i robi różnicę za każdym razem, gdy gra. Zawsze wolimy, żeby był na boisku, ale sezon jest długi. To zrozumiałe, że w meczu z Ibizą odpoczywał. Leo jest bardzo ważny dla zespołu i wiele nam daje.
Komentarze (11)