Pepe Mel: Barcelona potrafiła dojrzeć w Pedrim nowego Iniestę i ściągnęła go do siebie

Radek Koc

20 września 2019, 13:45

Onda Cero

10 komentarzy

Opiekun drugoligowego UD Las Palmas Pepe Mel był gościem w programie radiowym "El Transistor" i wypowiedział się na temat nastoletniej gwiazdy swojego zespołu. Pedri został kupiony w zeszłym miesiącu przez Barceloną i pozostał w Las Palmas na wypożyczeniu. 

- Pedri ma 16 lat. Kiedy w zeszłym roku przyjechaliśmy do Las Palmas i zobaczyliśmy go w zespole Juvenil, powiedzieliśmy: "Jeśli będzie w stanie robić to samo z profesjonalistami, co robi z dzieciakami, będziemy mieć wielkiego piłkarza". W sezonie przygotowawczym zagrał w meczach z Cadiz, Granadą i Betisem na Villamarín. Był najlepszy na boisku... Myślę, że hiszpański futbol ma kolejną perłę. 

- Transfer Pedriego do Barcelony? To nie jest tak, że Barça nam go podebrała. Po prostu wykazała się największym sprytem. Ta operacja na pewno kosztowała Barcelonę wiele pieniędzy. Katalończycy byli jednak inteligentni. Potrafili w nim zobaczyć nowego Iniestę i kupili. 

- Czy styl gry Pedriego przypomina grę Iniesty? Tak, tak. Pedri to zawodnik napędzający grę całej drużyny. Możesz podać do niego piłkę i wiesz, że jej nie straci. Dobrze się utrzymuje przy piłce, widzi całą akcję i sprawia, że wszystko staje się proste. Nigdy nie widziałem, aby się pomylił. Kilka dni temu grał dla reprezentacji Hiszpanii i strzelił jedynego gola w meczu. Dzisiaj (czwartek) graliśmy ze Sportingiem Gijon i jedynego gola również zdobył Pedri. Musimy dbać o tego chłopaka. Musimy nadal go formować. Uczy się bardzo szybko i naprawdę chce to robić. To jest bardzo ważne. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech u nich zostanie na te 2lata bodajze i sie rozwija. Ma czas na powrot. Po odejsciu Iniesty brakuje nam takiego zawodnika i na bank potrzebujemy zmiennika.

Poczekajmy z 10 lat zanim porównamy go do Iniesty. Na razie Iniesta man o kilka więcej tytułów od młokosa

Hola,hola,nie za wcześnie ,by porównywać jakiegoś dzieciaka z Don Andresem ?

Szkoda, że Barca poskąpiła na Kubo czy Asensio. Ale jak widać licytacja o Viniego poki co wygrana przez Barce. Jeżeli chłopak dalej będzie sie tak potykał o własne nogi, to Real na tym trasnferze nic nie zyska.

Sensownie rozegrane. Kupiono za nie duże pieniądze. Pozostawiono w klubie który zna o na niego stawia. Klub ma w tym interes by grał bo zastrzegł sobie prawo do procentu od kolejnej sprzedaży. A wiadomo samo Las Palmas do póki się nie ukształtuje nie zarobiło by wielkich pieniędzy. A jeśli Barca będzie sprzedawała jako niewypał to milion wpadnie. Wiec nie ryzykują dużo póki gra dobrze a zyskać mogą sporo. Nawet przykład Kubo. Real kupił za grosze a po dobrym okresie mógłby sprzedawać pewnie za 10mln jako made in RM. Sama marka klubu cene podbija

Wiem , ze o każdym zawodniku co zanotował jeden dobry występ mówi się ze jest mega dobry itp
Ale teraz chce pochwalić zarząd barcy , który ściągnął chłopaka który już się rozwija w dużej lidze , za pare lat to może się odpłacić.

"Jeśli będzie w stanie robić to samo z profesjonalistami, co robi z dzieciakami, będziemy mieć wielkiego piłkarza" to chyba ogólna formuła odnosząca się do każdego wielkiego talentu.