Dziennik Sport na podstawie źródeł z FC Barcelony zdementował informację, jakoby kataloński klub miał kontaktować się z trenerem River Plate Marcelo Gallardo.
Kilka dni temu argentyńskie media donosiły o zainteresowaniu Blaugrany 43-latkiem. Barça miała sondować ewentualne zatrudnienie Gallardo, który od 2014 roku pracuje w River Plate. W tym miesiącu jego zespół zmierzy się z Flamengo w finale Copa Libertadores. Sport zaprzeczył jednak, by Barcelona kontaktowała się z tym szkoleniowcem lub jego otoczeniem. Według katalońskiego dziennika w tym momencie klub nie przewiduje innej opcji niż kontynuowanie współpracy z Ernesto Valverde.
W mediach pojawiały się nawet pewne spekulacje, że to Messi zasugerował Barcelonie kandydaturę Gallardo. Crack z Rosario ceni swojego rodaka, ponieważ jako kapitan reprezentacji Argentyny umieścił nazwisko tego szkoleniowca wśród trzech trenerów wybranych przez siebie do nagrody FIFA The Best. Messi wyżej ocenił tylko Pepa Guardiolę i Mauricio Pochettino. Jak podaje jednak Sport, otoczenie zawodnika zaprzeczyło, że Messi prosił władze Barcelony o zatrudnienie Gallardo lub że zasugerował im jakąkolwiek kandydaturę nowego szkoleniowca. Dziennik przypomina, że również Tata Martino trafił na Camp Nou nie w wyniku żądań Messiego, ale operacji osobiście prowadzonej przez Sandro Rosella.
Słabe wyniki Barcelony w ostatnim czasie spowodowały, że pojawia się coraz więcej doniesień dotyczących ewentualnej zmiany na stanowisku trenera. Ostatnio mówiło się o Gallardo i Ronaldzie Koemanie, ale niewykluczone, że jeśli gra Blaugrany nie ulegnie poprawie, pojawią się kolejne kandydatury.
Komentarze (51)