Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

6 listopada 2019, 06:57

45 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Mało Barçy” – Mundo Deportivo pisze, że Katalończycy zrobili krok w tył, ponieważ nie strzelili gola w pojedynku ze zorganizowaną Slavią, w perfekcyjnym występie bramkarza Kolara. Camp Nou wygwizdało Blaugranę na koniec spotkania, w którym przerwana została passa 45 starć z rzędu u siebie ze zdobytą bramką. Borussia odwróciła losy rywalizacji z Interem ze stanu 0:2 i ma już tylko punkt straty do Barcelony. Mestalla zawibrowała po zwycięstwie na wagę złota Valencii w meczu z Lille. Dziennik pisze o wspaniałej konfrontacji Chelsea z Ajaksem i epickiej reakcji The Blues. Atlético zagra dziś z Bayerem i postara się wygrać, żeby otworzyć sobie drzwi do 1/8 finału. „Kolejny finał dla Zidane’a” – Real gra dziś kluczowe spotkanie dla swojej przyszłości w Lidze Mistrzów. Rafa Nadal wystąpi w turnieju Masters mimo kontuzji.  

„Utknęli” – Sport podaje, że Barcelona pozostała liderem grupy, ale nie zapewniła sobie awansu w smutnym remisie ze Slavią po złym meczu na Camp Nou. Blaugranie znów brakowało płynności w ofensywie, zespół cierpiał w związku z dobrą grą Slavii. Dziennik pisze o kluczowej remontadzie Valencii. Zinedine Zidane nie chce, żeby Gareth Bale odchodził. Atlético zamierza zapewnić sobie awans do fazy pucharowej.

„Nawet nie u siebie” – L’Esportiu pisze, że Barcelona nie była w stanie zareagować w Lidze Mistrzów po porażce z Levante i nie zapewniła sobie awansu po smutnym remisie ze Slavią na Camp Nou. Borussia Dortmund odrobiła straty z 0:2 na 3:2 i traci tylko jeden punkt do Blaugrany. Juvenil A katalońskiego klubu przegrał u siebie ze Slavią 2:3 i jest ostatni w swojej grupie UEFA Youth League. Republika Południowej Afryki świętuje mistrzostwo świata w rugby. Trzeci rok z rzędu żadna tenisistka nie zdołała w jednym sezonie wygrać dwóch zawodów z cyklu Wielkiego Szlema. Dziennik pisze, że piłkarze Espanyolu Javi López i Víctor Sánchez przeżyli już kiedyś podobną sytuację, jaka obecnie panuje w zespole Los Pericos. Joventut podejmuje Nanterre w Pucharze Europy, nie wiedząc, czy Perrin Buford będzie mógł wystąpić.

„Wygrać lub wygrać” – Marca donosi, że Real musi wygrać w meczu z Galatasarayem, żeby zrobić krok do przodu w stronę fazy pucharowej. Reprezentacja Walii powołuje Bale’a po miesiącu bez gry w barwach Los Blancos. Dziennik pisze, że Slavia utrudniła reakcję Barcelonie. Ángel Correa ma wystąpić w tridente Atlético razem z Diego Costą i Álvaro Moratą. Valencia odwróciła losy rywalizacji z Lille i wciąż marzy o awansie. Według Zidane’a Kylian Mbappe zawsze mówił, że jego marzeniem była gra w Realu. Hiszpania U-17 powalczy z Senegalem o awans do ćwierćfinału mistrzostw świata. Strajk w Primera Iberdrola coraz bliżej odwołania. Nadal poleci do Londynu z problemami zdrowotnymi.

„Pan Liga Mistrzów” – AS informuje, że jeśli Karim Benzema strzeli dziś gola Galatasarayowi, zrówna się z Alfredo Di Stéfano pod względem liczby bramek (49) w Pucharze Europy. Ángel Correa, Álvaro Morata i Diego Costa powinni wystąpić w spotkaniu z Bayerem znajdującym się w kryzysie. Dziennik podaje, że Barcelona rozbiła się o Slavię. Ferran Torres zrewolucjonizował grę Valencii w pojedynku z Lille. „Większość culés jest dumnych z bycia Hiszpanami” – powiedział kataloński polityk Albert Rivera. Federacja i AS tworzą Galerię Sław Hiszpańskiej Koszykówki w uznaniu dla legend tego sportu. Pierwsze laury powinny zostać przyznane przed końcem roku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Żeby ustawiać (nawet wobec absencji Suareza) Griezmanna na LS a potem przesuwać najlepszego na boisku Semedo z PO na LO to trzeb się po prostu nie znać na piłce. A w mediach ani się zajakna o zwolnieniu tego pseudo trenerzyny.

jak qrwa czytam o tym zaseanym dna to rzygać się chce. BARCAjuz straciła swoje dna, to po co nam trener z czymś takim

Widze nawet media nie potrafią mocniej ocenić tego co gra Barca tam nikomu nic się nie chce już..

