Udany debiut Quique Setiena

Maciej Machaj

19 stycznia 2020, 19:44

470 komentarzy

Fot. Getty Images

W debiucie Quique Setiena w barwach szkoleniowca Barcelony jego piłkarze pokonali 1:0 Granadę, pozostając liderem ligi hiszpańskiej.

Gospodarze rozpoczęli spotkanie od bardzo wysokiego pressingu, nie dając gościom nawet kilku metrów wolnego miejsca na murawie. Miażdżąca przewaga w posiadaniu piłki przełożyła się również na sytuacje - już w pierwszym kwadransie gry bramkarza Granady dwukrotnie pokonać mógł Ansu Fati, ale młodemu piłkarzowi w dogodnych sytuacjach zabrakło precyzji. W 20. minucie Fati znalazł się w stuprocentowej sytuacji, gdy wzdłuż pola karnego zagrał Alba, ale Hiszpan nie trafił w piłkę.

Tuż przed przerwą firmową akcją popisali się Messi z Albą. Argentyńczyk w swoim stylu zagrał na lewą stronę, Alba odegrał piłkę do wbiegającego w szesnastkę Messiego, ale futbolówka po jego uderzeniu nieznacznie minęła słupek bramki strzeżonej przez Rui Silvę.

Druga połowa wyglądała identycznie jak pierwsza - Barcelona w dalszym ciągu miała ogromną przewagę w posiadaniu piłki. Gospodarze wytrwale konstruowali akcje, szukając bramki otwierającej wynik meczu. Granada natomiast nie stwarzała kompletnie żadnego zagrożenia aż do 66. minuty, gdy zupełnie niespodziewanie Eteki uderzył mocno zza pola karnego, trafiając w słupek.

Chwilę później miała miejsce ważna dla losów meczu sytuacja - drugą żółtą kartkę obejrzał Germán, osłabiając swój zespół w kluczowym momencie spotkania. Barcelona szybko wykorzystała grę w przewadze - w 76. minucie Messi zagrał do Griezmanna, ten odegrał w pole karne do Vidala, Chilijczyk piętą zagrał do Messiego, a Argentyńczyk precyzyjnym strzałem nie dał szans Rui Silvie. Przy bramce warto zanotować udział wprowadzonego chwilę wcześniej Riquiego Puiga, który odebrał futbolówkę na połowie gości.

Mimo kilku okazji wynik spotkania się nie zmienił. Barcelona, mimo wygranej tylko 1:0, całkowicie zasłużenie sięgnęła po 3 punkty, dominując na murawie. Quique Setien może być zatem zadowolony z debiutu w roli szkoleniowca, chociaż na pewno znajdzie się kilka szczegółów do poprawy, jak chociażby słaba skuteczność w ataku.

Barcelona: Ter Stegen; Sergi Roberto, Piqué, Umtiti, Alba; Rakitić, Busquets, Vidal; Messi, Griezmann, Ansu Fati.

Granada: Rui Silva; Víctor Díaz, Germán, Domingos D., Foulquier; Gonalons, Eteki; Azeez, Vadillo, D. Machís; Carlos Fernández.

twitter.com/GranadaCdeF/status/1218969321034125312

Mecz Barcelona - Granada zobaczysz TUTAJ  na platformie player+ na kanale Eleven Sports 1 z polskim komentarzem

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

7 miesięcy później historyczna kompromitacja i dymisja

Czemu nie można wystawiać ocen?

Nie chcę oceniać Setiena po jednym meczu. Niemniej jednak odniosę się do jego obietnic pięknej gry. Samo posiadanie piłki to jeszcze nie jest piękna gra. A ilość bramek strzelanych na Camp Nou za Valverde była zdecydowanie wyższa. Fajnie, że zachowaliśmy czyste konto, choć w sumie nie wiele brakowało, by skończyło się inaczej.... Czekam na kolejne mecze. Oby było stopniowo lepiej, a dwumecz z Napoli stał się przełomowym punktem dla plus dla Setiena.

