Podcast FCBarca.com - Umarł król, niech żyje król

Julia Cicha

15 stycznia 2020, 16:13

32 komentarze

Fot. Getty Images

Umarł król, niech żyje król. W Barcelonie dochodzi do sporych zmian, a najważniejszą jest zatrudnienie Quique Setiena w miejsce Ernesto Valverde. Julia Cicha i Marcin Poreda (ściah) skomentowali bieżące wydarzenia w najnowszym odcinku podcastu FCBarca.com.

Wszystkie odcinki serii Podcast FCBarca.com znajdziecie na poniższych platformach. Najnowszy odcinek również już niedługo się tam pojawi:

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chyba umarł knur!

Zwolnienie Valverde nastąpiło o wiele za późno, ale dobrze, że klub się na taki krok zdecydował. Jeśli kolejny rok z rzędu przegrywamy najważniejsze spotkania, a takim bez wątpienia był półfinał z Atletico, to strach pomyśleć co by się stało w kolejnych etapach LM. Przecież kolejny wyjazd poza Camp Nou znów ze statystą przy linii bocznej zakończył by się katastrofą. Valverde nie był w stanie wpłynąć mentalnie na zespół, a co gorsza nie rozmawiał z zawodnikami. Przecież kluczem do sukcesu jest jak najszybsze wyeliminowanie błędów. Jak tacy gracze jak Alena mają się domyślić, co zrobili źle?

Nowy trener to bez wątpienia olbrzymi zastrzyk energii, bo każdy będzie chciał się pokazać, aby wywalczyć minuty na boisku. Ja nie oczekuję cudów w tym sezonie i równie dobrze może to być pierwszy rok bez pucharów. Oczekuję natomiast, że nowy trener poprawi jakość gry i przede wszystkim wymusi ZAANGAŻOWANIE wszystkich zawodników. Czas jest ku temu idealny, bo najważniejsze spotkania przyjdą dopiero w lutym. Można więc spokojnie popracować.

Mi też się nie podoba atmosfera, zaangażowanie? Po 20 minutach brakuje "wow, chcę słuchać dalej". Tak jak ktoś napisał, trochę jak na stypie :P

1. Setien wbrew pozorom temu, że zarzuca mu się brak planu B, potrafi podczas meczu grać różnymi ustawieniami. W samym meczu wygranym z Barceloną 4:3, były momenty, że w fazie obrony grał raz trójką obrońców, innym razem piątką. W Betisie ogromną rolę odgrywali u niego wahadłowi i defensywny pomocnik, który bardzo często dostarczał piłkę do wahadeł poprzez tzw. pomoc z przeniesieniem. Często po przejęciu piłki, jego zespół był tak ustawiony, że kontry szły w przewadze, a nie jak to często bywa przy kontrach w niedowadze. Przy fazie rozpoczęcia opracowane kilka schematów rozegrania piłki. Dwójka napastników bardzo mocno pracowała w pressingu, dlatego według mnie odpada Messi na 9 (według mnie Messi będzie grał na 10). Mnóstwo podań wertykalnych, duża ruchliwość z wymiennością pozycji i konceptami. Gra po prostu skrojona pod Barcelonę. Zobaczymy zupełnie inną, radosną a jednocześnie bardzo mądrą grę, nieopartą tylko i wyłącznie na Messim. Wzrośnie rola Alby/Firpo i Semedo/Roberto i może będzie choć lekkie zbliżenie do stylu, gdy po prawej flance biegał Alves.

2. Setien to jest trener, który jest znany z tego, że ma bardzo dobre kontakty z piłkarzami, jest blisko nich. Więc nie sądzę, aby próbował na siłę udowadniać, że jest twardym, autorytarnym szefem. Myślę, że będzie przekonywał piłkarzy swoją filozofią i etosem pracy. Powinien dużo i mądrze rotować, bo to też potrafił i mam nadzieję, że młodym będzie dawał naprawdę dużo szans. Robił to w poprzednich klubach, więc oby tutaj było podobnie. U Valverde skończyło się wszystko na gadaniu. Jak dla mnie gdyby nie kontuzje, to Fati by nie zaliczył tak spektakularnego wejścia. A, to, że nie dał choć jednej poważnej szansy Puigowi, jest dla mnie małym skandalem i myślę, że w najbliższym czasie o tym się przekonamy. De Jong też powinien pokazać pełnię swoich możliwości przy tym trenerze. Bardzo czytelne i późne zmian za Valverde, też ciężko byłoby nie poprawić.

3. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do nowego trenera i będąc dobrej myśli, mam nadzieję, że to się potwierdzi. U mnie ma bardzo duży kredyt zaufania i po tym 2,5 roku za Valverde, najważniejsze aby wrócił styl i żeby było widać rękę trenera przyłożoną do tej radości (najlepiej radości) boiskowej. I powoli powoli będziemy wracać do żywych, po tej depresji valverdowskiej:). Powiem szczerze i myślę, że wielu kibiców tak miało, że nie chciało się utożsamiać z tą drużyną w ostatnim czasie (mimo pierwszego miejsca w lidze, jak i wyjścia z pierwszego miejsca z grupy Ligi Mistrzów). To było cholernie dziwne uczucie muszę przyznać, jakiego jeszcze nigdy nie doświadczyłem, w swoim prawie 28 letnim kibicowaniu. Człowiek był tak skołowany, że bał się czasami wypowiadać na głos swoje myśli. Teraz mimo, że drużyna nie zagrała jeszcze żadnego meczu, to praktycznie każdy nie może się doczekać.

