Hiroki Abe trafia dwa razy, Barça B wygrywa

Błażej Gwozdowski

15 grudnia 2019, 19:56

12 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Barcelona B wygrała z ekipą La Nucia 3:1, choć to rywale lepiej rozpoczęli spotkanie
  • Dwie bramki zdobył Hiroki Abe, a trzecią dorzucił Collado
  • Dzięki zwycięstwu podopieczni Garcíi Pimienty tracą tylko trzy punkty do lidera z Sabadell

Remis z Valencią Mestalla w ostatniej kolejce nie pozwolił rezerwom Barcelony wskoczyć do najlepszej czwórki, jednak strata punktowa pozostała niewielka. Dzisiejszy pojedynek z La Nucią dawał szansę na zbliżenie się do czwartej Andorry na zaledwie jedno oczko. Trenerzy zdecydowali się przetestować 18-letniego Konrada de la Fuente, a na drugim ze skrzydeł ponownie wystąpił Hiroki Abe. Zabrakło natomiast miejsca dla Abla Ruiza, który zasiadł na ławce rezerwowych.

Dwie bramki w dwie minuty 

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy szybko przejęli inicjatywę i ze sporą łatwością przedzierali się pod pole karne rywali. Mimo to dopiero w 17. minucie mogliśmy odnotować pierwszy groźny strzał na bramkę - z rzutu wolnego uderzył Monchu, ale bramkarz obronił uderzenie. Chwilę później ten sam zawodnik spróbował z dystansu, niestety niecelnie. W 34. minucie bardzo blisko gola był Konrad, jednak piłka po jego strzale trafiła w słupek. Niecelne było także uderzenie głową Monchu w kolejnej akcji.

Rywale rzadko atakowali, ale w 36. minucie skarcili gospodarzy. Monreal znalazł się w polu karnym po rzucie rożnym i dość szczęśliwym strzałem dał prowadzenie gościom. Rozdrażniło to podopiecznych Garcíi Pimienty, którzy odpowiedzieli natychmiast za sprawą Hirokiego Abe. Japończyk dopadł do piłki zagranej przed szesnastkę i płaskim strzałem pokonał Fornésa. Ostatnie 10 minut pierwszej połowy nie przyniosło już zmiany rezultatu.

Hiroki Abe i Collado dają trzy punkty

Po zmianie stron Barcelona B kontynuowała swoje ataki i w 54. minucie wyszła na prowadzenie. Doskonałe podanie od Puiga otrzymał Hiroki Abe i uderzył bardzo precyzyjnie, nie dając szans bramkarzowi. Zanim rywale zdążyli się pozbierać, było 3:1. Collado wykorzystał błąd Monreala, wpadł w pole karne i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. W 66. minucie blisko wpisania się na listę strzelców był Jandro Orellana, a odpowiedź rywali zatrzymał znakomitą interwencją Iñaki Peña.

Końcówka spotkania była bardzo nerwowa. Oglądaliśmy wiele fauli i przerw w grze. Ostatecznie wynik już się jednak nie zmienił i to Barcelona B zwyciężyła. Warto pochwalić Hirokiego Abe, który nie tylko zdobył dwie bramki, ale też brał udział w wielu akcjach ofensywnych. Kolejna asystę zanotował Riqui Puig, a między słupkami świetnie spisywał się Iñaki Peña.

Bramki:
0:1, Julen Monreal (36’)
1:1, Hiroki Abe (37’)
2:1, Hiroki Abe (54’)
3:1, Collado (58’) 

FC Barcelona B: Iñaki Peña, Araújo, Mingueza, Akieme, Jaime (min. 86, Abel Ruiz), Jandro Orellana (min. 75, Reis), Monchu, Riqui Puig, Hiroki Abe, Collado oraz Konrad (min. 69, Morer).

CF La Nucia: Fornés, Neftali, Julen Monreal, Hermosa, Juanma Ortiz, Sergi García (min. 55, Cabezas), Juanan (min. 81, Juanjo), Fran Moreno, Morgado, Agüero oraz Titi.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze