Co może zrobić Barcelona, by Ousmane Dembélé zagrał w El Clásico?

Julia Cicha

10 października 2019, 09:30

Sport

43 komentarze

Fot. Getty Images

Komitet ds. Rozgrywek zawiesił wczoraj Ousmane’a Dembélé na dwa mecze za „znieważenie lub zlekceważenie arbitra” oraz nałożył karę finansową na zawodnika (600 euro) i klub (700 euro). Kataloński Sport przedstawia dziś możliwą drogę odwoławczą od tej decyzji.

Odwołanie FC Barcelony ma niewielkie szanse na sukces, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w orzeczeniu napisano: „Dowody w postaci nagrań nie pokazują istnienia błędów, a to jedyna sytuacja, w której nie doszłoby do wyegzekwowania nałożonej kary. W żaden sposób nie podważa się słów zawartych w protokole meczowym”.

Niemniej jednak Barça odwoła się do Komitetu Apelacyjnego. Może to zrobić w ciągu 10 dni od otrzymania decyzji, a więc nawet 17 października. Gdyby odwołanie złożono już jutro, a rozpatrzono by je negatywnie, istniałaby jeszcze szansa zwrócenia się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (TAS). Ten organ mógłby wypowiedzieć się w przyszły piątek, co potencjalnie pozwoliłoby Dembélé zagrać nawet w spotkaniu z Eibarem.

Może być również tak, że Barcelona poczeka z odwołaniem do Komitetu Apelacyjnego do kolejnego czwartku, a w przypadku odmowy zwróci się do TAS w piątek. Nie chodzi bowiem o jak najszybsze rozwiązanie sprawy, a o ostateczne zamknięcie jej przed 25 października. Ostatnią z dostępnych opcji jest zwrócenie się do TAS dopiero 25 października. Istniałoby jednak ryzyko, że Trybunał nie zdąży zająć się tą sprawą. We wszystkich wymienionych przypadkach będzie bardzo trudno o zniesienie kary dla Dembélé. Mogłoby do tego dojść w razie popełnienia wyraźnego błędu, co wykluczył Komitet ds. Rozgrywek.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja rozumiem że że strony Dembele to było głupie i dziecinne ale bez przesady. Chyba powinni wziąć pod uwagę decyzję tego pajaca, gdyby nie jego błąd do sytuacji z Dembele by nie doszło

Nie pamiętam,żeby komuś cofnęli kare. Za obrazę Lahoza to i białym nie darują.

Niech Dembuś wyskoczy z notesem, że on też zanotował jak Lahoz mówi, do niego, że jest zły. Na pewno Lahoza zawieszą na min 2 spotkania:) Albo niech weźmie przykład z Ramosa, on nie mówi, a robi.

Błędem jest ten Lahoz, od niego zaczęło się kartkowanie. Dał czerwoną kartkę co rozpalilo ogień.

Może go sprzedać.

Niech zagra na lewo, w A klasie to działa :D

a jak by go tak przebrać? Może nikt nie pozna :)

Przeciez to proste - przeniesc sie w czasie i puknac go w lep zanim wypowiedzial te slowa, a juz najlepiej cofnac sie dalej w czasie i puknac w lep Lahoza jak byl jeszcze maly. Avengersom sie to udalo. Ale Avengers byli dobzi, bardzo dobzi.

Zrobić mu maskę jakiegoś chłopaczka z Barcy B i niech gra na lewo

Problem tkwi w właśnie w tych wszystkich trybunalach... Powinno być tak jak w Anglii... Za takiego babola ten łeb by miał przerwę w sedziowaniu...

Co jak co ale te ich grzywne są śmieszne :D

Nauczyć go hiszpańskiego... Tak żeby Lahoz wiedział co Osama sądzi o jego matce, babce i 3pokoleniach w tył ;)

dać mu pada do ręki i odpalić FIFE 20

Udawać Todibo :D

Otóż Barcelona nic nie może zrobić...
Może odwołać się nawet do samego Pana Boga ale nic to nie da.
Niech próbują bo tak się należy ale nie ma co się oszukiwać tylko trzeba na klasyk szykować Griezmanna.

Pownni oskarzyc Lahoza o rasizm. Mówię wam. Preszloby

Lahoz Lahozem ale Dembele powinien liczyć się z tym ,że za dyskusje może zostać ukarany-mam wrażenie ,że ten chłopak jak raz na jakiś czas czegoś nie wywinie to nie byłby sobą-i tak jest również w tym przypadku-osłabia zespół przed jednym z ważniejszych meczów w sezonie,gdzie mógłby pokazać i udowodnić wszystkim na co go stać,bo potencjał ma.