Jean-Clair Todibo: Marzyłem o kolejnym występie w meczu ligowym

Ela Rudnicka

7 października 2019, 10:00

Sport

37 komentarzy

Fot. Getty Images

Jean-Clair Todibo rozmawiał z mediami po wczorajszym meczu z Sevillą zakończonym zwycięstwem Barcelony 4:0.

- Przez długi czas nie grałem, czułem się wyczerpany. Czuję smutek, ponieważ nie mogłem dokończyć meczu, ale zszedłem z boiska, ponieważ odczuwałem już zmęczenie.

- Bardzo chciałem wystąpić w spotkaniu ligowym, to coś innego niż gra w meczach towarzyskich, takich jak m.in. ten o puchar Gampera.

- To dla nas bardzo ważne zwycięstwo, ponieważ pokazujemy, że jesteśmy bardzo silni u siebie, a to jest kluczowe w walce o mistrzostwo Hiszpanii.

Francuza z pewnością zobaczymy na boisku w kolejnym meczu ligowym z Eibarem, ponieważ nie zagrają w nim kontuzjowany Umtiti ani zawieszony za żółte kartki Piqué.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Myślę, że na taki długi rozbrat z futbolem jaki miał Todibo zagrał wczoraj całkiem przyzwoicie. Oczywiście nie ustrzegł się błędów, ale do tego potrzeba czasu. Myślę, że jeśli będzie występował szczęście przyjdzie nam zobaczyć jego lepsze występy. Najważniejsze, że obyło się bez urazu.

Moim zdaniem naszym problemem na dzisiaj jest pozycja lewego stopera. Umtiti pomimo moim zdaniem większego potencjału od Lengleta ma często problemy ze zdrowiem, które raczej wykluczą go z gry w FC Barcelona. Natomiast Lenglet niestety ma szereg wad, które póki co nie są tak widoczne gdyż większość przykrywa je Pique.
Podstawową wadą Francuza jest częsta gra faul, stąd ta duża ilość żółtych kartek (+ jedna czerwona). Powie ktoś ok ale Pique już zaliczył 5 żółtek. Owszem ale to wynika z tego, że musi wszystko czyścić.
Na lewej mamy: Albe i Juniora, następnie Umtiti,Lenglet , Pique i Todibo oraz Semedo, Wague ( a w obwodzie S.Roberto).
A zatem pozycja lewego stopera to pozycja nad którą winien posilić się sztab szkoleniowy. Moim zdaniem problem zdrowotny należy jak najszybciej rozwiązać. Nie może być tak, że piłkarz sobie a klub sobie. Przecież Umtiti zarabia kilka milionów na rok, a od pół roku w zasadzie nie gra

Całkiem nieźle zagrał. Błędy może i były, ale widać że w powietrzu góruje, a do tego nieźle radzi sobie pod pressingiem, potrafi prowadzić piłkę przy wyprowadzeniu, a nie tylko podawać ślepo do najbliższego.

Kapitalną wiadomością jest to, że potrafił pokazać iż nie daje rady i potrzebuje zmiany zamiast na siłę tkwić na boisku.
Mimo wszystko trzeba mieć jaja aby powiedzieć sorry trenerze nie daje rady, zrobiłem co mogłem, teraz moge być ciężarem a nie pomocą w obronie. Szacun. Dodatkowo cieszy, że to zmęczenie nie kontuzja.

Kapitalny obrońca. Widać u niego potencjał.

Nawet De Ligt w pierwszych dwóch meczach w Juve wyglądał tak sobie i był owngoalem :) Todibo da radę :)

Mankamenty jakie zauważyłem to złe krycie, parę razy De Jong doszedł to naprawdę świetnych sytuacji po którym mogły paść bramki a z plusów to dobre wyprowadzenie piłki występ taki 6/10

On jest tak mlody i niedoswiadczony ze nie ma co go rozliczac z bledow. Nawet Pique i Lenglet je popelniaja. Todibo wedlug mnie przerosnie Lengleta a moze nawet osiagnie poziom Pique w jego najlepszej wersji

Nie wiem, moze wiekszosc mnie tu zje za ten komentarz, ale zawsze wolalem Todibo niz De Ligta. Wczoraj początek slaby, jak calej obrony, pozniej fajnie sie ogladalo jak wyprowadza pilke, miał tez pare odbiorow. Fajny test i dla mnie go zdal pozytywnie. Następny mecz z nieco slabszym rywalem (na papierze) ale u boku Lengleta. Zobaczymy, oby bylo stawiane regularnie na Niego

Początek meczu bardzo nerwowy przez co popełnił kilka błędów. Ale nie zapominajmy, że to debiut w tym sezonie i pierwsze minuty w meczach ligowych i to od razu z zawsze groźną Sevillą. Lenglet na początku też walił dużo babolów, ale im dłużej grał z Pique tym prezentował się lepiej. Mam nadzieję, że tutaj będzie tak samo i z każdym meczem będzie grał coraz lepiej.

Trudno go oceniać po jednym, niepełnym meczu. Nic wielkiego nie zagrał. Z kolei 10 straconych bramek Pique i spółce też chwały nie przynosi. Był wyraźnie spięty, z pewnością chciał się pokazać z dobrej strony. Zobaczymy jak z Eibarem bo z pewnością zagra.

Ma dobra technikę chłopak i przyspieszenie . Podoba mi się jego gra :)

Nie stety nie bylo mi dane oglądać mecz, czy jest ktoś w stanie opisać jak się spisał todibo? Bardzo jestem ciekaw czy będą z niego ludzie

Po wczorajszym marzy chyba jeszcze bardziej o kolejnym :)

Widac bylo lekki stres, ale jakby zagral kilka meczy, to mysle, ze wygryzlby Lenglet'a. :)
U boku Pique rozwinalby sie, jak kiedys ten 2 u boku Puyola.