Prezes Napoli Aurelio de Laurentiis nie chce rezygnować z usług Fabiana Ruiza i stara się zapobiec odejściu zawodnika do Barcelony lub Realu Madryt. Dlatego też ma zamiar zawrzeć w nowej umowie dla piłkarza klauzylę anty-Barça i anty-Real w wysokości 120 milionów euro.
Już od kilku tygodni agenci Fabiana Ruiza wiedzą, że Napoli chce przedłużyć umowę z piłkarzem o jeden sezon, do 2024 roku. Podpisanie nowego kontraktu wiązałoby się z podwyżką dla zawodnika. Były gracz Betisu zarabiałby około 2 mln euro.
Ponadto prezes Napoli Aurelio de Laurentiis chce wpisać do umowy specjalną klauzulę, która ma zapobiec odejściu Fabiana do Barcelony, Realu Madryt czy Manchesteru City. Miałaby zostać w niej zapisana kwota 120 milionów euro. W Serie A nie ma co prawda obowiązkowych klauzul wykupu w umowach, jakie kluby zawierają z piłkarzami, jednak wiele zespołów uwzględnia w kontraktach kwotę przyszłego transferu.
De Laurentiis jest świadomy, że giganci europejskiego futbolu uważnie obserwują Fabiana Ruiza. W tym sezonie Éric Abidal oglądał 23-letniego Hiszpana podczas meczu Napoli z Lecce. Tymczasem Fabian jest jednym z kluczowych zawodników dla Carlo Ancelottiego. W obecnym sezonie zagrał we wszystkich spotkaniach, dlatego jego odejście byłoby sporym ciosem dla zespołu z południa Włoch.
Komentarze (20)