Wczesniej nie balem sie porazek, remisow, bo przyblizaly Valverde do zwolnienia. Teraz mam wrazenie ze oddalają go od tego
Ps. Mam nadzieje ze ten Haag tez ma klauzule ze moze odejsc tylko do Barcy:)

Myślę, że zdrowo i rozsądnie będzie jeśli pogodzimy się ze stanem rzeczy jaki jest i my do końca sezonu będziemy oglądać, a piłkarze zwyczajnie dograja to co będą mieć do dogrania. Nigdy jeszcze nie miałem takiego sezonu, w którym już na jego starcie mialem ambiwalentna stosunek do tego co się wydarzy. Mecze jak oglądałem tak dalej będę, ale myślę, że bez zbędnych emocji. Zmiana trenera jest potrzebna, nie tylko ze względu na brak pomysłu na zespół, ale również dlatego, że zawodnikom brak motywacji i to widać. Slavia to był świetny przeciwnik na to żeby się odbić od dna i pokazać, że kryzys był chwilowy, ale żeby coś udowodnić najpierw trzeba tego chcieć. Naszym się póki co nie chce. Czy gramy dobrze, czy gramy źle, to i tak klub płaci, a opinia publiczna? Z niej już dawno nic sobie nie robią Panowie piłkarze.

Wczorajszy mecz Borussia - Inter wyglądał jakby był w przyspieszonym tempie.
Skoro z Slavia nie możemy sobie poradzić, to już się boję co będzie w Mediolanie.

Co ten Sport wypisuje za pierdoły”Barca cierpiała w związku z dobrą grą Slavii”
Przecież te cierpienia to są na własne życzenie bo to my sami do spółki ze strategiem
na ławce trenerskiej prokurujemy takie sytuacje.
Nie ma co jęczeć tylko trza się brać za trening a nie w kółko Macieju grać w dziadka.

Dziwne że białych chusteczek nie było po meczu na trybunach. Valverde do zwolnienia natychmiast. Przynajmniej ligę trzeba uratować bo w LM nie ma co wierzyć

A tak przy okazji to mam wrażenie, że jeśli w poniedziałek przyjechałby do Barcelony Andres Iniesta to we wczorajszym meczu byłby najlepszy z graczy Barcelony.

Trochę znam się na piłce ale mam pewien kłopot z odczytaniem myśli taktycznej na wczorajszy mecz.
Kto zastępował Suareza?
Na jakiej pozycji grali Griezmann i Vidal?
Kto jest odpowiedzialny za kreowanie gry?

Na okładce sportu mamy zdjęcie sytuacji gdzie komentatorzy Polsat mówili "nie ma mowy o faulu"...

Zupełnie nie wiem dlaczego panuje tutaj taki ferment. Graliśmy z czołową ekipą Europy, na trudnym terenie, w eksperymentalnym składzie. Na domiar złego kibice nie chcieli pomóc. Remis uważam więc za wielki sukces.

Poczekam cierpliwie z oglądaniem kolejnych poczynań zawodników do momentu, w którym na ławce trenerskiej usiądzie ktoś inny.

W pełni rozumiem rozgoryczenie kibiców, gdyż i ja, oglądając obecną Barcelonę, zgrzytam zębami, bluzgam, łapię się za głowę i nie wierzę...
Abstrahując od tego, że EV jest już po prostu wypalony na wszelkich możliwych polach, wg mnie nadal czkawką odbijają się na zawodnikach wakacyjne "wycieczki", a tym samym brak presezonu z prawdziwego zdarzenia, o czym większość już chyba zapomniała.

Swego czasu wyczynowo grałem w hokeja na lodzie. Wierzcie mi, bez solidnego przedsezonowego przygotowania fizycznego na sucho (przebiegnięte kilometry, siłownia, wylane litry potu, etc.), jak i "na mokro" (treningi na lodzie, siłowe, kondycyjne i tradycyjne oraz sparingi), nie ma najmniejszych szans na wytrzymanie trudów sezonu.

