Maxime López: Zainteresowanie Barcelony sprawiło, że się zagubiłem

Radek Koc

21 października 2019, 19:00

Canal Football Club

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Młody piłkarz Olympique'u Marsylia Maxime López przyznał w wywiadzie udzielonym Canal Football Club, że znalazł się na celowniku Barcelony w 2017 roku. Środkowy pomocnik nie poradził sobie jednak z presją i transfer nie doszedł do skutku. 

- Kiedy zakończył się mój pierwszy sezon w pierwszej drużynie Olympique'u Marsylia, dyrektor sportowy Barcelony (wówczas Robert Fernández) skontaktował się z moim agentem. Powiedział mu, że w przypadku rozegrania następnego sezonu na wysokim poziomie zainteresowanie Barcelony ściągnięciem mnie do Hiszpanii będzie realne. Właśnie wtedy wszystko uległo zmianie. Pomyślałem: "Już tam jestem!". Po tym zagubiłem się na sześć miesięcy, odleciałem. Nie rozpoznawałem samego siebie. Byłem młody i dopiero rozegrałem mój pierwszy sezon w karierze. 

- Wszyscy wiedzą, że uwielbiam Barcelonę. Zacząłem sobie wyobrażać zbyt wiele rzeczy. Futbol potrafi jednak zdzielić w tył głowy bardzo szybko. Ta profesja wystawia człowieka na takie próby. Dzięki nim stałem się silniejszy mentalnie. 

Maxime López skończy pod koniec tego roku 22 lata i nadal gra w Olympique'u Marsylia. W letnim oknie transferowym mówiło się o możliwym transferze do Sevilli, ale ostatecznie młody pomocnik pozostał w Ligue 1. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Riqui Puig jest od niego dużo lepszy. Niech dadzą szansę naszemu młodzianowi a pokaże na co go stać!

Ma chłopak talent, widziałem go na żywo we Francji. Potrzeba kogoś kto by ten diament oszlifował.

Fiu fiu to nie za duzo Ci potrzeba by odleciec. Dobrze, ze nie miales sytuacji, kiedy jako 18 letni chlopak dostales 1500 na czysto w swojej pierwszej pracy i akurat starczy Ci na oplacanie studiow zaocznych. Chyba bys ocipial ze szczescia :D

I cyk, Barcelona zmarnowała kolejnego zawodnika :DDDDD

Kompletnie o nim zapomniałem.