Sport: Transfer Carlesa Péreza do Romy może nie dojść do skutku

Ela Rudnicka

27 stycznia 2020, 20:40

Sport

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Jak podaje Sport, Barça wstrzymała na razie przejście Carlesa Péreza do Romy. Klub miał wyraźnie zaznaczyć, że operacja dojdzie do skutku tylko i wyłącznie wtedy, kiedy w umowie zawarta zostanie możliwość odkupienia napastnika. Włosi jednak nie chcą przystać na takie rozwiązanie.

Dziennik podaje, że Katalończycy mieli przekazać agentowi piłkarza Arturo Canalesowi, że nie zgadzają się na wynegocjowane warunki porozumienia. W związku z tym Pérez nie pojedzie do Rzymu na badania lekarskie, dopóki sprawa się nie wyjaśni. Blaugrana nie ma nic przeciwko ewentualnemu pozostaniu zawodnika, który jednak nie będzie miał wielu szans na grę.

Przypomnijmy, że w ubiegły piątek Quique Setién miał poinformować gracza, że nie będzie otrzymywał wielu szans na grę. Taka decyzja wiązała się z polepszającym się stanem zdrowia Dembélé oraz planami pozyskania nowego napastnika światowej klasy. Krótko po usłyszeniu takich wiadomości agent Péreza przedstawił klubowi ofertę Romy, która chce pozyskać Hiszpana już w tym miesiącu. Wg Sportu pierwsza propozycja włoskiego klubu została odrzucona z powodów finansowych, a druga nie spotkała się z przychylnością Barcelony, ponieważ nie zawarto w niej możliwości odkupienia gracza.

Sport zapewnia, że w ciągu najbliższych godzin odbędzie się spotkanie z otoczeniem piłkarza w sprawie transferu. Dziennik sugeruje, że Barcelona jest nieugięta, więc jeśli Roma nie zmieni zdania, napastnik będzie musiał szukać innego klubu. Ponadto dodaje, że zainteresowanie zawodnikiem miał wykazać również jeden z klubów hiszpańskich.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jaki jest kurła sens pozbywania się Pereza, w obliczu tego że chcemy wydać 60 mln na strzeleckiego impotenta Rodrigo? Niech ktoś mi wytłumaczy motywacje jakimi kieruje się ten zarząd bo ja już wysiadam.

" planami pozyskania nowego napastnika światowej klasy"-Mam nadzieję,że oni nie myślą tak o Rodrigo? Jeśli nikt jednak nie dojdzie to jeszcze bym Pereza zostawił na pół roku.

Te transfery to jest patologia. Kompletnie nie przemyślane zakupy i sprzedaże. Mamy Todibo z profilem pasującym do gry na 3 stopera po prawej stronie. Idealnego do gry na 3 stopera, to co robi zarząd przed przyjściem Setiena? Sprzedaje go. Teraz Kontuzje ma Suarez, nie ma kto grać na prawym wahadle/skrzydle w układance Setiena (Dembele nie licze, bo po 3 meczach znów się połamie). Idealnie sprawdzał by się wariant rywalizacji Ansu-Perez, to trzeba sprzedać Pereza.

Nie wiem czy Bartomeu sabotuje klub czy jest po prostu nieodpowiedzialny.
W Barcelonie I zespół stanowi oficjalnie: 2 bramkarzy, 8 obrońców, 5 pomocników i 4 napastników, a więc łącznie 19 piłkarzy. Wszak jakby powiedział Valverde to świetnie gdyż on zawsze chciał mieć mniejszą kadrę.
Dla przykładu Real Madryt ma odpowiednio: 2 bramkarzy, 8 obrońców, 8 pomocników i 8 napastników. I co istotniejsze średnia I zespołu Barcy jest o ponad 2 lata starsza od I drużyny Realu M.
W styczniu Bartomeu pozbył się Todibo, pisze się, że odejść w zimowym okienku mogą Wague (oficjalnie członek I zespołu), Perez i Ruiz z drużyny B.
Jest niezrozumiałym, że Barca chce pozbyć się Pereza i Ruiza jeszcze przed pozyskaniem zmiennika dla Suareza.
Perez winien być zmiennikiem dla Dembele, który niestety nie grzeszy pewnością gry, nqatomiast Ruiz mógłby być zmiennikiem za Suareza w sytuacji, w której Barcelonie nie udałoby się pozyskać bardziej doświadczonego i lepszego piłkarza na pozycji "9"
Można zadać pytanie, a co będzie gdy Barcelonie nie uda się sprowadzić zmiennika dla Suareza, a my pozbędziemy się Pereza i Ruiza... Należy sobie powiedzieć, że krótkowzroczność Bartomeu jest porażająca.

Lepiej mieć 13mln na nowego napastnika niż 13mln na ławce...

Czuje to sprzedadzą Pereza piszą o Rodrigo a to będzie bomba transferowa i przyjdzie Neymar.

Rozumiem, że może Perez nie odpowiadać Setienowi. No ale dopóki Barca nie pozyska jakiegoś napastnika to nierozsądne jest pozbywanie się innego. To, że Barca zamierza kogoś pozyskać nie oznacza, że im się to uda. Zostało już tylko parę dni do zamknięci okienka. Głupio to zabrzmi ale w ostateczności Perez może być przydany chociażby jako sztuka na ławkę. Suarez ma kontuzję, Dembele to wielka niewiadoma. Na tą chwilę jest Messi, Griezmann, Fati no i właśnie Perez. A od Fatiego nie ma co oczekiwać że będzie główną bronią Barcy w lidze mistrzów. W ataku brakuje nie tylko jakości ale zwyczajnie opcji wyboru. Powinno być stale 5 zawodników. Nie wydaje mi się, żeby Barca była w stanie pozyskać w końcówce znaczącego cracka do ataku. Jeśli poszukują jakiejś zapchajdziury typu Boateng to już lepiej zostawić Pereza. Nie będzie to bardziej ryzykowne.

Dembele ma i może będzie miał problemy zdrowotne ,ale to nie jest powód żeby trzymać w klubie graczy którzy się tu nie nadają...

Nie chcę krakać ale Dembele co rusz ma problemy zdrowotne, niech do tego dojdzie kontuzja dowolnego innego gracza ofensywnego i nie ma kim grać.

W obliczu natłoku graczy ofensywnych nie miałbym nic przeciwko żeby został.

"ciągu najbliższych godzin odbędzie się spotkanie z otoczeniem piłkarza" to oni nie mają co w nocy robić? :D oczywiście się śmieje, nie bierzcie na serio :P

Polepszający się stan zdrowia Dembele i pozyskanie światowej klasy napastnika. Skomentuję to w stylu Gmocha, he, he, he...