Udany?? Ok nie ocenia się trenera po jednym meczu ale na pewno nie był to udany występ i mam nadzieję że będzie coraz lepiej

Tak więc jesteśmy po pierwszym spotkaniu z nowym szkoleniowcem na czele,które wypadło całkiem nieźle. Gołym okiem było widać ogromne chęci po stronie naszej drużyny oraz pressing którym dosłownie gnietliśmy drużynę Granady. Szkoda, że nie przełożyło się to na więcej bramek. Na szczególne wyróżnienia zasługuje nasza młodzież, która pokazała się z naprawdę dobrej strony. Mam tutaj na myśli głównie Puiga dzięki któremu nasza gra nabrała tempa i staliśmy się bardziej nieprzewidywalni. Przed tym chłopakiem wielka przyszłość i mam nadzieję, że wczorajszy występ był tego najlepszym prognostykiem. Trochę żałuję, że Fatiemu nie udało się wczoraj zdobyć bramki. Innym razem będzie lepiej. Martwi mnie natomiast, że w obliczu kontuzji Urugwajczyka nie mamy za bardzo kim straszyć w ataku bo Francuz to nie ta wersja, którą chcielibyśmy oglądać a młodzież dopiero wchodzi w świat poważnej piłki. Jestem ciekaw czy w takim wypadku klub sięgnie po kogoś na tą pozycję? Koniec końców wynik jest dla nas pozytywny i z tego należy się cieszyć bo nareszcie mogliśmy obejrzeć Barcę, której się chce. Póki co prognozy są pozytywne. Z czasem nowy trener pozna jeszcze lepiej drużynę i powinno być jeszcze lepiej. Teraz chwila wytchnienia i wracamy w środę.
Póki co gratuluję nowemu trenerowi pierwszego zwycięstwa w swoim oficjalnym debiucie w roli trenera Barcy.
VEB!

Ludzie nie podniecajcie się za mocno. Pierwsze śliwki robaczywki :p będzie lepiej. Niech tylko QS pozbędzie się patafianów rakiticia i Roberto bo oni we dwóch ruszają się jak wóz załadowany węglem bez jednego koła.

A ja zacznę od czegoś innego, a mianowicie od tego, że w nieszczęście związane z kontuzją Suareza może wyjść drużynie na dobre, gdyż inni zawodnicy dostaną więcej minut, a tym samych więcej możliwości na ogranie się.
Gdy był Suarez w większości Barca była przewidywalna: wiadomo było Messi do Suareza lub na odwrót.
Jak pokazał wczorajszy mecz gra może być bardziej zrównoważona, bardziej zespołowa.
We wczorajszym meczu drażniła mnie nieco zbyt indywidualna gra Messiego, choćby odczuwał brak Suareza na boisku i chciał w pojedynkę wygrać mecz.
Nie zmienia to faktu, że i tak był najlepszy na boisku.

Nieobecność Suareza pozwoliła również na lepsze wykorzystanie Grizmanna, który miał więcej możliwości pokazania się, a do tego pokazał swój pazur waleczności.

Podobało mi się we wczorajszym meczu, że trener dał szansę pokazania się naszym „młodzikom”.
Zobaczymy jak będzie dalej ile dostaną okazji w najbliższym czasie.
Jak się wydaje największy potencjał posiada Puig.
Z kolei zawiódł, wg mnie po raz kolejny Fati.
Bodaj ani razu we wczorajszym meczu nie zdecydował się na drybling ,
a wszystkie gry jeden na jeden przegrywał. Mecz pokazał, że temu chłopakowi brakuje po prostu siły fizycznej. Ale jak wiadomo to nie dziwi.

Ponadto uważam, że zarząd zrobił poważny błąd wysyłając już na początku okienka transferowego Alenię na wypożyczenie. Przecież jest oczywiste, że o zmianie trenera zarząd Barcy nie podjął decyzji z dnia na dzień, a więc mógł przyszłemu, nowemu trenerowi zostawić decyzję o tym czy zostawić Alenię czy też nie.
Wg mnie Alenia bardzo przydałby się we wczorajszym meczu, zwłaszcza, że jest zdecydowanie bardziej kreatywnym pomocnikiem, szybszym i waleczniejszym od Rakiticia.
Oglądałem wczorajszy mecz dwa razy i powiem tak: o dziwo Rakitić nie zagrał wczoraj źle, lecz jego podstawową wadą jest spowalnianie gry. Piłkarz ten nie potrafi zagrać nietuzinkowego zagrania, zagrać wertykalnie.
Uważam, że jak dla mnie piłkarz ten bezwzględnie musi odejść po tym sezonie. Błąd zarządu z Alenią powoduje, że Chorwat będzie nasz drażnił jeszcze przez tych kilka miesięcy.
Moim zdaniem podobny błąd zarząd zrobił wypożyczając Todibo

