Trudne negocjacje w sprawie przyszłości Alejandro Marquesa

Łukasz Lewtak

16 listopada 2019, 10:30

Mundo Deportivo

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo informuje dziś o skomplikowanych negojacjach Barcelony z Alejandro Marquesem w sprawie przedłużenia umowy, która wygasa w czerwcu 2020 roku.

Alejandro Marqués zadebiutował w pierwszym zespole FC Barcelony w meczu z Cartageną. 19-letni napastnik rozegrał nieco ponad 20 minut i wykorzystał ten czas znakomicie. Marques pokazał zmysł strzelecki i strzelił bramkę na 2:0, która przesądziła o losach spotkania.

Marqués trafił do Barcelony w lecie 2017 roku z drużyny Jàbac-Terrassa. Jego umowa z katalońskim klubem kończy się już za kilka miesięcy, a negocjacje w sprawie jej przedłużenia nie toczą się w najszybszym tempie. Według Mundo Deportivo obecnie wydaje się, że trudno będzie dojść do porozumienia, ponieważ stanowiska obu stron są bardzo rozbieżne.

Barcelona uważa, że Marqués ma przed sobą świetlaną przyszłość. Katalończycy poprawili swoją początkową ofertę dla napastnika, ale nie mają zamiaru iść na dalsze ustępstwa i czekają, aż piłkarz zaakceptuje warunki, które są w tej chwili na stole. 19-latek chce jednak więcej, lecz Barcelona stoi na stanowisku, że najpierw musi on pokazać się z lepszej strony w drugiej drużynie, gdzie na początku sezonu nie był pierwszoplanową postacią.

Na początku negocjacje z Alejandro Marquesem prowadził Patrick Kluivert, ale ostatnio do rozmów włączyli się Éric Abidal i Ramon Planes. Barcelona chce zamknąć tę sprawę jeszcze w tym roku. Jeśli to się nie uda, możemy obserwować historię podobną do tej, jaką w poprzednim sezonie przeżywał Mate, który został odsunięty od zespołu.

Marquesowi się nie spieszy, ponieważ w styczniu 19-latek będzie mógł negocjować i podpisać umowę na następny sezon z dowolnym klubem. A na zainteresowanie innych zespołów nie może narzekać, szczególnie po udanych występach w ostatnich dwóch edycjach UEFA Youth League. W poprzednim sezonie strzelił trzy gole w pięciu meczach, a dwa lata temu trafił do siatki w ćwierćfinale, półfinale i dwukrotnie w finale przeciwko Chelsea.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli Barca to jego marzenie nie powinien myśleć o pieniądzach.

To chyba normalne że w takim przypadku piłkarz zostaje odsunięty od składu!! Barca B i wszystkie drużyny młodzieżowe są po to aby dostarczyć zawodnika do pierwszej drużyny. Skoro wiadomo że piłkarz odejdzie do innego klubu to logiczne że Barcelona to odsuwa od składu bo po co ma ogrywać komuś zawodnika jeżeli nic z tego nie będzie A w kolejce czeka kolejnych 4-5. Lepiej ogrywać tych którzy zostają i mogą de facto coś wnieść niż dac grać komuś kto i tak ucieknie.

Skoro za niepodpisanie kontraktu Barcelona odsuwa od drużyny to nie powinien mieć żadnych sentymentów. Tylko kasa, i to ogromna. Gdzie nasze słynne Mes que im club?

Chłopie uciekaj z tego klubu i tak tu nigdy nie zagrasz.

@ViscaBarca123 Coś o tym zawodniku? Warto go zatrzymać?

"Marqués trafił do Barcelony w lecie 2017 roku z drużyny Jàbac-Terrassa." Pewnie Furman przewidział kłótnie z Tarasem Romanczukiem i założył klub, ma chłop zdolność przewidywania :D