AS: Coraz chłodniejsze relacje Barcelony z LaLigą

Ela Rudnicka

27 września 2019, 09:00

AS

3 komentarze

Wg ASa Relacje Barcelony z LaLigą stają się w ostatnim czasie coraz gorsze. Świadczy o tym m.in. brak zgody Javiera Tebasa na przełożenie meczu 6. kolejki rozgrywek z Villarrealem mimo prośby Barcelony wystosowanej z powodu udziału kilku zawodników klubu w poniedziałkowej gali FIFA The Best. Innym problemem był niedawny konflikt zw. z transmisją meczu piłkarek Barcelony z Atlético.

Źródeł takiej sytuacji należy jednak szukać już wcześniej. W grudniu ubiegłego roku Barcelona postanowiła zrezygnować z rozegrania meczu z Gironą w Miami. Przypomnijmy, że wtedy klub, w obawie przed karami, które mogły zostać na niego nałożone przez RFEF i FIFA, oświadczył, że rezygnuje z udziału w projekcie, dopóki nie zgodzą się na niego wszystkie strony.

Taka decyzja zarządu okazała się ciosem dla Tebasa, który mimo wszystko podziękował za gotowość obu klubów do wyjazdu. Hiszpan musiał pogodzić się z tym, że jego porozumienie z firmą Relevent w kwestii rozegrania jednego spotkania LaLigi w Stanach Zjednoczonych przez kolejne 15 lat zostało zagrożone.

Co więcej, Barça poparła nowy format Pucharu Króla i Superpucharu Hiszpanii, obydwa proponowane przez prezesa RFEF Luisa Rubialesa. Poza tym kataloński klub wyraził radość z wyroku sądu, który zakazywał rozgrywania spotkań LaLigi w poniedziałki: „wydaje się, że to my przygotowaliśmy ten wyrok, utrzymujemy taką pozycję już od kilku miesięcy”. Dodatkowo w sierpniu Barcelona stanęła po stronie RFEF w konflikcie dot. futsalu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciężko o dobre stosunki z kimś kto wiecznie rzuca Ci kłody pod nogi? Real Madryt może z nimi się bratać bo im sporo pomogli w walce z Barceloną na poziomie LL.

No jak jestesmy na minusie, to beda chlodne.

Plus dla redakcji za niewstawienie zdjecia tej pijackiej mordy do artykulu.