Panowie moim zdaniem na chwilę obecną nie jest źle.
Ważnym, że wrócić Ter Stegen i Arthur.
Nowa miotła sprawiła, że lepiej zagrał Alba. Był zdecydowanie szybszy i co ważniejsze nie wykłócał się.
Bardzo dobrze moim zdaniem zagrał Busqets, pomimo, że nie ustrzegł się kilku błędów. Myślę, że to właśnie on i Vidal obok Messiego stanowili trzon naszej gry.
Mam też nadzieję, że w najbliższym czasie szansę gry dostanie Semedo i Fripo, a po kontuzji również Dembele
co spowoduje jeszcze większą konkurencję, zwłaszcza, że jeszcze jest De Jong.

I jeszcze jedno.
Cieszę się na skład naszej drugiej linii w przyszłym sezonie: Busqets/De Jong, Arthur/ Puig, Alenia/Vidal, Coutinho/S.Roberto
Myślę, że to najciekawsza ,a jednocześnie najmocniejsza II linia od czasów trio Xavi - Busqets - Inesta, a co najważniejsze 8-mka pomocników gwarantuje duże możliwości rotacji.
Do tego 2 bramkarzy, 8 obrońców + 7-8 napastników i będzie OK.

konto usunięte

A mnie kolejny raz po meczu nasuwa się pytanie (czysto teoretyczne), co byłoby lepsze dla klubu. Mieć Messiego (jak obecnie), czy mieć drużynę (jak np. Liverpool).
Momentami aż do przesady wszyscy na siłę próbują podać tylko do Messiego. Oby Setienowi udało się bardziej zrównoważyć naszą grę.

Niektorym juz tak Valverde siadl na psychike, ze zupelnie bezkrytycznie podchodza do tego, co sie wydarzylo w tym meczu. Barca wygrala po golu Messiego, ktory nastapil po czerwonej kartce dla Granady. Poza tym, przed tym wykluczeniem Granada przy odrobinie szczescia mogla zdobyc bramke, co nie wiemy jak by sie skonczylo. Uwazam, ze porownywanie czegokolwiek po JEDNYM meczu jest po prostu nierozsadne i impulsywne. Setiena bedzie mozna rzetelnie ocenic po sezonie, bo tylko wtedy bedziemy dysponowac odpowiednia iloscia danych (przygotowanie druzyny do najwazniejszych spotkan, ciaglosc, kreowanie akcji, uszczelnienie obrony itd.)

Kluczowe: wróciliśmy do grania z Busim na pivocie, a nie 4-2-3-1. Generalnie w obronie wyglądaliśmy trochę jak Barca za Guardioli (Umtiti w roli Puyola, Alba w roli Alvesa). Bardzo nie podobała mi się dzisiaj gra Messiego - dużo strat, niedokładności, marudzenia. Wydaje mi się, że nasi dostali mocny trening fizyczny i przez to dzisiaj brakowało dynamiki i dokładności w ataku.
Rakitic do tej taktyki się nie nadaje, czekam na FDJ. Puig niech powoli wchodzi do pierwszego składu. Ansu tylko prawa noga i słaby fizycznie - jeszcze za słaby na pierwszy skład.

Jak na pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera to można to spotkanie uznać za udane . Wiadomo że nie wszystko funkcjonowało między innymi brakowało skuteczności i ostatniego podania ale i tak koniec końców wygraliśmy ten mecz , gra momentami też mogła się podobać . Brakowało nam dziś Suareza w takich meczach kiedy rywal broni się całym zespołem ten gość jest niezbędny nawet jak jest w słabszej formie . Na duży plus decyzje o wystawieniu Fatiego i w drugiej połowie wejście Puiga , trzeba na nich stawiać jeśli nie w całym meczu to choć z ławki żeby wchodzili bo to jest nasza przyszłość .

Cześć przyjaciele Barcy. Napiszcie jak można typować mecze Barcy na naszej stronie

Jeśli Valverde obejrzał mecz, to czy zdał sobie sprawę jak zażynał potencjał tego zespołu?

