Barcelona trenuje pod okiem Setiena, Riqui Puig w dynamice pierwszego zespołu

Julia Cicha

15 stycznia 2020, 11:50

Twitter

44 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona rozpoczęła drugi dzień pracy pod wodzą Quique Setiena. Początkowo piłkarze mieli mieć dzisiaj wolne, ale trener zarządził dodatkowy trening.

Po raz kolejny w zajęciach bierze udział Riqui Puig, a media informują, że szkoleniowiec chce, by był on w dynamice treningów pierwszego zespołu. Pomocnik nie zagra w dzisiejszym meczu Barçy B i ma duże szanse na powołanie na starcie z Granadą, ponieważ Frenkie de Jong pauzuje za czerwoną kartkę z derbów.

Normalnie z grupą ćwiczą dziś Marc-André ter Stegen i Arthur, co oznacza, że obaj mogą niedługo wrócić do gry, być może nawet w ten weekend. Setien zaprosił również na zajęcia, oprócz Carlesa Péreza i Ansu Fatiego, Iñakiego Penę z rezerw oraz Mbuyambę i Jaume Jardiego z juvenilu A. Na treningu za zgodą klubu nie pojawił się Todibo. Francuz może niedługo trafić do Schalke.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

nie liczyłbym ze puiq zwojuje coś, po sezonie widzę wypożyczenie albo gość zmarnuje się

W końcu obejrzę Barce bo od meczu z Realem miałem wyje.... na to jak grają

Oby Riqui zagrał cały mecz :)

Uważajcie, żebyście się nie zawiedli tymi pierwszymi spotkaniami... Niemożliwe jest w tak krótkim czasie odmienić drużyny.

Nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo czekałem na mecz.

już się nie mogę doczekać pierwszych meczów pod wodzą nowego trenejro.

Już gość lapie plusy czekam na efekty
Panie Quique !

Coś czuje że ten trener to strzał w 10. Obym sie nie mylił
VeB

Lubię to. Araujo widziałem krótko ale też wydaje się sporym talentem

to Chumi trenuje z pierwszym zespolem czy nie? Bo nie widze go tutaj wymienionego:)

Idzie Barca, moja Barca-!

Quique, już cię lubię.

Riqui 'ego to niech najpierw wyślą na siłownie. Później pomyślimy o poważniejszych wyzwaniach :)

No nareszcie!! Powodzenia mały magiku

Martwi mnie sytuacja Vidala , czy nowy trener będzie miał na tyle wyobraźni by wykorzystać jednak jakby nie patrzeć czwartego strzelca w drużynie.

Nie zdziwię się jak zobaczymy Puiga w wyjściowym składzie na weekendzie. Mecz u siebie, gdzie wygrywamy prawie wszystko, więc można zaryzykować.