Brazylijskie Grêmio uważnie obserwuje przyszłość Arthura w Barcelonie. Pomocnik przeszedł na Camp Nou w 2018 roku, a jego były klub liczy, że zarobi na nim dodatkową sumę pieniędzy.
Arthur wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie Barçy, co może wpłynąć na przychody Grêmio. Niektóre brazylijskie media donoszą, że operacja transferowa przeprowadzona rok temu zawierała szereg zmiennych. Kilka z nich miało już zostać spełnionych, a inne dotyczą kolejnych lat. Przypomnijmy, że pomocnik podpisał umowę z Barceloną do 2024 roku.
W ramach zmiennych zawarto ponoć zapisy dotyczące rozegrania przez zawodnika minimum dziesięciu meczów oraz zdobycia przez Barcelonę mistrzostwa Hiszpanii. Za pierwszą ze zmiennych Grêmio miało otrzymać milion euro, a za drugą podobną kwotę. W kontrakcie zostały ponoć jeszcze dwa zapisy: wygranie przez Barçę Ligi Mistrzów oraz przedłużenie umowy przez Arthura. Grêmio może więc liczyć na kolejne zyski, jeśli tylko pomocnik dalej będzie dobrze spisywał się na boisku.
Komentarze (1)