Mecz był miły do oglądania. Piłka szybciej chodziła miedzy zawodnikami a podania odbywały się góra na dwa kontakty. Szybszy był doskok do przeciwnika po stracie piłki. Zmiany dały świeżość w grze. Puig miał wejście smoka jak dla mnie ponieważ szukał cały czas piłki. Fati był aktywny i dawał ruch do piłki ale przy dogrywaniu miał głowę skierowaną na piłkę, a powinien mieć skierowaną w górze czyli szukać partnera na dobrej pozycji. Straty Fatiego były spowodowane brakiem wsparcia że strony kolegów był zdatny tylko na siebie. Messi za dużo pchał się środkiem i za wszelką cenę szukał strzału na bramkę i to było trochę żenujące. Po takim małym okresie pracy trenera to można powiedzieć że gra była lepsza. Mam nadzieje z meczu na mecz będzie widać starą dobrą Barcelonę

Naprawdę fragmentami miło było popatrzeć na grę była ogólnie radość szybka wymiana piłki coś poszła do przodu oby z meczu na mecz było coraz lepiej
konto usunięte

Zobaczymy co pokażą na wyjazdach. Bo na Camp Nou to akurat nie mieli większych problemów z wygrywaniem (i to znacznie wyżej) za kadencji Valverde.

Dla mnie dziś fragmentami fajnie to wyglądało,wiadomo było,że po tygodniu treningów nie będziemy nawalac cały mecz super.Widac zmiany I to się liczy. Chciałbym zauważyć,że Setien pokazał,że ma jaja wprowadzając puiga na boisko przy 0:0 Valverde nigdy by tak nie zaryzykował. Jest potencjał. VAMOS!!

Ten mecz był dla mnie niczym lek na erekcję ! Przywrócił radość :D

Ciekawe ile piłek dostał Griezmann od Messiego i odwrotnie?
W sumie to nie jestem fanem Griezmanna, ale jeżeli tak to ma wyglądać, to po jaką cholerę on nam w drużynie?

Nie rozumiem dlaczego nie gra Fati na lewej a Griezmann na prawej, skoro Messi ma dla siebie środkowy korytarz. Dopóki nie zobaczę to nie uwierzę, że będą sobie przeszkadzać.

Messi dobry mecz, ale zdecydowanie kilka razy za długo prowadził piłkę i się pchał w sumie nie wiadomo gdzie i po co.

Zawodnik meczu zasłużenie Vidal.

Rakieta nie pasuję do tej układanki ...

A mnie się podobał mecz, a przynajmniej aspekty, które może być widać jako pracę trenera, na przestrzeni tak krótkiego czasu.
Granada to wcale nie jest prosta do pokonania drużyna, dwa, że graliśmy bez głównego napastnika i dziura którą powinien zapełniać takowy, kończąc wypracowywane akcje, ziała aż oczy bolały.
Natomiast z tego, co było widać - trener szuka - stara sikę nie być oczywisty do przeczytania - Fati po prawej, nawet jeśli akurat teraz to nie wypaliło.
Wymienność pozycji, podań, nacisk na to, by nie indywidualnie mijać rywali, ale piłką. To od razu przyspiesza grę. Skład eksperymentalny, ale parę ładnych akcji wyszło.
Po drugie, 1:0, szanowane, i utrzymane, nie poprzez oddanie pola rywalowi, ale przez dokładanie graczy o profilu Puiga, Arthura do środka pola. Przy kreatywności tych graczy, po kilku treningach, tak taktyka przełoży się na okazje, na pewność siebie.
Fakt, że od początku mimo że wiadomo było, że rywal będzie grał z kontry, kopał, przerywał akcję, to pozwoliliśmy stworzyć 2 okazje raptem. Ani obrona, ani Ter Stegen nie musieli pracować na zawodnika meczu.

Dla mnie debiut na plus, czekamy na kolejne mecze, w tym te na wyjeździe z groźniejszymi rywalami, ale także z tymi na poziomie 12-16 miejsca w tabeli, bo często to właśnie takie mecze zamieniają się w męczarnie.

