Barcelona - Real: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Redakcja

18 grudnia 2019, 22:20

51 komentarzy

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Realem Madryt zdaniem Redakcji? 

Najlepsze: Barça wciąż liderem

Dało się odczuć, że oba zespoły przede wszystkim nie chcą dzisiaj przegrać. Goście mieli więcej z gry i ostatecznie remis można uznać za korzystny rezultat. Dzięki punktowi zdobytemu dzisiaj na Camp Nou Barcelona pozostaje liderem i miejmy nadzieję, że nie zmieni się to już do końca sezonu.

Najgorsze: Valverde nie zaskoczył

O ile wyniki ostatecznie pozwalają na delikatny uśmiech, o tyle sama gra zespołu w niczym nie przypomina typowej dla Barcelony kombinacyjnej piłki. Najczęstszym sposobem na przełamanie pressingu Realu były dzisiaj wykopy Ter Stegena, po których piłka rzadko dochodziła do celu. Nie było też wielu szybkich wymian piłki w środku pola, a zaledwie dwa celne strzały to statystyka, która mówi sama za siebie. Można powiedzieć, że Ernesto Valverde nie zaskoczył dziś absolutnie nikogo, co akurat w przypadku Klasyków się już wcześniej zdarzało. Szkoda.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najlepsze:
Widok Camp Nou nocą z powietrza.

Najgorsze:
Mizeria jaką podała nam Barcelona. Więcej w niej wody niż śmietanki.

Nie patrzę na gre białych czy zagrali dobry mecz czy słaby. Interesuje mnie gra naszych. I wczoraj wyglądało to naprawde kiepsko. Cieszy mnie postawa Frankiego. Może Valverde jest dobrym trenerem ale sądzę że barcelona potrzebuje nowego trenera!!! Brakuje mi tej gru za czasu Guardioli czy enrique

ale o co wam chodzi, zagrali słabo, ale real też zagrał słabo ile miał setek w tym meczu- odpowiedź żadnej, my mieliśmy 2 -alba, messi i można powiedzieć że jeszcze messi w pierwszej połowie

na pewno do poprawy gra ale oba zespoły zagrały poniżej oczekiwań a mecz był dość brutalny o czym świadczy ilość żółtych kartek i fauli- szczególnie ze strony realu

Valverde to się skompromitował! Ten mecz był na poziomie pierwszego meczu Valverde w roli trenera Barcelony w Superpucharze Hiszpanii gdzie dostał łomot od Realu! Wczorajszy mecz to zaprzeczenie idei gry Barcelony, nie było niczego, nie było walki, zaangażowania, nie było niczego! Za to było szczęście za to fura szczęścia! Patrząc na ilość fauli to jak nic wychodzi, że Real był bardziej zaangażowany w walkę i pokazywał wolę walki...po takim meczu pozostaje wstyd i smutek! Ale w sobotę wygrają 5:0 z Alaves i znowu wszyscy będą piać z zachwytów nad Antkiem, Rakietą etc...

Najlepsze: Zidane pokazal EV co oznacza gra zespolowa
Najgorsze: Barca klepala indywidualnie/grupowo bez zrozumienia jak zwykle

Wchodząc w "najlepsze/najgorsze" byłem ciekaw co redakcja wymyśli jako najlepsze bo ja żadnych pozytywów po meczu nie widziałem...

Od anfield przyrzeklem sobie, ze nie obejze zadnego meczu dopoki ev jest trenerem(zadna strata w sumie) ale ogladajac 10min skrot z yooutube jestem PRZERAŻONY do czego mozna taki klub doprowadzic.

Najgorsze: W takim meczu nie wystawić Busiego i efekty są jakie są, zdominowali nas w rozgrywaniu piłki. Można pitolić że słaby, ale doświadczenia nikt mu nie odbierze
Najlepsze: Brak

Dlaczego Valverde jeszcze pracuje? Przeciez tego sie ogladac nie da. Tracimy tylko czas

Najlepsze - 0 z tyłu. Najgorsze - 0 z przodu.

Mimo wszystko miód taktyczny wczoraj na Nou Camp. Wstyd że Real grał jak u siebie. Taka jest niestety prawda. Visca el Barca :)

Najgorsze jest to, że to Real pokazał kilka genialnych technicznych akcji na pełnej szybkości (z tego słynęła niegdyś Barcelona) a nasi piłkarze stali i patrzyli na to z otwartymi gębami :)
konto usunięte

Najlepsze: real traci punkty.
Najgorsze: Barcelona traci punkty.

NAJGORSZE: kompletny brak pomysłu na grę ofensywną, brak pomysłu na grę defensywną, nieznajomość pojęcia bieganie oraz pressing.

Najlepsze: nieprzegranie tego festiwalu żalu i depresji.

Najlepsze - czyste konto.

Najgorsze - zupełnie nie mamy ataku.
Leo gra bardziej cofnięty, bo w przeciwnym wypadku środek mocno szwankuje. Ale nasi napastnicy nadają się do łapania motyli i niczego więcej. No może Bale zaprosi któregoś na partyjkę golfa...
Młodego Ansu mogę jeszcze zrozumieć i usprawiedliwić.

