Cristiano Ronaldo: Muszę mieć sześć, siedem lub osiem Złotych Piłek, żeby być nad Messim

Dariusz Maruszczak

18 września 2019, 14:30

ITV, Sport, BBC

103 komentarze

Cristiano Ronaldo udzielił wywiadu dla brytyjskiej telewizji ITV, w którym opowiedział m.in. o swojej rywalizacji z Leo Messim o miano najlepszego piłkarza na świecie.

– Messi przeszedł do historii futbolu, ale myślę, że muszę mieć sześć, siedem lub osiem Złotych Piłek, żeby być ponad nim. Chciałbym zdobyć ich więcej i uważam, że na to zasługuję – powiedział Ronaldo.

Portugalczyk nie unikał tematu swoich relacji z Messim. – Jest fantastycznym piłkarzem i facetem. Nie jesteśmy przyjaciółmi, ale dzielimy tę scenę przez piętnaście lat. Wiem, że to on mnie popchnął do bycia lepszym piłkarzem, a ja zrobiłem to samo z nim.

– Jestem przekonany, że przeszedłem do historii futbolu, ze względu na to, co zrobiłem i co wciąż robię, jako jeden z najlepszych, moim zdaniem numer jeden. Jeśli jednak dla niektórych kibiców numerem jeden jest ktoś inny, a ja jestem na drugim miejscu, nie ma to dla mnie znaczenia. Nie podążam za rekordami, to one podążają za mną. Jestem uzależniony od sukcesu i nie sądzę, żeby to było czymś złym. Uważam, że to dobrze, ponieważ to mnie motywuje. Jeśli nie jest się zmotywowanym, lepiej przejść na emeryturę. Mam obsesję na punkcie wygrywania. W ostatnich piętnastu latach zawsze utrzymywałem ten sam poziom. Najważniejsze są wysiłek, poświęcenie i ciężka praca, ponieważ sam talent już nie wystarczy. Jeśli piłkarz nie poświęca się na 100%, nie osiągnie poziomu, jakiego pragnie – podsumował swoje podejście Ronaldo.

Fot. Fanny Schertzer / CC BY 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chyba jakiś hiszpański dziennikarz napisał/powiedział, że Krysia to najlepszy ofensywny (albo atakujący?) piłkarz jakiego w życiu oglądał. A Leo jest po prostu najlepszym piłkarzem jakiego widział. Coś w tym jest. Kolejna rzecz: często fachowcy, kibice itd. zastanawiają się kto był najlepszy w historii piłki nożnej - Pele? Maradona? Messi? Chyba nigdy i nigdzie nie spotkałem się żeby ktoś Krystynę w tym gronie wymieniał. I ostatnie: ciekawe gdzie byłby Leo z wygranymi, pucharami, statystykami gdyby miał hmm tą taką piłkarską pazerność Krystyny?

Oddaj Messiemu piłki bo nie zasłużyłes na nie.

Widze że mało kto patrzy obiektywnie... No niestety po świecie chodzą jeszcze tacy ludzie. To, że Messi gra w FCB nie znaczy że jest najlepszy. Cieszmy się że możemy oglądać ich rywalizację bo nie prędko znowu tacy znowu będą;)
Troszkę obiektywizmu :)

Ludzie, co jak co ale takie przerzucanie się kto jest lepszy Messi czy Ronaldo jest bez SENSU. OBAJ jedyni w swoim rodzaju. Jest pewny siebie i to jest dobre, A nie jak większość piłkarzy są tacy fałszywie skromni.

Coz za skromnosc bije od ronaldo

może mówić co chce, szczerze mówiąc to ostatnie jego wypowiedzi bardziej mi się podobają niż kilka lat temu :) osiągnął niesamowite rzeczy w tym sporcie i na pewno jest jedynym, który chociaż na chwilę potrafił się zbliżyć do poziomu Leo, niekwestionowany numer dwa w historii, co do tego nie ma wątpliwości

Najlepsze jest to , że nikogo nie obchodzi jego zdanie. Jest tylko jeden mistrz w piłce i nazywa się Messi. Talent czystej wody, skromny i dobry człowiek. Tak poza nawiasem, musi sobie to wmawiać bo lata lecą, a on gra całe g...o.