To teraz czekać na mecz z Ibizą :D

Ludzie ogarnijcie się z tym co będzie po Messim, 17letni skrzydłowy adaptujący się w zespole, Puig wyglądający jak Iniesta, a co najważniejsze uczą się od Leo wiec nie rozumiem was, natomiast defensywa to jest dramat... prawy obrońca szukany od kilku lat, a z drugiej strony Alba tez młodszy nie będzie. O napastniku nie wspomnę

moje podsumowanie:

tak jak pisalem juz w przerwie widac roznice widac inny pomysl, jest pressing jest przyspieszenie nawet w pomocy. Paradoksalnie Setienowi sie udalo poprawic aspekt defensywny bo i odbior dobry (pressing) ale tez mam wrazenie ze stoperzy zagrali na wysokiej koncentracji i sporo pilek na wyprzedzenie. La Rambla pompowala balonik bo uwazala ze kazdy po Valverde wszystko bedzie robil milion razy lepiej a wyszlo na to ze Setien wystawil ta sama pomoc, wystawil AG na LS a przy linii zyl meczem tak samo jak Valverde tylko na spokojnie. Takze taki maly pstryczek:)

wracajac, pomoc grala lepiej szybciej, wiadomo ze Rakitic z pomocy najslabszy ale tez nie przesadzajmy ze byl on powodem tego ze bylo tylko 1:0.

Problemem nadal jest brak pomyslu w ataku i kazda pilka do Messiego i kazda prawie akcja musi na Messiego poczekac bo jak Messi nie dotknie pilki w akcji to najwidoczniej gol sie nie liczy. Messi mimo ze gola strzelil to dzisiaj gral bardzo egoistycznie. Z Griezmannem to on gra jak juz nie ma wyboru.

Ansu dzisiaj slabo bo juz kazdy obronca w lidze wie ze trzeba mu ze dwa razy ostro bodiczkiem wejsc i sie Ansu peszy (tak jak mowil komentator, przegrane pojedynki z tym LO Granada nie motywowaly Ansu). Ansu musi nabrac miesni bo za latwo sie daje przestawiac.

MOTM Busi - kapitalne zawody kapitalne przekazywanie pilki przyspieszanie akcji odbiory itd. Fakt jest taki ze to byl mecz pod niego z posiadaniem 80% wiec za duzo biegac nie musial. Pytanie jak bedzie z przeciwnikiem ktorego tak latwo nie bedzie sie dalo zepchnac do defensywy

Czemu nie można wystawić ocen?

Powiem szczerze, że mocno się denerwowałem dopóki nie trafiliśmy. Spowodowane było to tym, że graliśmy dobre spotkanie, szybko wymienialiśmy piłkę natomiast brakowało tego ostatniego podania lub strzału. Ważne, że debiut nowego trenera jest udany, wierzę, że z każdym meczem nasza gra będzie wyglądać coraz lepiej :)

Rakitic po raz kolejny bardzo słabo. Mam szacunek do niego ale wydaje mi się że lepiej byłoby gdyby odszedł do innego klubu. Może w innych barwach by się odnalazł. Co do meczu to widać troszkę poprawy. Trzeba dać czas nowemu trenerowi. Nie rozumiem dlaczego Grizi nie zagrał na 9. Może po tym meczu Setien zaryzykuje i wystawi go na pozycji Suareza.

Mecz na plus. Barca podchodziła do tego meczu po zwolnieniu trenera i przegranej z Atletico, a wcześniej zremisowała w słabym stylu z Realem i ostatnim w tabeli Espanyolem. Wygraliśmy z drużyną która w tym sezonie wygrała z nami 2:0. Barca miała ogromne posiadanie piłki i nie pozwoliła Granadzie praktycznie na nic poza jednym strzałem w słupek. Świetne wejście w mecz Puiga, cieszy to że do końca starali się wbić kolejną bramkę a nie bronić jak by to zrobił Valverde.

Vidal to jest maszyna a tu co trzeci chciała się go pozbyć .... Gościu zapiernicza jak wol... Niech Inter się odstosunkuje...

Drużyna zagrała ładnie, kontrolowała mecz i zdominowała rywala posiadaniem piłki? A i owszem, tak było. Tyle tylko, że dotychczas grając u siebie nie mieliśmy problemów z rywalami i rozbijaliśmy przyjezdnych ot tak, dlatego też nie do końca rozumiem ten hurra optymizm i ogólnie panującą sraczkę, po zwycięstwie 1:0 na Camp Nou z Granadą grającą w "10" (z resztą uważam, że niesłusznie arbiter wyrzucił piłkarza rywali, ta druga żółta kartka była z czapy). O ile cieszę się z samej zmiany trenera oraz jednocześnie ze zmiany stylu gry naszego zespołu, o tyle kompletnie nie rozumiem tego rozpływania się (tutaj komentujących) po dzisiejszym meczu. Większość złapała podnietę co najmniej jak byśmy rozklepali Atletico na Wanda Metropolitana nie dając im wyjść z własnej połowy.... Zluzujcie trochę majty i poczekajcie z tymi peanami na mecze z poważniejszymi rywalami.

gdyby nie Vidal to bysmy od pol roku byli w czarnej dupie tej ligi hiszpanskiej

Cieszy mnie gra Busquetsa. Czyżby powoli powracał stary, dobry Sergio?