Najlepsze: Sedzia bo zakonczyl to El Tragico!

najgorsze - real chciał wygrać, barcelona nie chciała przegrać, graliśmy de facto trzema defensywnymi pomocnikami, w el clasico na Camp Nou! wstyd i kompromitacja

Najgorsze : Valverde dalej trenerem Barcelony

Najgorsze oba zespoły nie grały na poziomie el clasico.Połowa drużyn w la lidze ograłaby oba zespoły.Przeżuciłem na Bayeen Fraiburg inny swiat.A też nie był to najlepszy mecz.Najgorsze Clasico jakie widziałem. Żadna z drużyn nie zasługiwała na zwycięstwo.W zasadzie powinien tu zakończyć.Tragiczne straty brak......

Najlepsze koniec meczu
0-0 to jakby go nie było
Dokończyć sezon.Przygotować się do drugiej części i pokazać się z innej strony tyczy się to obu drużyn .Bo to wstyd dla hiszpańskiej. Zwłaszcza że pół swiata to ogląda.Jakbym miał kupić bilety na samolot plus mecz i hotel i miałbym na takie żenujące widowisko oglądać i zapłacić kasę to........

Dupna gra,dobry wynik,mieliśmy szczęście ,że nie grał Hazard.Poza Messim i De Yongiem w pierwszych dwóch liniach dramat,Trzeba wpuszczać młodych a nie Rakitica i Roberto.Artur na pewno coś wkurzył Valdka i zasłaniaja się chorobą, Suarez do dupy,Griezmann nie dopasowany,Alba nie wszedł w grę.Jak można długo czekać na wyrzucenie Valdka.Może padnie Menchester City i wróci Guardiolla,bo jest czarna rozpacz,nie da się tego oglądać,zaczynamy grać z kontry u siebie bo 5 dziadków nie wyrabia kondycyjnie i szybkościowo.

Najlepsze: Real jest dziadami
Najgorsze: Jesteśmy dziadami bardziej od nich

Po dzisiejszym meczu mam mieszane odczucia. Nie wiem czy za tą padakę obwiniać trenera czy zawodników. Wiadomo, że prosto jest płynąć na fali hejtu na Valdka ale nie chce mi się wierzyć, że kazał on piłkarzom stać w miejscu i ruszać się tylko temu co ma piłkę. I że to jego wina, że ciągle traciliśmy piłkę, nie było opcji rozegrania.
To mnie właśnie najbardziej uderzyło dzisiaj, real rzucał się z pressingiem, odbierał piłkę i miał opcję podania i coś próbowali. A u nas jak jakimś cudem odebrali piłkę to podanie do boku, rajd zakończony stratą po 20 metrach i znowu rozpaczliwa obrona. A jeśli rajdy się nie sprawdziły to podania do obrońców, pomoc i znowu obrona, laga i strata.

A przecież widać że można, jak kilka razy przyspieszyli to real był w poważnych tarapatach.

Najlepsze : czyste konto,brak porażki i wciąż pierwsze miejsce w lidze.

Najgorsze : fatalny styl,brak pressingu,szkolne błędy,gra na stojąco i przez większość czasu na remis,jedynie dwa celne strzały to jest kryminał grając na Camp Nou...
Dodatkowo fatalny i żałosny wręcz Suarez plus małe jajka trenera,który bał się wpuścić chociażby Alene w drugiej połowie i szybciej Fatiego.

Najgorsze : Barca za czasów Valverde

Nie sądzę aby ten mecz był tak fatalny jak niektórzy tutaj twierdzą. Wystarczyłaby odrobina skuteczności (vide patelnia Alby przed przerwą albo patelnia Suareza po przerwie, to tylko przykłady pierwsze z brzegu) i nastroje byłyby zupełnie inne. Po prostu zabrakło konkretów i wykończenia. Na pewno martwi fakt, że Real zdominował nas na Camp Nou, ale z drugiej strony w ostatnich latach Klasyki są dla nas trudniejsze właśnie wtedy, gdy rozgrywamy je u siebie. Myślę, że wiosną na Bernabeu uzyskamy przynajmniej taki rezultat jak dziś :)

Puig nie gra bo Valverde nie potrzebuje rozgrywajacych. Dzis to dopiero zrozumialem

Najgorsze to jak ktoś miał bilet na mecz w pierwszym terminie, wykupiony lot i hotel.... i utopił sporo kasy w październiku, ale chcąc dopiąć swego i zobaczyć jednak ten mecz pojechał za kolejną kupę kasy do Barcelony w dniu dzisiejszym.

Najlepsze: Nie potrafisz wygrać to przynajmniej nie przegraj
Najgorsze: Nie potrafisz wygrać to przynajmniej nie przegraj.

Szkoda.... ? :) Czy WY również zaczniecie sobie kpić w kibiców?

Ten mecz to cała esencja wizji Ernesta byle do Messiego.

W nazwie jest błąd, powinno być: najgorsze, najgorsze