Carles Aleñá od 109 dni nie zagrał ani minuty w oficjalnym meczu Barcelony

Dariusz Maruszczak

4 grudnia 2019, 21:40

AS

21 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Carles Aleñá przeżywa bardzo trudny moment w Barcelonie
  • Pomocnik od 109 dni nawet na minutę nie pojawił się na boisku w oficjalnym meczu.
  • Wychowanek Blaugrany może zostać w zimie wypożyczony do innego klubu

Aleñá latem nie mógł się spodziewać, że obecne rozgrywki będą dla niego tak fatalne. 10 sierpnia wystąpił w meczu towarzyskim z Napoli, wygranym przez Barcelonę 4:0. Dobry występ w ostatnim spotkaniu presezonu spowodował, że 21-latek wybiegł też w podstawowym składzie w pierwszej kolejce LaLigi, gdy Barça mierzyła się z Athletikiem. Ernesto Valverde zdecydował się na Aleñę, choć na ławce byli też wówczas Ivan Rakitić i Sergio Busquets. Pomocnik opuścił jednak boisko w przerwie i nie wrócił już na nie w oficjalnym meczu przez kolejne trzy i pół miesiąca.

Aleñá nie rozgrywał z Athletikiem złego spotkania, był wręcz wyróżniającym się zawodnikiem, a jednak Ernesto Valverde zauważył coś, co spowodowało, że zdecydował się go gwałtownie skreślić. 21-latek od sierpnia wystąpił jedynie w towarzyskiej konfrontacji z Cartageną. Nawet duża konkurencja w środku pola nie może tłumaczyć braku jakichkolwiek minut dla Aleñi, ponieważ już latem w klubie zdecydowano o pozostaniu zawodnika, mimo ofert z innych drużyn. Wtedy również było jasne, że w drugiej linii jest nadmiar graczy.

Obecnie sytuacja Aleñi wydaje się nie do naprawienia, a piłkarz szuka nowego zespołu. Jedną z opcji jest Tottenham, chociaż zainteresowanych klubów jest więcej. Przede wszystkim Barça musi podjąć decyzję, na jakich warunkach Aleñá miałby odejść. Pomocnik ma dopiero 21 lat i kontrakt obowiązujący do czerwca 2022 roku. Aleñá był mimo wszystko uznawany za nadzieję La Masii, więc trudno uważać, żeby Barcelona była gotowa sprzedać zawodnika bez opcji odkupu. Najbardziej prawdopodobne wydaje się wypożyczenie. W tym kontekście wymieniane były takie kluby jak Celta, Getafe, Betis czy Granada.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Masakracja... Szkoda chlopa

Fajny piłkarz ale tu nie wystarczy być fajnym, tutaj jak nie masz za bardzo pleców i wielkiego nazwiska (jak choćby Pique) to musisz być wirtuozem żeby grać

To jest kuriozum, zeby wychowanek nie dostal nawet zasranej minuty. Jesli odejdzie to nie bede mial mu za zle

Szkoda, że jego minuty dostają zawodnicy wypaleni, którzy powinni już kończyć swoją przygodę w Barcelonie.

Skoro chcemy sprzedać Rakitica i Vidala to ktoś musi zostać na zmianę.Mam nadzieję że zarówno on jaki i Puig,Todibo czy Chumi dostaną szansę w meczu LM który gramy o nic.A tak poza gdyby tu był inny trener to może Alenia dostawał by więcej szans

Wypożyczyć na 2 lata żeby nabrał wartosci, później sprzedać z opcją odkupu. Jakoś nie wierzę że z niego coś będzie.

Nie powinno być "może" tylko na pewno. Niech leci na 1-2 lata do słabszego klubu. Niech sobie pogra, zdobędzie doświadczenie, może się rozwinie grając. Potem sprowadzić z powrotem do klubu, dać szansę, tak z ok 1 sezon i wtedy zdecydować.
No chyba, że w zimę szykują jakąś wyprzedaż, i jakimś cudem znajdzie się miejsce dla Aleni, chociażby grać jako zmiennik.

nie jest to zawodnik na miare Barcy

Wypożyczyć do Dortmundu albo Ajaksu, może tam wypali.

W meczu z Atletico był pokazany na rozgrzewce, czuję że z Mallorca zagra w 1 składzie

I dobrze

15 znaków

W piłce nożnej oprócz pracy i talentu jest takie coś jak regularność, wielu młodych zawodników tej regularności potrzebuje,a grają tym lepiej gdy mają zaufanie trenera.
Carles uciekaj póki możesz, no chyba że Rakitić i Viadal latem odejdą i klub nikogo nie kupi ale nawet wtedy będzie piekielnie trudno.

Gdyby nie było Rakiticia który na ten moment jest zbędny bo Vidal pełni rolę ktora mógłby pełnić Rakitic gdyby nie było Vidala.. Alena mógłby mieć tyle minut co ma teraz Rakitic. Grałby dobrze mógłby być cennym uzupełnieniem. grałby bardzo dobrze zaczęto by się zastanawiać czy nie powinien grać jeszcze więcej. Naturalna droga wychowanka. Teraz nie gra bo jest przepych w środku pola. 2 zawodników doświadczonych aspirujacych do tej samej roli

Jakieś wypożyczenie do Leganes, Villareal czy inny Eibar i chłopak się odbuduje.

Pisałem, że to bedzie to samo co z Denisem czy Rafinha tacy piłkarze żeby się rozwinąć muszą grać ale jak sie siedzi na trybunach 8 meczów z rzedu to potencjał maleje
Klub zrobił błąd że go nie wypożyczył. Mamy w kadrze 7 pomocników w 1 zespole a przecież jest jeszcze np. Puig, który także zasługuje żeby trochę pograć. Alena powinien teraz grać w klubie w którym byłby ważną postacią i przynajmniej do momentu odejścia Rakiticia nie straciłby rytmu meczowego a tak to ktoś siłą rzeczy przesiedzi prawie cały sezon na ławce a jego wartość rynkowa zamiast rosnąć będzie szła w dół
To samo Wague powinien dostać wreszcie szansę

Cóż, nie ten kaliber niestety.
Komentarz usunięty przez użytkownika