Ernesto Valverde: O El Clásico zaczniemy myśleć dopiero w niedzielę

Julia Cicha

13 grudnia 2019, 16:11

4 komentarze

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Realem Sociedad. Większość pytań dziennikarzy dotyczyła jednak El Clásico i kwestii zapewnienia bezpieczeństwa podczas tego spotkania.

[Marc Brau, Barça TV] Przed wami trudny tydzień. Czy ze względu na to, z jak groźnym mierzycie się jutro rywalem, uważasz ten mecz za jeden z najtrudniejszych w sezonie?

W ostatnich latach był to jeden z najtrudniejszych wyjazdów. W poprzednich dwóch sezonach wygraliśmy, ale wcześniej zespół miał złą serię wyników. Real Sociedad rozgrywa bardzo dobrą kampanię, jest wysoko w tabeli i gra dobrą piłkę. Pamiętam ostatnie spotkanie na Camp Nou, ostatecznie wygraliśmy, ale cierpieliśmy w trakcie. Rywale grali wysokim pressingiem i naciskali. Możemy się wzorować na tamtym starciu. Na pewno będzie ciężko.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Czy Alba i Semedo mogą zagrać w ten weekend? A może dopiero w El Clásico?

Obaj zaczęli trenować z zespołem po ostatnim meczu ligowym. Na spotkanie z Interem nie zostali powołani, bo nie otrzymali jeszcze pozwolenia na grę od lekarzy. Mam nadzieję, że teraz będą już mogli znaleźć się na liście. Wg mnie mają się dobrze.

[Marta Ramon, RAC1] Coraz więcej mówi się o zapewnieniu bezpieczeństwa podczas El Clásico. Myślisz, że to na was wpłynie, zmieni może jakoś wasze przygotowania?

Zobaczymy, zajmiemy się tym od niedzieli. Nie patrzymy w przód dalej niż do kolejnego meczu. Wiem, że El Clásico zajmuje dużo miejsca w mediach, ale nie chcę odwracać uwagi i skupienia od jutrzejszego pojedynku. Trzy punkty w obu tych starciach są warte tyle samo. Sytuacja jest wyjątkowa, bo spotkanie przełożono, ale zmierzymy się z tym w odpowiednim momencie.

[Santi Valles, Cadena SER Catalunya] Wczoraj przeprowadziliśmy wywiad z Pedro. Powiedział on, że chętnie wróciłby do Barcelony. Pasowałby do twojego zespołu? Chciałbyś go u siebie?

Pedro jest częścią historii Barçy, to jeden z graczy z największą liczbą tytułów. Gra jednak w innym klubie i musimy to uszanować. Zawsze to powtarzam, ale tak jest. To prawda, że był u nas ważny, a ludzie bardzo go lubili.

[Helena Condis, Cadena COPE] Jeśli ze względów bezpieczeństwa powiedzą ci np., że dobrze byłoby gdybyście spali w tym samym hotelu co Real albo żebyście przybyli na Camp Nou już w południe, będzie ci to przeszkadzać?

Jeśli ktoś mi coś takiego powie, to zacznę się zastanawiać. Na razie nic mi nie powiedziano. Wszystko w swoim czasie.

[Carles Escolán, Radio Marca] Wczoraj prezydent Bartomeu powiedział otwarcie, że mecz się odbędzie. Też tak uważasz?

Jedziemy do San Sebastián rozegrać mecz, oczywiście [sarkastycznie]. Ach, kolejne spotkanie? Zakładam, że również [śmiech].

[Achraf Ben Ayad, BeIN Sports] Ivan Rakitić rozgrywa dobre spotkania. Uważasz teraz, że może zostać do końca sezonu?

Tak jak inni. Na tym etapie sezonu gramy o wiele rzeczy. Latem wszyscy rozmawiają o okienku transferowym, a kiedy ono się zamyka, 1 września rozpoczynają się pytania o zimowe okienko. Na razie musimy zmierzyć się z naszymi wyzwaniami z piłkarzami, których mamy i na których liczymy. Niektórzy grali mniej, a teraz częściej pojawiają się na boisku.

[Nacional.cat] Co dokładnie dzieje się z Arthurem? Będzie mógł zagrać jutro lub w środę?

Ostatnio mnie o niego pytano. Wrócił ze zgrupowania reprezentacji z dolegliwościami, tymi samymi, które trapiły go rok temu. Zobaczymy, czy zdoła wrócić do gry. Jeśli chodzi o jutro, to wątpię, nawet jeszcze nie trenował.

[Sara Gimenez, Movistar+] Real Sociedad gra w tym sezonie bardzo dobrze. Co wg ciebie jest jego największą bronią?

To drużyna, która ma plan. Stara się grać wysokim pressingiem i wyprowadzać piłkę z tyłu. Dwaj pomocnicy dobrze odnajdują się między liniami, obracają się i odnajdują napastników. Mają dużo „iskry”.

[Alex Pintanel, Gol i BeIN Sports] Czy jest trudno odizolować zawodników od wszystkiego, co mówi się o El Clásico?

W przeciwieństwie do tego, co może się wydawać, piłkarze myślą dużo bardziej o jutrzejszym meczu niż o kolejnym. Wiemy, jak trudne jest jutrzejsze wyzwanie. Kiedy przyjdzie pora na starcie z Realem, będziemy skupiać się tylko na 90 minutach na boisku.

[Diari Ara] Policja ogłosiła, że będzie współpracować z oboma klubami. Rozmawiałeś o tym z zawodnikami? Omówiliście środki bezpieczeństwa?

Wybiegasz za daleko w przyszłość. Nie ma co marnować tylu pytań na El Clásico, we wtorek też trzeba o czymś rozmawiać.

[Javier Gascón, Mundo Deportivo] Jak Ansu przeżywa ostatnie wydarzenia? Trzeba było sprowadzić go nieco na ziemię?

Nie, ma się dobrze, jest spokojny. Na zewnątrz jest dużo więcej szumu niż wewnątrz. Dbamy o niego, by poradził sobie z drobnymi dolegliwościami i mógł być w 100% dysponowany.

[FOX Sports] Dyrektor sportowy Interu przyznał w końcu, że chce pozyskać Arturo Vidala, ale że Barcelona najprawdopodobniej go nie sprzeda. Możemy więc zamknąć już ten rozdział?

Nie mogę skomentować informacji, która nie pochodzi od nas. Każdy może mieć taką opinię, jaką chce. Okienko jeszcze się nie otworzyło, przed nami trzy mecze do końca roku, a Arturo jest naszym piłkarzem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ernesto ty za dużo nie myśl, bo najlepiej ci to nie wychodzi.

Pitu pitu. Nie wierzę że Waldek nie ma w planach małych rotacji lub zmian z myślą o El Clasico.

Jak zwykle jest sobą. Szału nie ma, ale zostawia trochę dla siebie. Musi czymś „zaskoczyć” trenera rywali.

No najlepiej to Valduś nie brzmi :P