4. Zarząd, to jest z kolei temat rzeka. Oby socios w następnych wyborach wreszcie poszli po rozum do głowy i nawet ewentualny tryplet Setiena (nie odpukuje w niemalowane) nie przysłonił im oczu. Visca el Barca!

Sciah jak profesor , pozdrawiam

Gdyby nie ten zarząd to Barca miałaby o wiele większe problemy finansowe. Może i nie ma wyników jak dawniej, ale za Barto staliśmy się największym i chyba najbogatszym klubem świata.
konto usunięte

Dobrze, że wstawiliście tą muzyczkę. Zagłusza ona ewentualny szum jeżeli taki ma miejsce u któregoś z rozmówców. Ogólnie fajnie się słuchało, czekam na kolejny :)

Nie myślieliście nad dodaniem podcastów na swój kanał YTowy?

Kiedy się pojawi najnowszy ?

A ja uważam , że oni wcale nie postawili wszystkiego na Xaviego i byli przekonani , że się zgodzi.
Pewnie pojechali tam wysondować sytuacje,zobaczyć co ewentualnie by powiedział , czy się zgodził. Ale jak to w Barcelonie zaraz wiadomość przeniosła się do mediów a później nastąpił tzw efekt kuli śniegowej a Bartomeu nie umiał tego zatrzymać i musiał już tylko reagować na zaistniała sytuacje.
To dość oczywiste.

Dla mnie ten odcinek podcastu średni. Słuchając podcastu liczę że dowiem się czegoś nowego, ciekawego, nastomaist tutaj strasznie dużo gdybania i momentami atmosfera jak na stypie. Jakby faktycznie umarł król Valverde i wszystkich ogarnął strach co to teraz będzie? Czy Setien da rade, czy pilkarze go zaakceptują, czy będzie marionetka zarządu itd.
Lepiej byłoby zrobić podcast za 1-2 miesiące co zasugerował Ściah, wtedy możnaby już ocenić czy idzie ku lepszemu zamiast gdybać przez pół odcinka.
Jedyny ciekawy moment dla mnie był w momencie gdy opowiadaliscie o taktyce i ustawieniu jakie Setien stosowal w Betisie i jak to może wyglądać w Barcelonie.
Od strony technicznej Ściaha dobrze się slucha, pani Julia niestety jakaś taka zbyt grzeczna i (nomen omen) cichutka.

Fajnie się słucha :)choć nie rozumiem tutaj wywodu Ściacha z jednej strony nie chcę zarządu na następne 4 lata.Zarząd doprowadził do tego co jest teraz.Mówi Barcelona to potęga finansowa,(były długi)sportowo jesteśmy na wysokim poziomie no nie ma co kryć są.Tylko co dalej.To tak naprawdę jest bardzo dobre świadedztwo na temat zarządu.Z perspektywu sytuacji Valverde zostawił zespół na 1 miejscu w lidze mistrzów jesteśmy rozstawieni.Zespół rozegrał świetne spotkanie.
Co do finansów klubu uważam że ta drużyna która będzie finansowo niezależna ma szanse dominować na lata w europie.Konkurować z Szejkami i Ligą Angielską nie jest prosto.Zauważmy ważną rzecz Barcelona nie ma swobody rywalizacji finansowo o każdego gracza.Brakuję jej z 500 mln w budżecie więcej (plus 700 mln na stadion).Aby walczyć o kogo się chcę.Przegraliśmy Rodrygo i viniego choć tu nie załuje stracilismy Kubo z uwagi na kasę.A czeka nas moment gdzie część pieniedzy będzie szła na stadion część na transfery.Nie ma innej drogi aby rozwijać Barce jak zrobić z niej potęgę finansową dajacą ochronę swoich graczy i wybór kogo się chcę.Musisz zapłacić fakturę za stadion i musisz mieć zdolność aby móc kupować zawodników bo jest wymiana pokoleniowa a to czeka klub kiedy będzie budowany stadion.A nowe stadiony ma Bayern Juve Atletico , Totencham Arsenal budowe planuje główny rywal Real Madryt.Dobrze że przewidziano aby wymianę pokoleniową robić wcześniej.Choć ona będzie trwać.Myślę że dokonanie zmiany trenera podyktowana jest wynikami bo wyników oczekują kibice ale to są i dodatkowe finanse.ta koncepcja jest też słuszna.Danie impulsu ma być dodatkowym bodźcem przy nowym trenerze Barca będzie nie rozszyfrowana z uwagi na nowość szkoleniowca ale plusem jest energia też od kibiców którzy mają nadzieję.Myślę też że kontuzja Suareza jest też dobrym momentem na wprowadzenie kogoś nowego.Bo jeśli nie wygra się niczego z powodu braku napastnika to przynajmniej trener wprowadzi na przyszły rok jakieś zmiany którę mogą być na przyszłość dobre jak byłby napastnik.Zdobędzie jakieś doświadczenie i pewnych błędów nie popełni.No i nie jest obciążony pewnymi decyzjami każdego będzie chciał poznać każdy ma szanse.To też energia dla rezerwy.

jest szansa na podcast na Deezer?

Fajnie słucham w pracy na spotify

Podcast cały czas się rozwija. Prosimy o konstruktywną i szczerą krytykę. Od aspektów związanych z tematami, przez treść, sposób wypowiedzi, po kwestie techniczne.
konto usunięte

Hmm... kto mianował Ernesta królem?