Dzisiejsze starcie w Tel Awiwie będzie siódmą odsłoną rywalizacji Messiego i Suáreza. Dla obu zawodników będzie to wyjątkowa konfrontacja z uwagi na ich przyjaźń. Co ciekawe, po raz pierwszy zmierzą się ze sobą oni w meczu towarzyskim.
Do tej pory więcej spotkań wygrał Messi. Argentyńczyk po raz pierwszy mierzył się z Suárezem w 2008 roku w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2010. W pierwszym pojedynku w Buenos Aires Albicelestes zwyciężyli 2:1, a Messi otworzył wynik rywalizacji po strzale głową. Jedyną bramkę dla Urugwaju zdobył Diego Lugano po podaniu El Pistolero. W rewanżu w Montevideo Argentyna również wygrała 1:0. Oba zespoły zakwalifikowały się jednak na mundial.
Najważniejszy mecz między Messim i Suárezem odbył się na Copa América 2011. Argentyna i Urugwaj wpadły na siebie w ćwierćfinale tych rozgrywek, a w regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1 po trafieniach Diego Péreza i Gonzalo Higuaína, który wykorzystał podanie cracka z Rosario. Zwycięzcę musiały wyłonić rzuty karne. Jako pierwszy do piłki podszedł Messi, który się nie pomylił. Suárez również wykorzystał swoją jedenastkę w drugiej kolejce. O awansie Urugwaju do półfinału zadecydował brak skuteczności Carlosa Teveza. Celestes wygrali Copa América po pokonaniu w finale Paragwaju (3:0), a Luis Suárez został wybrany na najlepszego piłkarza turnieju.
W eliminacjach Mistrzostw Świata 2014 Argentyna zwyciężyła u siebie z Urugwajem 3:0 po świetnym występie Messiego, który otworzył i zamknął wynik meczu. Swojego drugiego gola lider Albicelestes strzelił z rzutu wolnego. W drugim spotkaniu w Urugwaju Messi nie mógł już wystąpić z powodu kontuzji, a Suárez zdobył bramkę i zanotował asystę, pomagając swojej drużynie w wygranej 3:2. Oba zespoły pojechały na mundial.
Dwa ostatnie mecze Messiego z Suárezem odbyły się w eliminacjach mistrzostw świata 2018. Najpierw w Argentynie gospodarze wygrali 1:0 po trafieniu Messiego, a w Montevideo padł bezbramkowy remis. El Pistolero doznał kontuzji w końcówce starcia, a na koniec pojedynku serdecznie uściskał się ze swoim przyjacielem z Barcelony.
Komentarze (6)