Vladimir Coufal: Nie mogę się doczekać, żeby zagrać w meczu z Barceloną

Dariusz Maruszczak

22 października 2019, 22:40

Mundo Deportivo

1 komentarz

Prawy obrońca Slavii Praga Vladimir Coufal podczas konferencji prasowej przed meczem z Barceloną przyznał, jak bardzo jest podekscytowany jutrzejszą rywalizacją.

– Nie mogę się doczekać, żeby zagrać w spotkaniu z Barceloną. Od dziecka śledziłem ten zespół, który postrzegałem jako najlepszy, więc nie da się zachować cierpliwości. Kiedy odbyło się losowanie, w szatni przeżywaliśmy euforię. To wspaniałe święto dla nas wszystkich. Spodziewamy się ofensywnego meczu, ale wszystko zależy od trenera. Mamy nadzieję, że wynik będzie dobry i pozostaną nam świetne wspomnienia – powiedział Coufal.

– Jaki był dla mnie najważniejszy mecz? Grałem z Sevillą, Chelsea, Borussią Dortmund... Nie wiem, który był najważniejszy. Wszystkie te zespoły to wielcy rywale. Najważniejsze są spotkania, które wygrywamy. Chcemy zdobyć punkty, w tym starciu i w każdym innym. Jutro czeka nas wspaniały pojedynek. Jesteśmy w formie, a nasza drużyna potrafi dużo biegać – stwierdził prawy obrońca.

Coufal został też zapytany, czy poprosi o koszulkę Messiego, ale wtedy wtrącił się siedzący obok niego trener, który powiedział w żartach, że sam ją weźmie, więc piłkarze nie będą mieli o czym dyskutować. Zawodnik dodał jednak, że będą negocjować w tej sprawie.

Zawodnik Slavii został zapytany, czy obserwuje informacje napływające z Katalonii. – Śledzę wydarzenia, ale sytuacja nie jest dla mnie tak oczywista. Wiem, że niektórzy chcą niepodległości, ale nie wiem, czy wiedzą, z czym ona się wiąże. Rozmawianie o protestach, przemocy i tym wszystkim, co się tam dzieje, jest bardzo trudne. Barcelona to bardzo piękne miasto, a Katalonia to turystyczny region i nie wiem, czy zdają sobie sprawę z tego, co się może wydarzyć, gdyby uzyskali niepodległość.

Fot. Кирилл Венедиктов / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak jakiś zawodnik Slavii wymieni się koszulkami z Messim to już nie pogra sobie u tego trenera haha...:)