Pierwsze wyzwania Quique Setiena w roli szkoleniowca Barcelony

Dariusz Maruszczak

15 stycznia 2020, 14:30

AS

24 komentarze

Fot. Getty Images

  • Dziennik AS wymienia wyzwania, z jakimi musi zmierzyć się Quique Setien w Barcelonie
  • Trener powinien liczyć na dobre wejście do zespołu i zyskanie przychylności szatni
  • 61-latek musi wzbudzić u piłkarzy mentalność zwycięzców, poprawić styl i podjąć kilka decyzji transferowych

Quique Setien stoi przed największym wyzwaniem w swojej profesjonalnej karierze. Nie obejmuje Barcelony znajdującej się w rozpaczliwym położeniu, ale na fotelu lidera LaLigi. Pierwszym zadaniem dla niego jest więc utrzymanie dominacji w krajowych rozgrywkach, co może nie być łatwe, zważywszy na większą ciągłość pracy Zinedine’a Zidane’a w Realu, który ustępuje Blaugranie tylko bilansem bramkowym. Setien musi więc od samego początku odpowiednio zarządzać zespołem. W pierwszej kolejności poprzez przekonujące przesłanie do zawodników. Był dość znanym graczem i w ostatnich latach jego popularność jako trenera wzrosła, ale nie ma za sobą przeszłości w Barcelonie i nie był postacią o światowej sławie. Zdobycie przychylności szatni pełnej gwiazd, wielkich zwycięzców i ego wymaga czegoś więcej niż deklaracji dobrej woli. A warto dodać, że Setien nie jest trenerem o łatwym charakterze. Z pewnością musi się trochę rozluźnić, jeśli chce dobrze wejść do szatni pełnej wielkich postaci.

Styl i skuteczność

Barcelona zatrudniła Setiena, aby odzyskać świeżość w grze i styl oparty na posiadaniu piłki, który przyniósł klubowi tyle sukcesów. Gra Dumy Katalonii ma być mniej skostniała i bardziej zachęcić kibiców, którzy przez całą kadencję Ernesto Valverde domagali się bardziej efektownych występów. Zmianie musi ulec również dysproporcja między meczami na Camp Nou a spotkaniami wyjazdowymi oraz powrót zwycięskiej mentalności, która została stracona już pod koniec kadencji Luisa Enrique, gdy Barça przegrywała w Paryżu (0:4) i Turynie (0:3), co pod wodzą kolejnego trenera było kontynuowane w Rzymie i Liverpoolu. Porażka z Atlético w Arabii Saudyjskiej była jedynie gwoździem do trumny.

Decyzje transferowe

Setien musi też podjąć kilka decyzji transferowych w porozumieniu z władzami FC Barcelony i jej dyrekcją sportową. Luis Suárez może nie zagrać przez najbliższe cztery miesiące, więc nowy trener pozostanie bez jakiegokolwiek środkowego napastnika. Antoine Griezmann i Leo Messi nie są typowymi „dziewiątkami”, a Ousmane Dembélé, Carles Pérez i Ansu Fati również nie występują na tej pozycji. Barça nie chce powtórzyć błędu z Kevinem-Prince’em Boatengiem, więc jeśli sprowadzi kogoś do ataku, to musi to być piłkarz z pewnymi gwarancjami. Niezależnie od tego trudno jednak będzie zastąpić Suáreza, który miał swój udział w 41,6% akcji bramkowych Barcelony w tym sezonie. Przekonamy się, jakie będzie zdanie Setiena w tej materii, ale również co do Arturo Vidala, o którego zabiega Inter. Według ostatnich doniesień trener nie będzie sprzeciwiał się za to odejściu Todibo.

Impuls

Zatrudniając Setiena, Barcelona zamierzała zmienić nastrój w zespole. Chce wstrząsnąć drużyną, która dawała sygnały agonii emocjonalnej. Barça musi otrzymać bodziec motywacyjny i odzyskać przekonanie o własnej wartości. Sam Josep Maria Bartomeu wyjaśniał, że zmianą na stanowisku trenera chciał dać drużynie nowy impuls na drugą część sezonu. Mimo wielu braków Barcelona jest na czele LaLigi i gra dalej w Lidze Mistrzów, co może stanowić dla Setiena sporą zachętę, ale jeżeli nie będzie podejmował dobrych decyzji już od samego początku, może okazać się dla niego zgubne.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Musi przede wszystkim postawić na lepszą kondycję fizyczną bo czasem nie da się patrzeć na tą apatyczną grę i dreptanie po boisku. No i mają grać Ci co są w formie a nie że mi się należy i koniec.

Czy Was też bawią określenia typu "61 latek" stosowane wobec trenerów?

Poprostu trzeba jak najszybciej sprowadzić Neymara

Popatrzcie ile treningów już było od czasu przyjścia nowego trenera. Widać, że przygotowanie fizyczne było zaniedbane. Czego zresztą Valverde nie ukrywał opowiadając nie raz , że przygotowanie fizyczne jest mniej ważne.

Co sądzicie o powrocie COU? Ponoć Setien jest mocno za tym aby wrócił po sezonie!!!

Pomimo tego, że Real na fali z efektem Zidana i z całą plejadą młodych "gwiazd", a my gramy w sumie ledwo przeciętnie, i tak są za nami. Minimalnie ale zawsze. To pokazuje, że mamy dużo większy potencjał. Może w tym sezonie odpalimy dla odmiany na wiosnę i powalczymy o wszystko. Trzeba być dobrej myśli!

Jaka wielka szkoda, że Setien nie mógł przepracować okresu przygotowawczego, ale i tak mocno wierzę w niego i drużynę. VAMOS

Wszystko bedzie! Dla zawodnikow i kibicow sezon sie dopiero zaczal!

Vamos Setien! VeB