No to tak, na plus na pewno zwycięstwo, szybsza gra, lepszy pressing i fakt, że nie dostawałem zawału jak patrzyłem co obrona robi co 5 minut.
Na minus ilość 100% sytuacji, mało konkretna gra ogółem, słabe skrzydła. Ale po paru dniach nowego trenera i tak wyglądało to lepiej niż się spodziewałem. Trzeba dać mu czas.
Co do personaliów. Sorry Rakieta ale twój czas w FCB musi dobiec końca jeśli z tej mąki ma być jakiś chleb. Vidal może też nie jest super kreatywny ale przynajmniej potrafi się zastawić z piłką, wygrać pozycję/przebitkę (dzisiejsza bramka), wbiec w pole karne, strzelić, etc.
Ansu słabo dziś, nie wiem czy to kwestia prawego skrzydła czy brak rytmu meczowego, dużo ostatnimi czasy nie grał.
Griezmann mógłby częściej wchodzić na pozycję 9tki. Brawa za powroty i pressing ale na skrzydle marnujemy zawodnika. Brak Suareza będzie nas bolał :(
Alba niech popracuje nad formą, bo stać go na więcej na tym skrzydle.
Umtiti widać brak ogrania.
Puig świetny przechwyt, ogólnie dobre 20 minut. Jednak miał parę sytuacji, w których mógł się lepiej zachować - strata, faul na naszej połowie. To oczywiście jest kwestia doświadczenia ale jak będzie dostawał szansę to z czasem będzie lepiej :)

Dobry prognostyk na przyszłość.

Czekam z niecierpliwością na mecz z Valencia i powiem tak ze jeśli zagramy tak jak dzisiaj mając tyle przechwytow i celnych podań to poradzimy sobie bez problemu Barca dominowała bez 2 zdań, zabrakło jedynie pomysłu co zrobić z piłką w obrębie pola karnego i trochę skuteczności bo jednak Granada grając w 10 powinna coś więcej stracić, podobała mi się u nas wola wałki piłkarze się starali mam nadzieję że to zostanie
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ludzie spokojnie, pierwszy mecz Setiena, a ludzie doszukują się wielkich zmian, tak naprawdę z valverde wyglądałby ten mecz identycznie, dajcie popracować i wtedy zobaczymy zmiany aczkolwiek udany debiut i to buduje

Nie rozumiem opinii na temat Vidala, że niby nie pasuje do Barcy... Gość świetnie pracuje na całym boisku, a wymienić kilka szybkich podań również potrafi - umie odnaleźć się w tiki-tace. Dla mnie ten zawodnik to skarb :) A Busi dzisiaj świetny mecz!

Trener odpowiada za skuteczność w ataku? 0_O

Zaczekam z wnioskami na koniec sezonu.
Nasuwa mi się jednak pare obserwacji:
1. Posiadanie piłki. Cóż - tutaj mam jak sadze inne zdanie niż użytkownicy fcbarca.com. Wkurza mnie bezproduktywne klepanie piłki przez naszych piłkarzy. Przypomnę choćby pogrom z Bayernem - świetne posiadanie, wielka ilość podań i kompromitacja.
2. Brak napastnika był aż nadto widoczny - Ansu jest za młody żeby zastąpić suareza, natomiast Messi w tym meczu grał trochę cofnięty - zupełnie jakby musiał podawać sam sobie. I w sumie tak było - cała drużyna grająca pod Leo. Nie podoba mi się to, ale liczę ze jak wrócą Dembele i Suarez to może to się jakoś wyrówna.
3. Granada przez ponad godzinę zatrzymała Barce po prostu ustawiając dwie linie piłkarzy i zagęszczając defensywę. Obserwuję takie mecze od lat - choćby z Chelsea, interem itp. Przeciwko barcie wystarczy bronić się dwiema gęstymi liniami obrońców i barca wali głowa w sciane. Dobrze ze to była Granada. Grająca w 10 Granada.