Najlepsze jest to, że on sobie wkręca "rywalizacje" a Messi ma na to wywalone jajca :D

Sukcesów nie można mu odmówić, to fakt. Ale faktem też jest to, że od kiedy tylko zaczęli ze sobą rywalizować, Ronaldo cały czas posiada kompleks Messiego.
Nie prawda? Wystarczy tylko spojrzeć na cieszynke którą Messi zrobił w ligowych Derbach a Cristiano skopiował w Super Pucharze Hiszpanii ;)

Krysię chyba zaraz po balecie z Maradona złapali bo na trzeźwo nikt by tak nawet nie pomyślał.

Pomimo, że go nie trawię to jestem dumny, że mogłem ich przez tyle lat oglądać, obydwoje są dla mnie nie z tej planety.

"Jestem uzależniony od sukcesu i nie sądzę, żeby to było czymś złym."
"Mam obsesję na punkcie wygrywania."

Dlatego właśnie go nie trawię i ludzi jemu podobnych. Zakompleksieni ludzie z wielkim ego którzy poza wygrywaniem, sukcesem i całym tym wyścigiem szczurów nie widzą niczego innego. Tfu, obrzydlistwo

Choćby miał i 10 to mu to nic nie da . ZP jest nie miarodajna przez zasady jej przyznawania

Gdy byłem młodszy, myślałem że Ronaldo to pospolity egotyk i jego wypowiedzi wzbudzały we mnie jedynie irytację. Dziś, wiedząc więcej ludziach (o ludzkim zdrowiu psychicznym też) odczuwam raczej współczucie - szczerze.

Egocentryk-zakochany w sobie - najgorsze jest lustereczko, które mówi że w Barcelonie jest Król który jest najlepszy w historii.
Co by nie mówić osiągnął wiele, i ciężko na to pracował.

bez tych dwóch piłkarzy piłka nożna straci bardzo dużo.

Obaj są wielcy i męczą mnie te porównywania A ostatnie zdanie z tego wywiadu nasz Dembele powinien powiesić sobie na ścianie może coś zrozumie

Mówi z sensem i z czasem coraz bardziej za nim przepadam.

"Nie podążam za rekordami, to one podążają za mną."
XD

,,nie podążam za rekordami, to one podążają za mną" Niczym jak Ibra już zaczyna gadać

Facet niestety ma kompleks Messiego i musi się troche dowartościować. Leo nie musi już wygrywać żadnych ZP (ten konkurs od paru lat to żart ) bo i tak dla zdecydowanej większości jest najlepszym piłkarzem

"Złote, a skromne..."

Napisałbym coś ale grozi banem...

Aha... jeszcze jedno... słabe to troche, że chce mieć ileś tam ZP więcej od Messiego żeby być lepszym/najlepszym, to trochę jak przyznanie ze Messi jest(w rzeczywistości), albo w opinii publicznej najlepszy ;) ktoś nie zadziałał PR-em nad tą wypowiedzią ;) choć w wywiadzie pewnie chodziło, ze chce po prostu mięc ich więcej.

Co za szczere i proste słowa.

Jak na niego dość przyjemny wywiad. Rzecz jasna nie potrafi nie pokazywać miłości do siebie ale tym razem doczytałem jego wywiad do końca.

1. Strasznie wybujałe ego, nie wiem czy uda mu się je rozpuścić kiedykolwiek.
2. Jeśli dla niego wyznacznikiem bycia najlepszym jest nagroda od jakiegoś dziennika czy osób, które przyznają nagrodę bez ściśle określonych reguł, to gratuluję mu.
3. Messi jest lepszy.
4. On gra dla siebie, Messi gra dla wszystkich.
5. Niech się okłamuje i dowartościowuje w ten sposób jeśli chcę, w końcu kłamstwo wypowiedziane 100 razy staje sue2 prawdą ;)
6. Nie mogę się doczekać jak skończy karierę i wtedy zacznie gadać jak Pele, Maradona i inni, że jest the best.
7. Messi jest lepszy

#CR7

Cris soreczka ale no niestety ZP to Ty już nie powąchasz przyjacielu miły :V

Jak zwykle skromnie.

ciężko mu będzie zdobyć jeszcze choćby jedną

ZP nie jest już nagrodą dla najlepszego piłkarza więc te nagrody nic nie zmienią

Ahhh gdyby Dembele miał takie podejście...

Tylko ignorant może marginalizować Ronaldo i jego dokonania, które poprała ciężka harówa... Nadal jednak uważam, że obok niesłychanych, ponadprzeciętnych umiejętności, Ronaldo jest doskonałym przykładem szeroko pojętego marketingu, medialności i blichtru. Egocentryk i indywidualista, któremu zależy na trofeach, nagrodach indywidualnych i błysku fleszy.

