Cristiano Ronaldo udzielił wywiadu dla brytyjskiej telewizji ITV, w którym opowiedział m.in. o swojej rywalizacji z Leo Messim o miano najlepszego piłkarza na świecie.
– Messi przeszedł do historii futbolu, ale myślę, że muszę mieć sześć, siedem lub osiem Złotych Piłek, żeby być ponad nim. Chciałbym zdobyć ich więcej i uważam, że na to zasługuję – powiedział Ronaldo.
Portugalczyk nie unikał tematu swoich relacji z Messim. – Jest fantastycznym piłkarzem i facetem. Nie jesteśmy przyjaciółmi, ale dzielimy tę scenę przez piętnaście lat. Wiem, że to on mnie popchnął do bycia lepszym piłkarzem, a ja zrobiłem to samo z nim.
– Jestem przekonany, że przeszedłem do historii futbolu, ze względu na to, co zrobiłem i co wciąż robię, jako jeden z najlepszych, moim zdaniem numer jeden. Jeśli jednak dla niektórych kibiców numerem jeden jest ktoś inny, a ja jestem na drugim miejscu, nie ma to dla mnie znaczenia. Nie podążam za rekordami, to one podążają za mną. Jestem uzależniony od sukcesu i nie sądzę, żeby to było czymś złym. Uważam, że to dobrze, ponieważ to mnie motywuje. Jeśli nie jest się zmotywowanym, lepiej przejść na emeryturę. Mam obsesję na punkcie wygrywania. W ostatnich piętnastu latach zawsze utrzymywałem ten sam poziom. Najważniejsze są wysiłek, poświęcenie i ciężka praca, ponieważ sam talent już nie wystarczy. Jeśli piłkarz nie poświęca się na 100%, nie osiągnie poziomu, jakiego pragnie – podsumował swoje podejście Ronaldo.
Fot. Fanny Schertzer / CC BY 3.0
Komentarze (104)