Barça regularnie obserwuje wszystkich swoich piłkarzy wypożyczonych do innych klubów i tak też się dzieje w przypadku Emersona. Według Mundo Deportivo prawy obrońca jest własnością Barcelony od 1 lipca, kiedy to został wykupiony z Atlético Mineiro za 12 milionów euro, ale na pierwsze dwa sezony wypożyczono go do Realu Betis, więc ma pozostać w tym klubie do 2021 roku. Kataloński dziennik podaje, że raporty na temat Emersona docierające do Blaugrany są bardzo pozytywne i potwierdzają opinię o 20-latku z czasów, gdy występował on jeszcze w Brazylii. Obecnie ma on na koncie dwa gole i trzy asysty w dziesięciu występach w barwach Verdiblancos.
Jeżeli Emerson dalej będzie się rozwijał, może dołączyć do zespołu Barcelony w perspektywie średnioterminowej lub nawet w krótszym okresie. 20-latek wyjaśniał już, że chce odnosić sukcesy z Betisem, ale gra na Camp Nou jest jego marzeniem. Obecnie w katalońskim klubie nie ma jednak miejsca na kolejnego piłkarza spoza Unii Europejskiej, ponieważ w pierwszej drużynie są nimi Arthur, Arturo Vidal i Moussa Wagué, który również jest prawym obrońcą.
Mundo Deportivo przypomina, że już latem, kiedy pojawiały się doniesienia, że Nélson Semedo może zostać włączony w operację sprowadzenia Neymara z PSG, Barcelona zastanawiała się nad możliwością dołączenia do swojego zespołu Emersona. Betis od razu zapewniał jednak, że nie istnieje żadna klauzula zwalniająca piłkarza z wypożyczenia, które ma obowiązywać do 2021 roku. Mimo to Barça rozważała skuszenie Verdiblancos odpowiednią kwotą, mogącą oscylować nawet wokół 9 milionów euro.
Wielkim zwolennikiem Emersona jest dyrektor sportowy Barcelony Éric Abidal. Duma Katalonii ceni możliwości fizyczne 20-latka, ale także jego dobre wyszkolenie techniczne i talent do gry ofensywnej, które pozwalają mu sprawnie wyprowadzać piłkę z defensywy. O skali rozwoju Emersona świadczy również to, że otrzymał on powołanie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Brazylii.
Komentarze (14)