Dobry mecz. Pełna kontrola. Jedyne co szwankowało to... durne błędy pod własną bramką.

Udany by był w gdyby Rakieta był już w interze

Oj ludzie, osądy niektórych typiarzy na tej stronie mnie po prostu dobijają. Może nie znam się za bardzo na piłce, ale swoje widzę oglądając każdy mecz i widzę, że różnica była duża. Niektórzy zarzucają, że nowy trener, a graliśmy to samo. Gówno prawda, mimo że Granada nie grała za dobrze, to i my graliśmy przywoicie. Duży pressing, ładna wymiana podań na 1 kontakt i fajnie sklejanie akcji. Po zaledwie 4 dniach nie oczekujcie, że nasi zaczną grać, jak za czasów Guardioli bo niektórych nawyków nabytych po 2,5 roku przez Valverde tak szybko się nie zniweluje. W dodatku na video z treningów widać dużą zmianę, szczególnie pod względem przygotowań fizycznych. Ponadto co Wy pieprzycie o słabej grze Griziego i sprzedaniu go, jak najszybciej? Dziś zagrał dobre spotkanie zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Wracał się do obrony czyszcząc rywali, dużo biegał, dobrze podawał, kreował akcje i próbował strzelać. Jak dla mnie robi więcej niż Cou i Dembele razem wzięci. I nie wmówicie mi, że gdyby nie kontuzje Dembele to by było inaczej bo tego się nie dowiemy, ale jak grał to w większości meczy albo grał kaszanę, nie umiał minąć piłkarza i marnował strzały, albo łamał klubowy regulamin i zachowywał się jak szczeniak. Wracając jeszcze do sytuacji Griziego to gołym okiem widać, jak wiele razy jest pomijany przez Messiego, kiedy to mógł otrzymać fajne podanie otwierające drogę do bramki, a zamiast tego Leo wolał grać samolubnie.

Nie wiem czy to tylko początkowy efekt zmiany trenera, ale w tym meczu Busi wyglądał jakby odzyskał chęć do gry, przypominał swoją najlepszą wersję. Również Grizi zasługuje na pochwałę, wyglądał w tym meczu jak idealnie pasujący elementy puzli w układance Quique, aktywny z przodu, nie bał się podejmować ryzyka oraz pracowity w obronie. Szkoda, że nie zdobył bramki ani nie zanotował ostatniego podania. Widać niestety u całej drużyny jeden problem - kondycja. Taka ilość biegania sprawiła, że w ostatnich 10 minutach zawodnicy byli już bez sił (nie licząc zmienników). Podsumowując, czekam z niecierpliwością na więcej.

Powiem krótko mecz mi sie podobał.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Takiego Busqetsa to ja rozumiem!

Przyjemnie sie ogladalo dzisiejszy meczy. Wydaje mi sie ze MVP dzisiaj powinno pojsc do Busquetsa. Gral zajebiscie. NIe obylo sie bez bledow, ale naprawde super rozgrywal. Pozytywny mecz dla Griezmana i Puiga tez. Roberto dzisiaj w obronie naprawde bardzo dobrze gral, ale z przodu go kompletnie brakowalo. Ogolnie pozytywny mecz, ktory daje nadzieje na lepsza przyszlosc!!
VeB!!!

Vidal pokazal ze do prxetrzymania piłki i odegrania do Leo w polu karnym nie potrzebna 9 na stale

83% posiadania piłki i 1005 podań (źródło flashscore). Ktoś pamięta kiedy ostatnio Barca przekroczyła 1000 podań w jednym meczu?

Ja poczekam z ocena. Nie powinno sie oceniac druzyny po kilku treningach z nowym trenerem

1002 podania w meczu...

Gdy Messi zakończy, niebo nad Barcelona będzie płakać na wieki

Przyjemnie patrzy sie na Barcelone grająca piłka... Wreszcie. Mam nadzieje, ze to sa zle dobrego początki.

Hokus Pokus Czary Mary , schodzi Rakitić i Barcelona strzela bramkę

Na wnioski za wcześnie, mecz oglądało się przyjemnie!

3punkty są gra była niezła może coś z tego będzie

Ktoś ma statystyki ilości podań do Antona? Od Messiego np.

Messi wymienił z Puigiem więcej podań w 20 minut niż Griezmannem przez cały sezon.

To jest tylko Granada... Nie ma co się podniecać.