Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

27 stycznia 2020, 06:28

22 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Wieczny Kobe" - światowe poruszenie z powodu śmierci legendy Lakers  w wieku 41 lat w wypadku helikoptera. Razem z nim zginęła jego 13-letnia córka Gianna. Pełen emocji tweet Pau Gasola: "Więcej niż zdruzgotany... mój starszy brat. Nie mogę w to uwierzyć". Dziś gala MD z nagrodami dla najlepszych sportowców 2019 roku. Złoto Hiszpanów w piłce ręcznej i srebro w piłce wodnej.

"Nieśmiertelny Kobe" - świat sportu opłakuje śmierć legendarnego koszykarza w tragicznym wypadku helikoptera. Dziś kluczowy dzień w sprawie transferu Rodrigo. Real wygrywa i jest liderem. Hiszpanie zdobyli złoto na ME w piłce ręcznej i zapewnili sobie awans na igrzyska. Okrutna porażka piłkarzy wodnych w rzutach karnych.

Na okładce L'Esportiu również pojawia się zmarły Kobe Bryant. Oprócz tego dziennik pisze o złocie szczypiornistów dającym awans na igrzyska. Hiszpanie z sześcioma Katalończykami w składzie pokonali Chorwatów. Reprezentacja w piłce wodnej ponownie wypuściła tytuł z rąk w rzutach karnych. Real wygrał w Valladolid i odebrał Barcelonie pozycję lidera.

"Ból i chwała" - legenda Kobe Bryant zmarł w wypadku helikoptera. Złote pokolenie - Hiszpanie obronili tytuł i awansowali na igrzyska olimpijskie. Real już rządzi w LaLidze. Dzięki strzałowi głową Nacho Los Blancos mają trzy punkty przewagi nad Barceloną. Atlético nie może już więcej. 

"Kobe jest wieczny" - koszykarz zmarł w wieku 41 lat wraz ze swoją 13-letnią córką Gianną w wypadku helikoptera w Los Ángeles. Następca Jordana tworzył legendarną parę z Pau Gasolem w Lakers. Pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo NBA w swoich 20 sezonach. Do tego dołożył dwa olimpijskie złota i Oscara. Real samodzielnym liderem. Nacho strzałem głową dał zespołowi wygraną nad Realem Valladolid. Hiszpanie mistrzami - pokonali Chorwatów i pojadą na igrzyska.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Byłeś inspiracją dla wielu, w tym dla mnie. Oglądając cię w TV, pokochałem kosza. To z twojej gry, nauczyłem się najwięcej, bo chciałem być jak ty.
Codziennie rano: pilot do ręki, telegazeta i ile Kobe rzucił pkt.
Żałuję że nigdy cię nie spotkałem na żywo ale jeszcze się zobaczymy, tam na górze.
Dla mnie byłeś, jesteś i pozostaniesz Messim koszykówki, ponad Jordanem.
Żegnaj legendo :(:(:(
#Kobe8Bryant24 #KB24

Twój najwierniejszy fan

kto zapoda link do meczu albo nazwy zespołów kto z kim grał co jest Kobe przedstawiony na okładkach as'a i marca'i?

Zmiana z bycia niewidzialnym na stawanie się widzialnym nazywana jest narodzinami, a od stania się widzialnym do bycia niewidzialnym nazywana jest śmiercią. W rzeczywistości człowiek nigdy się nie rodzi i nigdy nie umiera.
Umieranie jest jak wsiadanie z jednego pojazdu i wsiadanie do drugiego.

Pożegnania są jedynie dla tych co kochają oczami. Dla tych co kochają sercem i duszą nie istnieje taka rzecz jak separacja.

Będziemy pamiętać Kobe!


Dziś wszyscy powinniśmy być fanami koszykowki chociaż na ten jeden dzień...

To nie jest prawda... to nie może być prawda ... nie wiem co napisać...

Marca:Real już rządzi w LaLidze...
No to teraz zobaczymy czy nasze gwiazdeczki na taką sytuację będą potrafili zareagować.
Jeszcze niczego nie przegraliśmy ale to co gramy dzisiaj jest dalekie od oczekiwań.

@juliacicha "Więcej niż zdruzgotwany" - poprawcie, bo w takiej wypowiedzi to już nie powinno być literówek.

Szok!!Jeszcze pare dni temu oglądałem mecz Lakersów i Kobe wydurniał się na trybunach...To był najbardziej przypominający zawodnik Jordana..Uwielbiałem patrzeć jak się porusza po parkiecie..Był doskonały..

Prawie 20 lat rozpoczynania dnia od włączania telegazety, a potem NBA.com by zobaczyć czy Lakers wygrali i ile zdobył punktów, zarywanie nocek, by oglądać jak gra i obejrzenie jego ostatniego meczu na żywo na kilka godzin z Żoną będącą "na ostatnich nogach" w ciąży... Tyle wspomnień, emocji i tak druzgocąca wiadomość... Żegnaj Legendo !!! #BlackMambaForLife

Kibicowałem LA Lakers już od czasów Magica. KOBE zawsze dążył do perfekcji, kochał to co robił. RIP :( wielki żal

AS, genialna okładka.

Zanim zacząłem interesować się piłką i kibicować Barcy, grałem w lidze w kosza, a moim idolem był właśnie sam wielki legendarny Kobe!
Nawet miałem ksywę w tamtych czasach,, Kobe'' Wszędzie gdzie mnie ktoś spotkał, to byłem z piłką do kosza hehe
Jak mi narzeczona powiedziała że nie żyje Kobe, to mówię do niej ze złością, weź nie żartuj sobie z takich rzeczy... A ona że takie właśnie powiadomienie dostała na telefon z jakiejś tam strony. Odrazu wyszukałem info i zobaczyłem że to prawda...... Czuję się źle i jakby odszedł ktoś ważny w moim życiu i niestety był ważną częścią mojego życia. Dawał mi całe lata gry w kosza motywację do tego żeby być lepszym i takim jak on, czyli wielkim koszykarzem. Niestety niespodziewana kontuzja zakończyła moją grę w kosza, ale NBA, LAL i przede wszystkim Kobe Bryant zostali w moim sercu na zawsze!
Nie umierają ci którzy żyją w naszych sercach! RIP: KOBE!

Patrząc na okładkę Asa łzy aż same napływają do oczu...
Za życia został legendą...

Dobrze, że obliczu takich sytuacji Hiszpańskie i Katalońskie dzienniki zapominają o waśniach...

Spoczywaj w pokoju [*]

Odszedł Messi koszykówki , jeszcze z córką , gdy giną dzieci, mimo że obce,to płakać się chce.

Tworzył legendarną parę z Gasolem.
aha

Nie pamiętam, żeby za mojego życia odszedł sportowiec tej klasy, którego grę miałem okazję oglądać w trakcie jego kariery.
Ehhh niby człowiek nie oglądał koszykówki A na sercu jakoś pusto. Smutek...