Carles Aleñá do tej pory nie cieszył się uznaniem Ernesto Valverde, ale to może się zmienić po meczu z Interem, w którym wreszcie otrzymał możliwość występu od pierwszej do ostatniej minuty. Hiszpan nie tylko wykorzystał szansę, ale i z powodzeniem wcielił się w rolę lidera środka pola.
Już w trakcie spotkania można było odnieść wrażenie, że jest to udany występ 21-latka. Aleñá nie spuszczał z tonu w żadnym fragmencie pojedynku, był bardzo aktywny, skoncentrowany i precyzyjny w swoich zagraniach. Na poziomie fizycznym i technicznym nie było widać żadnych braków, choć przed starciem z Interem Hiszpan spędził w tym sezonie na murawie tylko 63 minuty. Aleñá napędzał grę, potrafił utrzymywać się przy piłce i wejść w kontakt z rywalami.
Statystyki potwierdzają dobry występ Aleñi. 21-latek był zawodnikiem, który najczęściej w zespole Barcelony miał piłkę przy nodze (110 kontaktów). Zanotował też najwięcej celnych (79) i kluczowych (4) podań. O znaczeniu Aleñi we wczorajszym meczu świadczy również to, że piłkarze Blaugrany najczęściej szukali na boisku właśnie jego. Pomocnik otrzymał 91 podań, z czego 14 od Clementa Lengleta, 21 od Ivana Rakiticia, 11 od Juniora Firpo, 8 od Antoine’a Griezmanna i 7 od Frenkiego de Jonga. Aleñá nie unikał także starć z rywalami. Wygrał 7 z 13 pojedynków, a wszystkie jego trzy próby dryblingów były udane. Wychowanek Barcelony niewątpliwie dał Ernesto Valverde poważny argument, by trener częściej na niego stawiał.
Komentarze (95)