W związku z poważną kontuzją Ousmane'a Dembélé w kilku meksykańskich mediach pojawiły się informacje o tym, że, tak jak rok temu, FC Barcelona rozważy sprowadzenie Carlosa Veli w zimowym okienku transferowym.
Mundo Deportivo informuje co prawda, że Barça nie ma na razie zamiaru sprowadzać nikogo w miejsce Ousmane'a Dembélé, ponieważ pod jego nieobecność będzie liczyć na Carlesa Péreza i Ansu Fatiego, jednak klub wie, że Carlos Vela bardzo chciałby trafić na Camp Nou, gdzie mógł przejść już rok temu.
Nazwisko napastnika Los Ángeles FC było jednym z tych, które były brane pod uwagę przez włodarzy Barcelony w zimowym oknie transferowym zeszłego sezonu. Katalończycy chcieli wzmocnić środek ataku i rozważali różne kandydatury. Ostatecznie padło na Kevina Prince'a Boatenga, który okazał się sporym niewypałem i bez żalu został odesłany z powrotem do Włoch.
W niedawnym wywiadzie dla The New York Times Vela potwierdził, że był blisko przejścia do Barcelony. Podkreślił, że nie można odrzucić propozycji gry u boku Leo Messiego, i nie wykluczył, że niedługo zostanie wypożyczony do zespołu Blaugrany. Teraz po kontuzji Ousmane'a Dembélé szeroko piszą o tym meksykańskie media. Podkreślają one, że Francuz nie zagra do połowy lub końca lutego, a Los Ángeles FC Carlosa Veli wraca do gry 29 lutego. Vela wydaje się więc świetnym kandydatem do czasowego uzupełnienia luki po Ousmane'ie Dembélé.
Komentarze (36)