Za to Messi to prawdziwy diament, urodzony talent, który nie szuka rozgłosu, trenuje w ciszy i skupieniu, przykład pracowitości, pokory i szacunku, będący 100-procentowym graczem zespołowym, a jednocześnie geniuszem w kwestii indywidualnych umiejętności.

Bez sekundy zastanowienia ZAWSZE stawiam na MESSI'asza!!!

Cóż, najbardziej to ZP jest potrzebna CRowi żeby mógł prowadzić wewnętrzny dialog. Np., jeśli dziś, CR powie coś, co kłóci się z jego słowami sprzed roku, to mając 1 ZP więcej, mógłby sam siebie zapytać, "a ile ty masz ZP, bo ja 6". I analogicznie, za rok mogły sam sobie powiedzieć, że 7 itd.
To ważna kwestia, jeśli powiązało się swego czasu, posiadanie racji z ilością ZP.
Wziąwszy pod uwagę, częstotliwość zmian zdania CRa, jest to istotna kwestia. :P

Nie wiem ale troche ta pierwsza czesc wypowiedzi nie zgadza sie z druga.

Inna sprawa, ze Messi jest najlepszy w historii, przeciez takiego roku 2012 jaki zagral nie powtorzy nigdy zaden napastnik. A mozna by wymieniac i wymieniac.

Grali w tej samej lidze, grali przeciwko sobie i widać było, że Messi jest lepszy. Nawet historia El Clasico dobitnie pokazuje kto jest numerem jeden. Do tego dochodzi fakt, że Messi dużo bardziej myśli o zespole i zalicza nieporównywalnie więcej asyst od Ronaldo.

Piękny, jak to piękny, ale ja nie mogę doczekać się już "Złotych Myśli" jego sióstr na tt :D

Z jednej strony przesadza, z drugiej ma swiadomosc wlasnej wartosci i nie jest falszywie skromnym. Jak mawial Muhammad Ali ciezko nyc skromnym, gdy jest sie tak wielkim.

no i czego się tu przyczepić ? gada z sensem ;) jedyne czego się nie zgodze… CR może zdobyć nawet 10 ZP a Messi 7, i tak nie będzie nad nim ;) zawsze większość(i słusznie) wskaże artystę futbolu :) ps. podobna zależność widzę w tenisie i grupę goniących Rogera Federera.

Ależ on ma wybujałe ego. Narcyz jakich mało. Świetny piłkarz, ale jak on się wypowiada to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

On nic nie poradzi na to ze jest taki dobry. W koncu to rekordy jego gonią a nie on je.

Legenda, ma ego jakie ma, ale to tez dobry przyklad dla mlodych, ze zawsze warto miec marzenia i ze niemozliwe nie istnieje. W erze kosmicznego Leo ugral wiele rekordow, trofeów, ZP i zawsze chcial wiecej...
Komentarz usunięty przez użytkownika

Messi - dostaje złotą piłkę i mówi, że najważniejsze są trofea zdobywane z klubem, a nie indywidualne nagrody
Ronaldo - w sUmiE TO bYM cHciAŁ Jeszcze z SiEdem PIłecZek WtEdy BeDzie GituWa!

Tutaj filmik z tego wywiadu ;)
https://youtu.be/R6L50uY0kRg

Kompleks Messiego i chęć ciągłego mówienia, że jest się najlepszym wylewa się z ekranu monitora. Genialny piłkarz, ale jego ciężka praca jaką wykonuje, idzie łeb w łeb z próbami ciągłego dowartościowania się, praktycznie w każdym wywiadzie.

"W ostatnich piętnastu latach zawsze utrzymywałem ten sam poziom."
No nie wiem... Raczej powiedziałbym, że miał duże wahania formy i długimi fragmentami sezonów kopał się po czole.

Może pińcet od razu!

A jeszcze niedawno mówił, że ma je gdzieś ;)
https://twitter.com/totalBarca/status/1171649667727335424

"Jestem skazany na sukces"

Ale on ma ego masakra troche to obrzydliwe. Ciekawe czy kiedys doceni drużyne i kolegów, a nie skupi się tylko na sobie.

Hahaha :D Pozdro z podłogi :D

Jak ty nawet z tych 5 na część nie zasłużyłeś.

Największy narcyz w historii futbolu.