LaLiga podała dziś terminarz 14. kolejki Primera División, w której Barcelona zagra na wyjeździe z Leganés. Co ciekawe, godzina meczu, choć nielubiana przez kibiców, bardzo pasuje Gerardowi Piqué.
Obrońca pracuje obecnie nad pierwszą edycją zreformowanego przez niego Pucharu Davisa w tenisie. Półfinały i finał tego turnieju zostaną rozegrane 23 i 24 listopada w Madrycie. Właśnie w sobotę 23 Barcelona zagra z Leganés, którego siedziba znajduje się na obrzeżach stolicy Hiszpanii. Rozpoczęcie spotkania o 13 jest więc bardzo korzystne dla Piqué, który zdąży później na drugi z półfinałów. Katalończyk zapowiedział już, że zostanie w Madrycie również w niedzielę, by zobaczyć finał.
Niedawno Piqué powiedział: „24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu oddaję się temu projektowi. To projekt mojego życia i uważam, że jesteśmy na dobrej drodze”. Niektórzy zarzucają zawodnikowi niedostateczne zaangażowanie w grę w piłkę, ale klub nie wypowiedział się do tej pory na ten temat. Po meczu z Leganés Barça zagra w kolejną środę z Borussią Dortmund. W związku z tym Piqué będzie mógł spokojnie zostać w Madrycie, ponieważ jego koledzy i tak otrzymają wolną niedzielę.
Komentarze (24)