Patrząc na obecną Barcę mam wrażenie, że oni po prostu nie mają mocy, a jak nie ma powera, to trudno o błyskotliwą grę, pomysł, precyzyjne wykonanie. Brak wówczas możliwości na odpowiednią reakcję, brak dynamiki, brak szybkości, brak błysku i iskry, poza pojedynczymi, nieregularnymi "zrywami". Za to błędy popełnia się seriami (odsyłam do ilościowi "zdobytych" żółtych kartek przez "naszych", gdyż faule często wynikają właśnie z indywidualnych błędów, a ich prawdopodobne źródło już wskazałem).

Barca jest w trakcie sezonu jednak raczej lekko trenuje właśnie ze wzgl. na rozgrywane mecze. Trwający sezon to nie czas na harówkę na treningu, ponieważ należy szukać "świeżości", skupić się na taktyce, szybkości, dynamice, a nie na pracy nad kondycją.
Do tego przerwy reprezentacyjne, często dalekie podróże i dalsza eksploatacja nieprzygotowanych organizmów. W efekcie, dopiero po jakimś bliżej nieokreślonym czasie Barca zapewne zaskoczy, w momencie gdy organizmy piłkarzy"wejdą na odpowiednie tory".
A plaga kontuzji? I kontuzje są pokłosiem braku przygotowania, a wiemy, że kontuzji w tym sezonie niemało.
Reasumując: EV powinien odejść, ale zmiana trenera niewiele pomoże, jeżeli zabraknie czasu na solidne przygotowania przed sezonem, bo ważniejsze będą zobowiązania marketingowe...

Najgorsze w tym wszystkim nie jest to, jak gramy teraz, bo i tak kluczowa będzie dyspozycja na wiosnę. Najgorzej, że brak jest nadziei i widoków na to, że cokolwiek się zmieni na lepsze. Wręcz przeciwnie, wydaje się, że w tym sezonie możemy nie wygrać nic, mając mocną i szeroką kadrę oraz rywali w lidze w średniej dyspozycji. Smutne.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Nie wiem co się jeszcze musi wydarzyć, aby Valverde przyznał się do błędu. Kiedy przyszedł do Barcy wiązałem z nim nadzieję, ale po ostatnim sezonie uważam, że powinien odejść. Ciężko mi uwierzyć, że Barcelona osiągnie sukces za jego kadencji.

Niestety Valverde zostanie do końca sezonu bo nie ma na rynku odpowiedniego kandydata. Bez pracy są sami murarze, a Erik ten Hag czy Ronald Koeman na pewno nie zmienią posady w trakcie sezonu.

Nie wiem ile Bartomeu musi smarować tym gazetom, że są jeszcze bardziej bezpłciowe niż nasza gra.

Suarez czasem gra padakę, ale może on faktycznie pełni jakieś zadania taktyczne, bo bez niego to cały zespół gra gorzej.

Jeśli chodzi o Valverde, to w mojej opinii facet może być spokojny o swoje stanowisko. W zarządzie siedzą ludzie, którzy liczą kasę, i nie oglądają spotkań zespołu. Jeśli nie dojdzie do blamażu totalnego (np 0:5 z Celtą w weekend), to dla nich wszystko jest ok!! Liga?? No przecież jesteśmy liderem!! CL?? No popatrzcie, kto jest na pierwszym miejscu w grupie!!
Inna sprawa to zawodnicy. Trener i jego taktyki to jedno, ale pamiętam mecz EURO 2012 Irlandia - Hiszpania. Wyspiarze dostali w tym meczu srogie baty, ale kurde, walczyli do końca, biegali, starali się. Nasi spacerują ze spuszczonymi głowami, i to jest niepokojące.

Tytuł Mundo - "Malo Barcy" bardzo, bardzo trafny. Temu trenerzynie udało sie zrobic z Barcy zespol, bezbarwny, mdły, którego oglądanie nie jest przyjemnością. Sprowadził magiczna Barcelonę do poziomu zespołu wyrobników i średniaków. Cholernie smutne.

Ale jedno Valverde trzeba przyznac, to pierwszy trener od ponad 10 lat, ktory sprawil ze ogladanie Barcy mnie w ogole juz nie cieszy :)

Lipiec 2019, Zidane na temat Bale-a: "Będzie lepiej, jeśli do transferu dojdzie natychmiast"
Listopad 2019: "Zinedine Zidane nie chce, żeby Gareth Bale odchodził"
XDDDDDD

I tradycyjnie pieski Bartomeu Sport i MD ani słowa o "wątpliwościach" w sprawie Valverde

No i nie odchodzi!
Co jeszcze musi się zdarzyć by trener się zmienił?